kiedy i czy leki?

05.03.09, 06:04
zarywacie noc (praca albo przyjemniejsze okolicznosci przyrody),
leki przed snem nad ranem? i potem po obudzeniu sie za 5-6 h? i potem wieczorem? nie za dużo? uncertain
głownie nie chce przesadzic ze stabilizatorami... bo antypsychotyk
to przed snem, a antydep na pewno rano/w południe.
    • megan.k Re: kiedy i czy leki? 05.03.09, 06:11
      A co ma do tego zarwana noc? Leki bierze się wieczorem o stałej porze, a rano to już niestety jak się wstanie.
      • 36.a Re: kiedy i czy leki? 05.03.09, 14:00
        no dobrze, biore wieczorem i zasypiam po kwetiapinie od razu.
        KIEDY JA NIE CHCE SPAC! teraz wstalam. no i?
        • megan.k Re: kiedy i czy leki? 05.03.09, 19:15
          Ja dotąd zmieniałam leki aż przestałam po nich zasypiać. Teraz znowu zwiększono mi dawkę tegretolu. Zaczęłam zasypiać zaraz, jak położyłam się przed telewizorem, więc uzyskałam zgodę na zmniejszenie dawki. Jeśli nie przesypiam całej nocy, to biorę leki o normalnych porach (wieczorem przed imprezą i rano przed spaniem). No to może bierz, jak wstajesz, a dawkę wieczorną trochę później niż zwykle, żeby odstęp czasu był możliwie najdłuższy.
    • mari-anne Re: kiedy i czy leki? 06.03.09, 08:11
      Najlepiej nie zarywac nocy, gdy bralam leki to unikalam tego jak ognia, cos za cos (jak praca to mus ale przyjemniejsze okolicznosci przyrody to nie mus). A gdy juz zarwalam noc, to opuszczalam w danym dniu calkiem dawke wieczorna, nie nadrabialam nad ranem. A gdy nadrobic musialam (bo np. nie byloby wtedy snu), to dawke poranna nastepnego dnia bralam okolo poludnia. Tak robilam ja.
      • 36.a Re: kiedy i czy leki? 06.03.09, 10:55
        martwię się, bo nie wiem, jak brać antydepresant. "nie rozkruszać",
        więc go nie dzielę (Wellbutrin 150 mg), brany codziennie powoduje
        chęć spuszczenia komuś lania wink a na pewno niezdrowe pobudzenie,
        co 2 dni też za często, ale pod koniec 2 dnia już popadam w katatonię
        i patrzę martwo w ścianę.
        a miał nie huśtać...
        • megan.k Re: kiedy i czy leki? 06.03.09, 22:18
          A nie ma mniejszych dawek Wellbutrinu?
    • tlenoterapia Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 00:14
      Zapytala bym dzwoniac do producenta(tel na ulotce) czy substancja
      czynna jest rownomiernie rozlozona w tabletce.Jesli tak to czemu
      nie rozkruszac?
      Hym ...
      Pewnie najpierw bym zjadla rozkruszone a potem zapytala...smile))
      • czareg Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 08:59
        Jeżeli rozkruszysz całą tabletkę i zamieszasz proszek, a potem podzielisz, to
        bez względu czy substancja czynna jest rozłożona równomiernie czy nie, masz
        takie same szanse, że weźmiesz taką część dawki, jaką zamierzałaś. Opisuje to
        doskonale rozkład normalny.
        Więc nie wykosztowuj się na telefon.
        PS. Jeżeli na tabletce jest umieszczony znaczek do dzielenia tabletki -
        substancja czynna musi być rozłożona równomiernie.
        • mari-anne Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 09:11
          Ja to prawie kazda pigule dziele na pol (tak juz mam ze cale dawki mi nie sluza zazwyczaj tongue_out ), szukam tylko najpierw w ulotce, czy aby nie ma wyraznego ostrzezenia przed NIEdzieleniem tabletki - jesli takowego nie ma, dziele.
          Nie namawiam jednak do stosowania tych moich praktyk zbyt mocno wink
        • 36.a Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 11:27
          przepraszam, usmialam sie
          jest jeszcze cos takiego jak ochronna otoczka na tabletce, a wellbutrin
          ją wyraźnie ma. zatem ma sens nie-dzielenie drażetki
          (bardziej poprawna nazwa ze względu na tę polewę). substancja
          czynna ma sie uaktywnić później --> kapsułki.

          pytanie do matematyka: wysypac np. zawartość kapsułki i te kuleczki
          jak główka szpilki rowno rozdzielić? (--> efectin, velefax, venlectine)
          tabletke trudno jest podzielic idealnie, nawet posiadajac specjalne
          urzadzonko (nie zapominaj, ze substancja czynna jest w mg).
          odtrzymalam kiedys gratis setki kwetiapiny, dzielilam na cwiartki.
          dzialaly zasadniczo inaczej (zwalaly od razu z odnozy) niz powlekane
          0.25...
          oczywiscie, roznice sa moze i tak subtelne, no i o zycie pacjenta
          nie chodzi.
          • mari-anne Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 11:59
            Aaa, zapomnialam doprecyzowac, nie dzieje jeszcze raczej takich tabletek z otoczka, najlepiej do dzielenia nadaja sie takie w stylu apapu tongue_out
            • mari-anne Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 12:00
              nie dziele*
              • 36.a Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 12:53
                śmiech nie był do Twoich słów tongue_out

                jak mozna dzielic jest kreseczka na tabletce
                • mari-anne Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 22:58
                  Jak nie ma kreseczki tez dziele, a niech tam wink
        • ka_an Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 15:23
          Ja rozkruszam mirtazapinę. Nie ma napisane w ulotce, że nie wolno ale nie ma też
          kreseczki. Raczej na pół nigdy się nie podzieliła, bo jest bardzo krucha i się
          rozpada, więc pewnie codziennie biorę inną dawkę.
          • mari-anne Re: kiedy i czy leki? 08.03.09, 22:59
            Ja mirtazapine, jak jeszcze ongis bralam, tyz dzielilam (lekarz kazal), dzielilam tabletke na czworo big_grin
            • ka_an Re: kiedy i czy leki? 09.03.09, 09:21
              smile
Pełna wersja