Dodaj do ulubionych

powiedział że jest żonaty

12.03.05, 10:58
Jakiś czas temu zaczęłam spotykać się z miłym faceem, ale... Wczoraj poprostu
zastrzelił mnie wyznaniem że ma żonę i synka (ale praktycznie już nie są ze
sobą itd). Zupełnie nie wiedziałam co zrobić. Poczułam się jak świnia i wobec
tej kobiety i wobec dziecka i wobec siebie. Jamu się wydaje że wszystko w
porządku, bo przecież powiedział mi prawdę i nie widzi żadnego problemu,
bo "jest wobec mnie uczciwy". Ale jest jeszcze ona... Nigdy nie spodziewałam
się że kiedykolwiek będę "tą trzecią", chociaż przecież nie stało się to z
mojej winy, bo nic nie wiedziałam. Gdybym wiedziała od początku, to
trzymałabym się od niego z daleka, a teraz... Boli konieczność rozstania,
świadomość bycia oszukaną i poczucie winy wobec jego rodziny... Ale to
przecież nie ja powinnam się w tej sytuacji czuć jak świnia, pawda??? I tak
naprawde to nie chcę się z nim rozstawać, chociaż wiem że powinnm. Ale jak
zostanę to rzeczywiście będę miała powód żeby czuć się tak a nie inaczej...
Obserwuj wątek
    • cullen1 Re: powiedział że jest żonaty 14.03.05, 10:33
      Uciekaj, dziewczyno uciekaj jak najdalej. Potem będzie bolało tak, jak nic
      innego. Zabierze Ci wszystko od poczucia własnej godności do umiejętności
      kochania kogokolwiek. Nie rób sobie żadnych wyrzutów. TO NIE JEST TWOJA WINA.
      Ja się pozbierałam. Ciągle mnie jednak boli. Może on nie potrafi inaczej. Oni
      mają taką konstrukcję, chyba zawężoną. Jego wina to też nie jest. Nie rań
      siebie, nie pozwól żeby on Cię nieopatrznie zranił.
      A żona? Daj spokój, przeciez nawet jej nie znasz. Dziecko? To jest
      najważniejsza kwestia.
      Zaklinam Cie dziewczyno - uciekaj, póki jeszcze go nie kochasz.
      Uwierz mi, oni nigdy nie odchodzą od żon. Nigdy. Będę trzymała kciuki.
      • lorellay Re: powiedział że jest żonaty 15.03.05, 10:28
        już odeszłam:(( tylko to strasznie boli. Najgorsze jest to, że zawsze był taki
        miły, ciepły, czuły, a w naiwnym czarno białym widzeniu świata mili faceci nie
        robią swoim żonom takich rzeczy... Boli nie fakt że zostałam oszukana, że
        zostałam wciągnięta w taką brzydką sytuację. Moje emocje przechodzą od żalu do
        wściekłości i nic nie wskazuje a to, że w najbliższym czasie się uspokoją. Ale
        nie wrócę do niego, już to sobie dokładnie przemyślałam i twardo będę trwać
        przy decyzji, że żadne prośby mnie nie zmiękczą. Na szczęście jestem uparta :)
        dzięki
        • yootrzenka Re: powiedział że jest żonaty 16.03.05, 18:19
          Uważam, że dobrze zrobiłaś, to była najlepsza decyzja z Twojej strony. Pewnie
          gdyby było więcej dziewczyn myślących w ten sposób, byłoby mniej rozstań, łez,
          niepotrzebnego bólu.

          Ja jestem właśnie taką żoną. Nie mam dowodów, a on wypiera się wszystkiego.
          Mamy dwoje dzieci. Czuję się podle. Nie wiem zupełnie jak sobie poradzić w tej
          sytuacji. Wszystko wymaga dokładnej analizy i przemyśleń, wiem, że w tej
          sytuacji nie można zrobić niczego pochopnie. Cały czas trzeba się jeszcze
          kierować dobrem dzieci. Jest mi bardzo ciężko i jakby nie potoczyło się moje
          życie to muszę też myśleć o sobie i o tym czego jak tak naprawde chcę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka