Wystąpienia publiczne

20.01.09, 20:55
Jak sobie radzicie z wystąpieniami publicznymi, jeśli takowe są niezbędne w
Waszej pracy? Ile ja się naprzeżywałam,przygotowałam, stresowałam, brrrryyy.
Skończyło się w końcu na dwóch zdaniach -tylko dlatego, że dyrekcja źle się
czuła i chciała jak najszybciej zamknąć posiedzenie...
Obawiałam się, ale teraz mam niedosyt... Dziwne..
Jak radzicie sobie ze stresem przed wystąpieniem przed dużą grupą ludzi?
    • dr.zabbon Re: Wystąpienia publiczne 20.01.09, 21:15
      Zawsze szczegółowy plan wystąpienia zapisany w punktach na kartce. Dla mnie to
      podstawa, bo nie umiem improwizować. I jak mam taki plan, to już dalej czuję się
      pewnie.
      Najgorzej mówić o czymś, o czym samemu ma się niezbyt duże pojęcie.
      Ale i w takiej sytuacji rozwiązaniem jest PLAN. wink
    • 36.a Re: Wystąpienia publiczne 20.01.09, 22:55
      nie radzę sobie, poza moim zasięgiem, antydepresanty wygasiły fobię społ., ale nie do końca. 2-3 zdania powiem, koniec. ja lubię wszelkiego rodzaju backi, gdzie nie trzeba występować publicznie. obecna praca, adminki, jest idealna. skype, support... żadnego mówienia do publiczności, dziękuję, postoję, zwiewam.

      nie do przejścia. te wpatrzone oczy wielu ludzi są straszne. sa podobno jakieś warsztaty i można się nauczyć, ale i tak nie chcę. gwałt na sobie. publicznie mogę rozrabiać, ale nie przemawiać.
      • obecna_xyz Re: Wystąpienia publiczne 21.01.09, 18:57
        ...ach te dawne czasy: jak z płatka, w ciemno. Kiedyś na rodzinnym
        jubileuszu, chyba setka, ludzi wpadłam na scenę porwałam mikrofon i
        wygłośiłam eksposee...No tak, to była już chyba mania.
    • rwazynski Re: Wystąpienia publiczne 26.01.09, 20:22
      Witaj. Zajmuję się wystąpieniami publicznymi od kilku lat. Oto kilka
      porad w sprawie radzenia sobie z tremą. Wszystkie sprawdzone w mojej
      pracy smile

      Wszyscy, nawet najbardziej doświadczeni mówcy, przed wystąpieniem
      publicznym odczuwają zdenerwowanie. Zatem przed prezentacją
      proponuję:

      Przygotuj się!
      - Poznaj dogłębnie temat. Jeśli tego nie zrobisz, audytorium
      zorientuje się, że masz luki w wiedzy, Ty się zdenerwujesz a
      publiczność to momentalnie wyczuje.

      - Dobrze opanuj treść wystąpienia, szczególnie dobrze przygotuj
      początek (pierwsze 5 minut). Możesz nawet nauczyć się na pamięć
      tekstu jaki masz wygłosić w pierwszych kilkudziesięciu sekundach.
      Największa trema jest na początku, zatem po takim wstępie poczujesz
      się pewniej.

      – Przećwicz swoje przemówienie. Sprawdź ile masz czasu a ile
      materiału przygotowałaś. Przygotuj więcej treści. Lepiej skrócić
      swoje wystąpienie niż stać przed publicznością i nie mieć już nic do
      zaprezentowania.

      - Poznaj publiczność. Przed swoim przemówieniem porozmawiaj z
      kilkoma uczestnikami. Zorientuj się jakie mają oczekiwania, co
      wiedzą o temacie Twojego wystąpienia. Pozwoli Ci to lepiej wypaść
      podczas prezentacji.

      - Zastanów się jakie pytania mogą paść ze strony słuchaczy i opracuj
      odpowiedzi na nie. Tak naprawdę Ty wiesz najlepiej o co mogą zapytać
      uczestnicy spotkania. Jeśli przed wystąpieniem solidnie przyłożysz
      się do tej części spotkania, okaże się, że przewidziałaś większość
      pytań do Ciebie.

      Sprawdź wszystko co się da!
      - Skontroluj pomieszczenie i sprzęt. Czy przy takim ustawieniu sali
      wszyscy będą widzieli Ciebie i np. ekran, czy działa rzutnik
      multimedialny, jak głośno chodzi klimatyzacja, czy oświetlenie jest
      wystarczające.

      - Pamiętaj o swoich notatkach i materiałach, które będziesz
      wykorzystywać podczas prezentacji. Nie możesz w trakcie przemówienie
      szukać czegoś nerwowo i na dodatek nie znaleźć!

      - Weź swoje „koło ratunkowe” (chusteczki, okulary czy talizman…wink
      - Przyjdź wcześniej. Będziesz miał czas np. na ewentualne korekty w
      ustawieniu sali itp.

      Zapewnij sobie poczucie komfortu psychicznego i fizycznego.
      - wypocznij, wyśpij się
      - ubierz się wygodnie
      - nie jedz zbyt wiele
      - nie pij alkoholu, ani napojów gazowanych

      Podczas prezentacji
      - Skoncentruj się na widowni, nie na sobie. Nie myśl o sobie za
      dużo, nie wsłuchuj się w swój głos. Kieruj swą uwagę na widownię.
      Wybierz sobie jedną osobę, do której będziesz mówić, potem kolejną
      itd. Pamiętaj o kontakcie wzrokowym ze słuchaczami. Załóż, że są do
      Ciebie przyjaźnie nastawieni. To pomaga. Tym bardziej, że według
      badań aż 98 proc. widowni jest przekonana, że mówcy pójdzie bardzo
      dobrze!

      - Dobrze wykorzystuj reakcję Twojego organizmu. Własne przerażenie
      zamień na pozytywną energię. Nie mów „boję się” ale „jestem
      podekscytowany”! Tak naprawdę są to takie same doznania, różnią się
      jedynie okolicznościami w jakich je przeżywamy. Przed wystąpieniem
      czujesz strach a przed jazdą kolejką w wesołym miasteczku
      podekscytowanie. Jakie to ma znaczenie dla Ciebie jako mówcy? Tuż
      przed lub w trakcie przemawiania przywołaj pozytywne okoliczności
      gdy czułeś to samo!

      - Nie kracz. Nie mów do siebie: jestem beznadziejna, co ja tutaj
      robię, to będzie klapa itp. To jak z samospełniającym się
      proroctwem, będzie tak jak myślisz. Zatem myśl pozytywnie: jestem
      doskonała, to będzie super przemówienie, to dla mnie ogromna szansa!

      Ten wpis to fragment z artykułu jaki opublikowałem na mojej stronie
      www.prezentacjaplus.pl
      Znajdziesz tam wiele praktycznych porad dotyczących prezentacji
      publicznych.

      Na stronie:

      www.prezentacjaplus.pl
      możesz zapisać się na darmowy kurs e-mailowy "Jak nawiązać kontakt z
      Twoją widownią"

      Pozdrawiam
      Robert
      • poetkam Re: Wystąpienia publiczne 27.01.09, 10:21
        Bardzo Ci dziękuję za treściwą wypowiedź. Myślę, że z Twoich rad skorzystam nie
        tylko ja.
Pełna wersja