befrida 26.09.08, 13:01 Muszę się z Wami czymś podzielić. Lekarz stwierdził, że jestem w remisji!!! Tak się cieszę, (psychiatra też)! Po prostu musiałam o tym napisać. Życzę Wam wszystkim tego samego z głębi mojego serduszka buziaki Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
beatrix-kiddo Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 13:03 Supeeer! Cieszę się razem z Tobą! Ja nie chciałam wcześniej o tym pisać, żeby nie zapeszać, ale u mnie też chyba remisja, tfu tfu na psa urok, świat naprawdę zaczyna być kolorowy Czyli ogólnie: niech żyją remisje! Odpowiedz Link
befrida Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 13:10 Dziękuję serdecznie Ja tez boję się zapeszyć, ale czekałam na te słowa tyle lat! Aż mi skrzydła urosły Wiedziałam, ze mam świetnego lekarza Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 13:36 Rozumiem Cię doskonale, ja w ciężkiej depresji siedziałam od listopada zeszłego roku, nawet boję się policzyć, ile to miesięcy. Groził mi dwa razy szpital, ja się pazurami czepiałam normalności... żeby tylko nie zamknęli. Raz uratował mnie (na krótko) mirtastad, teraz na dłużej anafranil, który uważam za jeden z genialniejszych antydepów w moim życiu. No co ja nieszczęsna poradzę na to, że mam chada z dominującymi depresjami? Ostatnią przepiękną hipo miałam w okresie czerwiec-wrzesień 2007, a potem już tylko depy... oby teraz wreszcie było lepiej, oby! Odpowiedz Link
beatrix-kiddo PS. 26.09.08, 13:37 Psychiatrę też mam genialnego i uwielbiam go! I oczywiście wszystkim życzę remisji trwającej jak najdłużej Odpowiedz Link
befrida Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 13:55 U mnie też przeważają depresje trwające miesiącami. Mimo 2 prób samounicestwienia zdołałam to przetrwać. Mnie pomógł efectin er. Najważniejsze, ze sama widzisz efekty Było żle, to już moze byc tylko lepiej Odpowiedz Link
maciusiko Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 13:04 Super !!! Trzymam kciuki, by pozostała jak najdłużej ) Odpowiedz Link
matrioszka42 Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 13:46 Cudowne wieści! Tak trzymać, na zawsze! Zdrowie remisji (soczkiem ) Odpowiedz Link
befrida Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 13:57 soczkie, soczkiem, bo ja tez jestem w "formułowym" AA Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 14:00 ja się do forumowego AA nie dopisałam, ale to uczynię niebawem. Odkąd nie nadużywam, obserwuję pozytywne zmiany i się cieszę. Mnie też efectin pomógł. A w najbliższym czasie zamierzam zwrócić się do lekarza o Edronax, bo działa na noradreanlinę. Poza tym anafranil jest świetny, ale hmmm, apetyt po nim mam (dziwne, rok temu jak brałam, miałam jadłowstręt, jak te leki dziwacznie działają na człowieka) Odpowiedz Link
befrida Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 14:10 Faktycznie, przyjemnie jest obudzić się bez kaca. Od razu jakoś kolorowiej, nawet mimo pogody. Dlatego myslę, ze warto odstawic alko. Czy mozesz mi wyjasnic , co to noradrenalina i jak na nasz działa? Z góry dziękuję. Najpierw jadłowstręt, potem duzy apetyt - w sumie to się balansuje i jest "norma" Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 14:33 Wyjaśnienie, od razu uprzedzam, nie będzie fachowe, tylko beatrixowe Noradrenalina to jeden z neuroprzekaźników (obok serotoniny i dopaminy). Wydaje się, że nie zawsze za depresję jest odpowiedzialny spadek poziomu tak szeroko reklamowanej serotoniny (choć to najczęstszy przypadek i dlatego współcześnie najwięcej antydepów właśnie na serotoninę działa). Niektóre depresje spowodowane są spadkiem poziomu dopaminy lub noradrenaliny. Razem z moim lekarzem zauważyliśmy, że w zasadzie nie działają na mnie leki podnoszące poziom serotoniny, natomiast działają te, które podnoszą również poziom noradrenaliny (np. anafranil, efectin). Stąd pojawiła się koncepcja, że być może moje depresje wywołane są niedoborem tego właśnie neuroprzekaźnika i stąd mój pomysł z Edronaxem. Dodatkowym argumentem "za" jest moja dentystka ))) - stosuje jakieś nietypowe znieczulenie, zawierające właśnie noradrenalinę i zawsze u niej na fotelu dostaję totalnej głupawki Odpowiedz Link
befrida Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 15:08 Dziękuję Ci za wyjasnienie I... gratuluję dentysty Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Wizyta u psychiatry :) 26.09.08, 15:22 no fakt, moja dentystka jest niepowtarzalna Odpowiedz Link