Zmniejszy się liczba chorych na ciążę

26.08.09, 13:46
Pod naciskiem premiera ZUS na całego kontroluje Polaków na
chorobowym, sprawdzane są nawet kobiety w ciąży. W ciągu dwóch
tygodni odzyskał 3,8 mln zł!

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6964592,ZUS_sledzi_chorych.html
    • gazeta_mi_placi Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 26.08.09, 14:26
      Ale jaja!
      A w jaki sposób są one sprawdzane?
      Śledzą ich jak z domu wychodzą na zakupy do galerii?
      • sibeliuss Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 26.08.09, 14:59
        Inspektor ZUS odwiedza chorego. W przypadku ciężarnych choroby
        powodują niemożność wychodzenia z domu. Odwiedziliśmy kiedyś bez
        zapowiedzi koleżankę, która w 3 miesiącu ciąży poszła na chorobowe.
        Mieszka za Wołominem, nie zastaliśmy jej w domu, ale życzliwy sąsiad
        powiedział gdzie jej szukać. Będąc w 8 miesiącu ciąży bronowała
        ciągnikiem pole, czyli traktor prowadzić mogła, a siedzieć 6 godzin
        przy biurku już nie smile
        • zupakalafiorowa "lewe" chorobowe w ciąży to norma, niestety 26.08.09, 15:11
          Prawie wszystkie moje znajome od - maksymalnie - trzeciego miesiąca ciąży były na zwolnieniu, niezależnie od tego, czy ich stan zdrowia tego wymagał, czy nie. Niektóre wprost mówiły, że zwolnienie wydębiły od znajomego lekarza. Oczywiście owa "choroba" nie przeszkadzała im w wyjeżdżaniu na urlopy i innych aktywnościach.
          A potem kobiety w wieku produkcyjnym nie mogą dostać pracy, bo pracodawca podejrzewa, ze zaraz zajdzie w ciążę, pójdzie na chorobowe i w najlepszym wypadku trzeba będzie szukać zastępstwa sad
        • ma_maja Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 27.08.09, 16:37
          W przypadku ciężarnych choroby
          > powodują niemożność wychodzenia z domu.
          Nie wszystkie dolegliwości powodują niemożność wychodzenia z domu.
          Często powodem zwolnienia lekarskiego jest to, że kobieta wykonuje w
          pracy zadania zagrażające poważnymi konsekwencjami, na przykład
          podnoszenie lub przesuwanie ciężkich przedmiotów. Nie wrzucaj
          wszystkiego do jednego worka ...
          • sibeliuss Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 09:00
            ma_maja napisała:

            > Często powodem zwolnienia lekarskiego jest to, że kobieta wykonuje
            w pracy zadania zagrażające poważnymi konsekwencjami, na przykład
            > podnoszenie lub przesuwanie ciężkich przedmiotów. Nie wrzucaj
            > wszystkiego do jednego worka ...
            --
            Ależ dlaczego nie, skoro doskonale zdajesz sobie sprawę, że chore na
            ciążę są kobiety wszystkich zawodów. Poza tym polecam też lekturę
            przepisów BHP.
            • ma_maja Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 11:08
              Jak przypuszczam o przebiegu ciąży i możliwych zagrożeniach masz
              marne pojęcie. Tak samo jak o respektowaniu praw pracowniczych przez
              pracodawców ...
              • sibeliuss Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 17:02
                Za to Ty mi pewnie uargumentujesz, dlaczego nie powinienem siedzenia ciężarnych
                na zwolnieniu traktować jako wyłudzania kasy z ZUS.
                • ma_maja Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 19:23
                  Chętnie, jeśli Ty wyjaśnisz mi dlaczego wszystkie ciężarne przebywające na
                  zwolnieniach lekarskich uważasz za oszustki. Słyszałeś o ciążach zagrożonych?
                  • keltoi Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 21.10.09, 05:50
                    Ma_maja, Sibeliussowi chodzi chyba o to, że kobitka z zagrożoną ciążą ma stuprocentowe prawo do siedzenia na chorobowym i choćby ją fefciuset inspektorów odwiedzało i śledziło, to nic tego nie zmieni. Zmieni się, być może, sytuacja w której hordy zdrowych jak konie, leniwych, bezczelnych złodziejek dostanie za swoje. Jak im się nie chce pracować, bo zaciążyły, to niech się zwolnią, a nie robią w trąbę wszystkich dookoła, jakie to są biedne i chore.

                    Ja już słyszałam lamenty "Ginekolog potraktował moją ciążę jak katar! Jak śmiał!!". Uprzejmie informuję, że w większości przypadków tak właśnie jest - taki naturalny stan, wiążący się z przejściowymi, niekoniecznie strasznymi, niedogodnościami. A to, że niektórzy nabawiają się "okołokatarowych powikłań"? A, tych się leczy. I wysyła na L4. Normalnie. Tych, i tylko tych. wink
          • madzioreck Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 19.09.09, 20:29
            Zgadza się, nie każda niedyspozycja w ciąży uniemożliwia wychodzenie z domu.
            Wolę, żeby pracownica banku/urzędu/sklepu siedziała na zwolnieniu, niż
            zwymiotowała na biurko obsługując mnie. Jest jedno małe ale:

            ma_maja napisała:

            > Często powodem zwolnienia lekarskiego jest to, że kobieta wykonuje w
            > pracy zadania zagrażające poważnymi konsekwencjami, na przykład
            > podnoszenie lub przesuwanie ciężkich przedmiotów.

            Jeśli kobieta wykonuje pracę, której nie wolno wykonywać kobiecie w ciąży, to
            pracodawca ma obowiązek przenieść ją do pracy, którą może wykonywać. Jeśli w
            zakładzie pracy nie ma takiego odpowiedniego dla niej stanowiska, to przysługuje
            jej zwolnienie z wykonywania obowiązków służbowych, czyli: pani siedzi w domu,
            ale pracodawca płaci pensję. To co innego niż L4. Z przestrzeganiem tego bywa
            różnie, faktycznie.
        • patik110 Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 06.10.09, 21:41
          No cóż ja będąc na zwolnieniu w ciąży miałam napisane, że mogę chodzić.
          Oczywiście pola nie orałam.
          Od razu dodam, że poszłam na zwolnienie "dopiero" na dwa miechy przed porodem.
          Piszę "dopiero", bo koleżanki pukały się w czoło, że tak późno.
          A ja poszłam na zwolnienie, jak były wskazania medyczne (złe wyniki, puchnięcie).
          Co do tych zwolnień, sporo panienek lubi się poobijać - fakt. Ale pracodawcy nie
          respektują kodeksu pracy - drugi fakt.
          Jak ciężarna ma robić nadgodziny, to zamiast się szarpać z szefem kombinuje
          zwolnienie.
          Mam koleżankę, której szefowa oczami przewracała jak ona w ciąży badania w
          czasie pracy robiła - dodam że takie, jakich po pracy nie dało rady zrobić. Wiem
          - ciąża CZASEM dezorganizuje pracę, ale bez przesady - nie wszędzie. I na boga
          żeby ta cywilizacja trwała KTOŚ musi się rozmnażać (bo chyba nie tylko
          chińczyki?). Jak się to skończyło w przypadku koleżanki - nie muszę pisać. Mogli
          mieć dobrego pracownika który raz na dwa tygodnie urywał się na na 3 godziny na
          badania - a skoro nie chcieli, trudno. Żeby było śmieszniej nie wzięli nikogo na
          zastępstwo i cały dział zap..., bo za koleżankę robotę trzeba było zrobić.
          I oczywiście były joby na koleżankę, no bo przez kogo ten zap...

          Ja pracuje w biurze. Pod koniec ciąży nogi mi puchły i było mi niewygodnie -
          kładłam je na krześle obok. Wyglądało komicznie ale czułam ulgę. Jak wszedł
          klient lub szefostwo była kicha. Na szczęście patrzyli na to przez palce, bo
          chciałam pracować w czasie ciąży mimo możliwości załatwienia zwolnienia. Ale
          wiem, że jakby szefostwo marudziło, że nogi na krześle kładę to poszłabym na L4
          jak "wszyscy". Bo bym nie wytrzymała 8 h przy biurku.
    • gazeta_mi_placi Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 27.08.09, 16:21
      Pozwoliłem sobie wkleić na Forum o ciąży:

      forum.gazeta.pl/forum/w,585,99461457,99461457,Ostrzezenie_dla_przyszlych_Mam_na_L4_.html
      Nie spodziewałem się tak dużego odzewu smile
      • nickforumowy Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 27.08.09, 19:34
        Nie chce mnie sie czytac tych wszystkich wpisow.
        Jednak rozumiem,ze kobitki sa przeciwne temu pomyslowi?smile
        • gazeta_mi_placi Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 27.08.09, 20:31
          A nie wiem-też nie czytam.
          Robię tam za etatowy "kij w mrowisko" smile
          • blenusia Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 10:05
            buhahaha.... Ty nie czytasz? smile Robisz za kij w mrowisku i udzielasz
            się nie na jednym forum. Masz wiele do powiedzenia i często
            odpowiadasz na to co zostało wcześniej napisane....
            ...jasnowidz czy co...??
          • gonia28b Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 11:56
            kij w mrowisko całkiem dobry, na CiP-ie od dawna wałkowane są tematy
            o zasadności zwolnień L4 smile
            • gazeta_mi_placi Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 12:52
              Dziękuję Goniulku wink
      • zupakalafiorowa Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 10:29
        Rany, jaki tam się sajgon zrobił indifferent
        Suwaczki są słodziusie :]
        • nickforumowy Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 14:44
          Pewnie walcza o te swoje "chorobowe"smile
          • saras-wati Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 28.08.09, 14:58
            wręcz przeciwniesmile
    • mechantloup Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 07.09.09, 15:02
      Taaa, ciąża zagrożona, a babka tacha w upale maszynę do szycia (stary Łucznik),
      która właśnie nabyła na pchlim targu (miała pecha, bo i ja chciałam się tam
      zaopatrzyć i na mnie wpadła) bo chce dzieciakowi uszyć wyprawkę. Tak,
      zdecydowanie powinna przebywać na zwolnieniu.
      Jak to jest, że w mojej firmie 4 babki poszły praktycznie w tym samym czasie na
      zwolnienia z powodu zagrożonej ciąży? Toż to mamy 100% ciąż zagrożonych.
      Kapitalny bilans.
      Pod każdym L4 podpisał się ten sam lekarz.
      • nomina Re: Zmniejszy się liczba chorych na ciążę 26.09.09, 16:31
        Zwolnienie w ciąży nie przysługuje na ciążę zagrożoną (choć jest to podstawowy powód, który przychodzi do głowy), tylko na pogorszenie stanu zdrowia kobiety, który to stan mógłby być jeszcze bardziej zagrożony w trakcie świadczenia pracy - i w związku z tym to świadczenie pracy jest w danej sytuacji niemożliwe w ogóle lub wymagałoby dostosowania stanowiska pracy do stanu zdrowia (tyle że to już podpada pod orzeczenie o czasowej niepełnosprawności, co dopiero generuje biurokrację i koszty).

        Zwolnienie jest na matkę i to o jej zdrowie chodzi. W ten sposób wszystkie 4 pracownice mogą mieć legalne zwolnienie, a ciążę może mieć zagrożoną tylko jedna.

        Oczywiście, inną sprawą jest fakt zasadność zwolnień, ale... jak ustalać, kiedy fakt, że kobieta ma nieustanne wymioty i związane z tym skutki, jeszcze umożliwia wykonywanie pracy bez uszczerbku dla zdrowia? No i druga rzecz: osoba naprawdę źle znosząca ciążę nie musi leżeć plackiem w domu, ale nie dałaby rady normalnie funkcjonować, dźwigać itd. (a propos przykładu z maszyną do szycia).

        To taka uwaga bezdzietnej, ale mającej sporo do czynienia z kwestiami zdrowotnymi smile.
Pełna wersja