Dodaj do ulubionych

Zatkało mnie :)

14.08.09, 13:22
Owszem interesuję się psychologią-stąd również studiuję to i owo wink
Fakt,że ostatnio namiętnie wypożyczam z biblioteki pozycje dotyczące różnego
rodzaju zaburzeń(nerwica,depresja,schizofrenia)itp.Taka już jestem.Lubię być
przygotowana.Chore kolano-po diagnozie lap aż się palił od szukania
wszystkiego nt.schorzeń kolan,budowy,itp.Depresja-biblioteka plus net.Chad-to
samo.Bez chociażby podstawowej wiedzy,którą staram się za wszelką cenę
pogłębiać czuję się niepewnie.
Do rzeczy:
Spotkanie ze znajomymi.Na półce kilka świeżo wypożyczonych pozycji leżących w
nieładzie.Znajomy podchodzi,ogląda okładki po czym oznajmia głęboką
myśl:"Słuchaj,z reguły jest tak,że osoby którym dolega coś psychicznie mają
mnóstwo książek dot.danej tematyki i są świetnie obcykane w temacie.Mam się
bać?" Zatkało mnie przyznam szczerze big_grin
--
"Mówi się, że niektórzy ludzie są inni. Oni po prostu są sobą w czasie, gdy
normalni udają kogoś zupełnie innego niż są".
Obserwuj wątek
      • kamyczek_0 Re: Zatkało mnie :) 14.08.09, 15:42
        Żart.Wiem,dlatego pełna gęba na końcu smile
        Równie dobrze na półce mogły stać książki dot.molestowania winkwtedy też pewnie by
        tak pomyślał.Gdybym studiowała ekonomię to mógłby być zdziwiony tematyką.W tym
        wypadku książki dotyczyły psychologii klinicznej smile Takim tokiem myślenia cały
        mój rok jest zaburzony ;p
        Stąd moje zdziwienie smile
        --
        "Mówi się, że niektórzy ludzie są inni. Oni po prostu są sobą w czasie, gdy
        normalni udają kogoś zupełnie innego niż są".
        • megan.k Re: Zatkało mnie :) 14.08.09, 16:57
          "Takim tokiem myślenia cały
          mój rok jest zaburzony"

          Bo niestety statystyki są takie, że niestety w dużym procencie jest
          to prawda, dlatego właśnie w innym poście wyraziłam nadzieję, iż nie
          zamierzasz być psychoterapeutą.
          • kamyczek_0 Re: Zatkało mnie :) 17.08.09, 15:30
            >dlatego właśnie w innym poście wyraziłam nadzieję, iż nie
            > zamierzasz być psychoterapeutą.

            Nie,zamierzam zostać na uczelni.
            --
            "Mówi się, że niektórzy ludzie są inni. Oni po prostu są sobą w czasie, gdy
            normalni udają kogoś zupełnie innego niż są".
          • drugikoniecswiata Re: Zatkało mnie :) 17.08.09, 21:23
            > "Takim tokiem myślenia cały
            > mój rok jest zaburzony"
            >
            > Bo niestety statystyki są takie, że niestety w dużym procencie jest to prawda,
            dlatego właśnie w innym poście wyraziłam nadzieję, iż nie zamierzasz być
            psychoterapeutą.

            Ale to jest trochę pułapka, bo w ten sposób rozumując terapeutów byłby porządny
            niedobór. To prawda, że jest korelacja między własnym doświadczeniem choroby /
            kryzysu a motywacją do studiów psychologicznych (tak jak na filologiach duży
            stosunkowo odsetek jest osób wychowanych za granicą / w rodzinach
            dwujęzycznych), ale ta korelacja nie zawsze musi działać in minus.

            Pytanie co się z tym zrobi. Bo oczywiście nie należy brać się za psychoterapię
            dopóki nie poukłada się siebie, wtedy z tego więcej szkody dla pacjentów niż
            pożytku - ale czy to oznacza, że każdy z diagnozą psychiatryczną do końca życia
            pozostanie niepoukładany?

            Myślę, że zdolność do empatii w terapeutach skądś się bierze. I sądzę, że często
            wynika z tego, że sami kiedyś musieli zmierzyć się z kryzysem i doświadczyli
            jego głębi. Ludzie wychowani w zdrowej rodzinie i bez problemów emocjonalnych
            rzadko kiedy czują potrzebę zagłębiania się w psychikę, czy to swoją, czy cudzą...
            --
            Im bardziej Puchatek zagladal do srodka, tym bardziej Prosiaczka tam nie bylo...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka