bycie z osoba chad

12.08.08, 15:01
Poznałem kobietę chorą na depresję dwubiegunową, leczyła się z przerwami
dlatego co jakiś czas miała deprechę, a w przerwach wchodziła w manie. Obecnie
jest w gigant manii, zerwała ze mną od razu poznała innego..... Pomóżcie i
poradźcie czy można być jeszcze razem, jak to się robi by to przetrzymać?
Proszę, jestem załamany
    • poetkam Re: bycie z osoba chad 12.08.08, 17:46
      Czy można być jeszcze razem? A czy Ty tego naprawdę chcesz? Czy ona leczy się
      teraz? Masz z nią kontakt? Rozmawiałeś z nią o tym? Jakie jest jej zdanie?
      Jak to się robi, aby przetrzymać? Co przetrzymać? Trudne chwile? Tak samo jak w
      "normalnym" związku. Rozmowa. Cierpliwość. Wyjaśnianie sobie niejasności.
      Kompromisy. Okazuj jej w dalszym ciągu, że Ci na niej zależy. Był jakiś
      konkretny powód Waszego zerwania? Wyjaśnij go z nią. Rozmawiaj. Utwierdzaj ją w
      przekonaniu, że ją kochasz. Oczywiście nic na siłę. Obserwuj sytuację. Postaraj
      się nie załamać....
      Ciepło Cię pozdrawiam.
    • cheja1a Re: bycie z osoba chad 13.08.08, 10:06
      Ale beznadzieja
      Nawet normalne związki się rozpadają.
      Panienka ma cię już dosyć i poznała innego - poprostu.

      www.bipolardisorder.fora.pl/
      • meggi_gi Re: bycie z osoba chad 13.08.08, 10:36
        cheja1a - zle piszesz:jego kobieta jest chora i dlatego odeszła do innego;może jej się wydawać że ma go dosyć ale prawdopodobnie jest to spowodowane manią.W tej chorobie własnie nie jest tak poprostu jak w innych zwiazkach.
        Twoja kobieta powinna się leczyć,bo inaczej jest duża szansa ze zamieni swoje zycie i najblizszych w niepotrzebny chaos.
        • adamel3 Re: bycie z osoba chad 13.08.08, 11:44
          Dziękuję Wam za odpowiedzi, stan sie zmienia. Po krotce, to jest moja kobieta od
          8 lat, zyjaca w tej nieznanej mi hustawce. 2 lata temu rostalismy sie z tego
          powodu ze stracilismy juz kontak ze soba. Poniewaz jednak kochamy sie nawzajem
          zawsze nas ciagnie do siebie i znow sie spotykalismy. na przelomie tego roku
          niestety wpadla w dol alkoholowy, z ktorego juz nie moglem jej wyciagnac. na
          wiosne jednak na tyle oprzytomniala ze poszla do szpitala. Tam spedzila ok 3
          miesiace, wszystko wskazywalo ze juz jest lepiej, Niestety chyba lekarze zle
          dopasowali leki i po niecalym miesiacu spokoju wpadla w gorke, wtedy jeszcze
          bylismy razem, jednak miala atak ..... i ubezwlasnowolniona trafila znowu do
          szpitala, od tego czasu nie chciala ze mna kontaktu, Niestety po 2 tygodnia na
          jej prosbe ( bedac jeszcze w gorce i uwazala ze juz jest zdrowa ) lekarze ja
          wypisali. Teraz byla przerwa 4 dniowa i wczoraj miala znow atak ... pogotowie i
          teraz jest w szpitalu, wczoraj nawet syna juz nie poznawala. Tak sie boje ze to
          juz schiza.... odpiszcie, bo jestem u kresu sil.
          • ditta12 Re: bycie z osoba chad 13.08.08, 22:22
            To dziwne że ona Cię zostawila bo najczęściej bywa odwrotnie.To
            osoba zdrowa ma dość chorej i z nią zrywa.Może wasz związek jest tak
            burzliwy że ona nie wytrzymuje tego psychicznie i stąd te częste
            zmiany nastroju?W moim przypadku tak właśnie bylo.
            • konto_online Re: bycie z osoba chad 22.08.08, 22:49
              skąd ta pewność
              że tak było, a nie odwrotnie?
              pytam, bo mnie się też tak wydaje u mnie, ale lekarz twierdzi że to jest
              endogenne i już

Pełna wersja