madena5
19.11.08, 18:06
Witam wszystkich!
Jestem po raz pierwszy na forum. Od prawie 20 lat lecze sie na
chorobe schizoafektywna. Lekarz przepisywal mi stale depakine, ktora
bralam nieregularnie. Czulam sie stale po niej otepiala, tylam i
wypadaly mi wlosy /garsciami/. Dzisiaj bylam u nowego lekarza.
Stwierdzil, ze nie jest to schizofrenia, ale choroba dwubiegunowa.
Zalecal branie litu. Troche sie go obawiam. Czytalam, ze rozwala
watrobe. Lekarz zaprzeczyl. Przepisal mi zolafren, pol tabletki
wieczorem i za 2 tygodnie konsultacje. Czy mozecie sie podzielic ze
mna jak dziala na Was zolafren, a jak lit? Czy wrocila Wam chec do
zycia i motywacja? Czy przyjmujecie jakis lek, ktory usuwa to
zniechecenie i przygnebienie?
Dziekuje za wszelkie komentarze. Pozdrawiam madena