Mam dość

03.11.03, 15:32
Wpadam coraz głębiej. Lęk, niepokój, złość.
    • empeka Re: Mam dość 03.11.03, 17:15
      Mironie, jak mi przykro, bardzo jestem z Tobą, chociaż wiem, że
      prawdopodobnie wcale Cię to nie cieszy.
      Sądzę, że uświadamianie sobie własnych uczuć jest i tak dobre - bez
      tego stanu nie można niczego zmienić. Lęk, niepewność i złość - na
      kogo? do kogo?

      Czy Ty masz dobrego psychologa?
      jakąś psychoterapię?

      Wiem, że może to niedyskrecja, ale nie musisz pisać publicznie o
      tym, tylko rozważ użyteczność dobrej terapii, z dobrą relaksacją,
      rozmowami itd.

      Nie mogę Cię pouczać, sam wiesz pewnie więcej ode mnie,
      chciałabym "dodać ducha".

      M

      PS. Właśnie dostałam mail od przyjaciela, który pisze niezwykłe
      rzeczy o etapach i przeżywaniu momentów przełomowych w
      uczuciach. Jak się wczytam co z tego jest dla nas tu pomocne, to
      jeszcze napiszę.
    • merkuria Re: Mam dość 03.11.03, 17:18
      Mironie, od początku śledzę posty na tym forum i choć uczestniczę w nim raczej
      biernie, znajduję bardzo dużo ciepła, wzajemnego rozumienia i wsparcia. Za to
      Ci jestem bardzo wdzięczna, za te wszystkie posty, słowa otuchy, za samo forum.
      Dziś miałam chwile gorszego nastroju i nie poszłam na zajęcia - ale jutro
      pójdę, bo sobie obiecałam. I Ciebie proszę, nie poddawaj się. Jak sie nie da
      tak żyć to trzeba PRZECZEKAĆ. Życzę Tobie i żonie dużo siły!
      serdeczności,
      merkuria
    • zakulina Re: Mam dość 03.11.03, 22:15
      Wiem, ze pewnie zadne slowa nic tu nie dadza, ale TRZYMAJ SIE. Jestes
      fantastycznym czlowiekiem, rozkreciles to forum, ktore daje wielu ludziom
      niesamowite wsparcie... Bardzo mi pomogles tym, co napisales, jak podtrzymales
      mnie na duchu... Nie umiem wczuc sie nawet w to, co sie z Toba dzieje wiem, ze
      prawdopodobnie to wszystko nic teraz dla Ciebie nie znaczy - ale TRZYMAJ SIE,
      tak jak napisaly dziewczyny... Zrobiles tak wiele dobrego dla nas wszystkich!
    • blue_a Nie jesteś sam. Zobacz, jak nas z Tobą dużo 04.11.03, 10:17
      Ja co prawda, mały żuczek jestem, ze śmiesznym stażem, zatem przyszłam tu sobie
      (i wam, i wam) głównie po nauki i też dołączam się do słów przede mną.

      Niech Cię podniesie na duchu choćby fakt, że zrobiłeś coś dużego i dobrego dla
      nas. Dzięki Tobie wiem, co mnie dotknęło. Tak naprawdę pomaga mi nie
      psychiatra, ale Wy i Ty.

      Trzymaj się ciepło.
      Jesteśmy mocno z Tobą!

    • miron17 Re: Mam dość 04.11.03, 12:23
      Bardzo dziękuję za Wasze posty i słowa otuchy. Dziś już czuję się lepiej.
      Pozdrawiam wszystkich
      miron
Inne wątki na temat:
Pełna wersja