Dodaj do ulubionych

Uwaga na Jakuba Goszcz....kiego z Warszawy

07.08.16, 15:56
Jakub G. z Warszawy ( lat 30) to książkowy przykład socjopaty o osobowości makiawelicznej, dla osoby nieobytej w temacie naprawdę bardzo ciężko się zorientować ze jest się "obiektem" i że zostało się zmanipulowanym, ja sama nie zaliczam się do osób łatwowiernych czy naiwnych a upłynął naprawdę spory kawał czasu zaczym połapałam się w tym wszystkim a teraz niestety znajduję się w stanie szoku pourazowego do tego stopnia, że muszę chodzić regularnie do psychologa.
Jest on trzeźwym alkoholikiem, chodzi na mityngi AA gdzie obecnie aktualnie przeważnie wyszukuje swoje potencjalne "obiekty"; poza tym wszędzie gdzie się da, jest zarejestrowany na badoo oraz wszelkich możliwych portalach matrymonialnych i randkowych, ma co najmniej 3-maile,3 numery telefonów- jeden stały i ze 2-3 które zmienia co jakiś czas, konto na fb ( konta na fb najmniej używa do tych celów,gdyż nie jest osobą głupią i zdaje sobie sprawę że z tego konta nie ma takich możliwości, choćby dlatego że poszczególne dziewczyny mogłyby się ze sobą skontaktować- nigdy nie pokazuje"listy znajomych" nawet znajomym- mnie jednak udało się ją przefiltrować jak i również korespondencję na jednym z maili(znajome typu Madzia Dupeczka, rozkraczone fotki etc.) ale jest tam jego zdjęcie profilowe).
Nie jest zbyt przystojny- raczej niski grubasek, ale swoją fizjonomią sprawia bardzo mylne wrażenie ponieważ ma sypmatyczną buzię, takie bardzo przymilne spojrzenie- raczej grzeczny chłopiec.W rozmowie bardzo elokwentny, bardzo sympatyczny, grzeczny, miły, bardzo przekonywujący, zwłaszcza przez telefon ma bardzo przyjemny głos ( pracował nawet długi czas na infolinii w dziale sprzedaży gdzie naprawdę dobrze mu szło a co nie jest łatwe).
Zawsze wie co powiedzieć czyli mówi to co dana osoba w zależności od sytuacji chciałaby usłyszeć, jednakże jego taktyka na początku znajomości to przeważnie kreowanie się na "pokrzywdzonego" przez swoją "byłą" z którą "właśnie się rozstał bądź "jest w trakcie rozstania"- wyżala się, opowiada niestworzone historie (jest mitomanem,osobą chorą na patologiczne kłamstwo, zapomniałam dodać ze zazywa również różne substancje psychoaktywne raczej pobudzające z czym się kryje, jeżeli ktoś się na tym nie zna bądź nie miał styczności to może zupełnie się nie zorientować ze jest akurat pod wpływem"czegoś").
Na początku proponuje "przyjaźń", stopniowo stwierdza że się zakochał, oczywiście jak najbardziej chodzi mu o seks, jak mu "pożyczysz" pieniądze jeszcze nawet w czasie trwania tej "przyjaźni" to tym lepiej ( na początku mniejsze kwoty które oddaje celem zdobycia zaufania, później większe z których odzyskaniem ja np, musiałam sprawę zgłosić do sądu), Żeby oddać pożyczone kwoty zapożycza się u kolejnych osób- w sumie to ma sprawy komornicze na astronomiczne kwoty ( wolałabym tutaj jednak nie podawać szczegółów) oraz prawie tyle samo o usób prywatnych.Jeżeli nawet nie masz pieniędzy to dobrze chociaż jeżeli pomieszka u ciebie przez pewien czas na "krzywy ryj" i cię obje.
Jak już stwierdzi że się zakochał to zaczyna roztaczać piękne wizje wspólnego życia, wsólne mieszkanie, wspólną przyszłośc - ale jest w tym wszystkim jedno ale - otóż tak , przyznaje się do posiadania dziecka ( zrobił je przypadkowo pewnej 15- latce która to już 15-latką nie jest a obecnie zimną wyrachowaną osobą szantażującą go pieniędzmi i dzieckiem, przypuszczam również że ma na niego coś więcej, wiem ze na pewno jest świadkiem w jakiejś jednej z jego spraw w sądzie), ale do związku z nią absolutnie nie, twierdzi ze "kontaktuje się z nią wyłącznie w sprawie dziecka" co okazuje się niestety nie być prawdą -poza tym ona doskonale wie o tym co on robi i wyłudza od niego astronomiczne kwoty, które jednak nie są alimentami- do sądu o alimenty go nie podaje ponieważ wie ze nigdy w sadzie nie dostalaby takich "alimentów";wszelkie kontakty z nią ukrywa, nigdy nie chciał mnie z nią zapoznać- w rzezcywistości jeździ do niej i jest z nią w stałym kontakcie. Nie chce "pokazać "swojego dziecka, wymyśla coraz to różne wymówki i dziwne wytłumaczenia na przedłużenie takiego stanu rzeczy, raz nawet wymyślił mi historię o tym, że dziecko jest"niedorozwinięte" i z tego względu on się wstydzi.Jednakże udało mi się kilkakrotnie "wprosić" do domu jego matki gdzie przyjezdza jego córka (11 lat)- doznałam szoku, ponieważ z tego co mówiło to dziecko wynikało jak by ono było przekonane że jej matka i ojciec są razem tylko się chwilowo "pokłócili" i że ona ( córka) jest zazdrosna "O TE WSZYSTKIE KOBIETY TATUSIA"- po prostu totalna patologia i szok.
W ten sposób potrafi on okłamywać kilka kobiet jednocześnie, z kilkoma udało mi się nawiązać kontakt za pomocą fb.Na co należłoby zwrócić jeszcze szczególna uwagę - często ma wyłączony telefon ( jest w tym czasie z inną) póżniej się tłumaczy,że był w pracy bądź na mityngu i wysiadła mu bateria), również zauważyłam i sprawdziłam ze przychodząc do mnie wyłacza telefon. Jak ma włączony to ciągle wydzwania albo przychodzą smsy, nigdy nie chce pokazać od kogo.Jak spał udało mi się sprawdzić kilka razy - było tam w "kontaktach" trudno powiedzieć ale około 50 -ciu imion kobiecych, które co jakiś czas się zmieniały ( jedne wykasowywał albo zapisywał gdzie indziej i pojawiały się nowe).
Co jeszcze ważne, ponieważ lubi sex bez prezerwatywy, przekonuje że również "chciałby kolejnego dzidziusia", jak się okazało oprócz tego którego już zrobił zaszły z nim w ciążę jeszcze 4-ry dziewczyny z których o 2-ch wiedział ze usunęły a w stosunku do dwóch pozostałych się "ulotnił".
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka