Beatrix, jak wizyta u świrologa?

20.08.08, 12:03
Sprzedałaś lęki Armii?wink
    • beatrix-kiddo Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 16:49
      Ja mu sprzedałam, ale nie wiem, czy on kupił wink
      To Armia raczej powinna wiedzieć, Armio, poszły sobie te lęki? (w domyśle: do
      mojego świrologa?)
      U mnie w miarę, leki bz.
      • i_am_the_army Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:20
        Dzięki Beatrix smile
        Myślę, że on tę paczuszkę od Ciebie z moimi lękami to rozpakował dopiero dziś koło południa, bo tak coś czułam, jakby mi je ktoś ukradł. Część lęków, nie wszystkie, ale przecież taka była umowa, że tylko częścią się tego biedaka zakaziwink Nie jestem zachłanna smile
        • beatrix-kiddo Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:23
          dobrze że chociaż trochę zabrał, dobry doktorek, głasku głasku smile
          • i_am_the_army Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:26
            Przesyłam pozdrowienia dla doktorka tongue_out
            Pewnie teraz nieborak siedzi sztywny jak sopel lodu i w głowie mu się miesza... Eh, ale silny facet, zdrowy, przetrzyma...
            • beatrix-kiddo Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:31
              Musi przetrzymać, żeby mógł mnie leczyć no i żeby można mu było paczuszki
              podrzucać, he he.
              To jest wojskowy lekarz, pułkownik zdaje się, więc wierzę, że odporny smile))))
              • i_am_the_army Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:34
                Oo, mój kumpel po fachu zatem tongue_out
                Przetrzyma. Na bank smile
                • maciusiko Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:36
                  góra z górą się nie zejdzie a... smile
                  • i_am_the_army Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:42
                    Kurna, teraz uwaga, bo walnę chyba plamę roku (no, miesiąca...hehe):
                    Maciusiko, co to za powiedzenie? Dokończ, bo nie znam tongue_out
                • beatrix-kiddo Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:39
                  no tak, Armia i żołnierz, ha ha, to ja już nie mam wyrzutów sumienia o
                  podrzucanie pakunków,.
                  Idę zapalić na balkon.
                  • i_am_the_army Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:44
                    Oj Beatrix, dobrze, że to była tylko cząstka lęków, by gdyby biedny żołnierz dostał paczkę z lękami całej armii, to byś do kryminału poszła wink
                    A tak to przetrzyma chłopak wink Jakoś smile W końcu w boju zaprawiony już.
                  • maciusiko Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:44
                    to sceduję na Ciebie i moje lęki
                    celem przekazania panu doktorowi - wyrażasz zgodę?
                    • maciusiko Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:44
                      Beatrix - dobrze wiesz jakie...
                      • maciusiko Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:52
                        a ileż to można palić na tym balkonie???

                        to ja też pójdę... big_grin
                        • beatrix-kiddo Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:53
                          o rany, ja jeszcze nie doszłam na balkon, no już idę...
                          • maciusiko Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:58
                            benzo powodują amnezję smile smile smile
                            • beatrix-kiddo Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 18:11
                              maciusiko napisała:

                              > benzo powodują amnezję smile smile smile

                              Że hę? A to a propos czego? Coś sugerujesz wink?
                              • maciusiko Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 18:20
                                Absolutnie. Administracji lepiej nie podpadać... smile)
                                • maciusiko Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 18:23
                                  Alem się dziś rozgadała. Zupełnie jak nie ja.
                                  Widocznie coś cudnego musiało mi się przydarzyć big_grin
                                  I może wpadnę w hipo? Czego sobie i wszystkim potrzebującym życzę.

                                  A teraz zmykam do Biedronki po zakupy.
                                  • i_am_the_army Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 18:27
                                    rozgadałaś się a mi to nie chcesz odpisać, łeee
                                    • maciusiko Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 18:30
                                      W drodze wyjątku odpiszę ... na priv big_grin

                                      I przepraszam Administrację, bom nie zauważyła kto ten post wystosował...
                                      • maciusiko Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 18:31
                                        Tosiedazrobic - tak jest!!!

                                        A teraz już naprawdę lecę smile
                                      • beatrix-kiddo Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 18:54
                                        Ty i tak masz u administracji chody, hłe hłe, to i sobie pozwalasz wink
                                • i_am_the_army Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 18:24
                                  Maciusiko, odpowiedz na mój post, dokończ to powiedzenie z tą górą wink
                    • beatrix-kiddo Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 17:52
                      oczywiście że wyrażam, ale będę u niego dopiero za półtora miesiąca, było się
                      zgłaszać w poniedziałek smile
                      Póki co zwal na mnie, i tak się benzo dziś naćpałam.
    • tosiedazrobic Re: Beatrix, jak wizyta u świrologa? 20.08.08, 18:29
      a człowiek z człowiekiem tak, może być?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja