Dodaj do ulubionych

lekarze psychiatrii na forum - propozycja

19.11.08, 22:34
z wpisów ps-speca wynika, że czytają nas lekarze psychiatrii. oczywiście
zakładając, że on mowi prawdę.

obawiam się sytuacji, że może ktoś się pojawić, rzucać względnie fachowymi
terminami i podawać się za lekarza psychiatrę. i mam propozycję, że w
przypadku, gdy się taka osoba pisząca nie uwiarygodni (imię, nazwisko, miejsce
pracy) to jego wątki będą wycinane.

nie chciałabym, żeby zaistniała taka sytuacja, że ktoś z nas zaufa takiej
osobie, a potem okaże się, że to fałszywy lekarz.

podkreślam, że nie mam nic przeciwko lekarzom czytającym nasze forum. nie mam
nic przeciwko ich obecności tutaj, jednak nie zgadzam się na pojawienie w
stylu ps-spec. że wyskakuje, jak diabeł z pudełka, głosi jakieś prawdy, znika
i przy okazji twierdzi, że nie powie kim jest, bo tacy jak ja mogą mu
zaszkodzić (faktycznie, ja wypijam krew z tętnic psychiatrom - żylnej nie
lubię, ma za ciemny kolor, a oczy wysysam na deser).

taki temat pod dyskusję.

milej nocy
Obserwuj wątek
    • dr.zabbon Re: lekarze psychiatrii na forum - propozycja 19.11.08, 23:06
      Mysza, czy ja też mam sie uwiarygodnić? Nie jestem psychiatrą i staram się nie
      zajmować arbitralnych stanowisk.

      Musimy wszyscy pamiętac, że to jest net i nigdy nie wiemy, kto siedzi z drugiej
      strony. Podający się za lekarza może być hydraulikiem, a ktoś, kto pisze, że
      jest chadowcem to zwykły żartowniś. Jak ktoś pisze, że mu jakiś psychotrop na
      coś pomógł, to ZAWSZE trzeba to skonsultować ze swoim lekarzem, nawet, jeśli
      akurat ma się ten lek w domu, bo został po jakiejś kuracji. Chyba, że rada
      dotyczy wkręcenia w listopadzie czerwonej żarówki w żyrandol, bo to faktycznie
      działa NA NIEKTÓRYCH przeciwdepresyjnie i nie ma specjalnie skutków ubocznych.
      (Dziękuję za radę, którą dostałam w zeszłym roku)

      Myślę, że rozsądek przede wszystkim.

      I wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby ps-spec działał w poczuciu jakiejś
      specjalnej misji, abstrahując od poziomu merytorycznego. Czemu ni z tego ni z
      owego informacje o kwetiapinie? A gdyby to Astra Zeneca się reklamowała, to co?
      Jak jeden mąż ruszymy do naszych lekarzy i oni bez pytania, chętnie nam
      kwetiapinę wypiszą?

      Oj bez sensu to jakieś.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka