Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g

23.09.09, 21:16
Witam wszystkich
Jestem mamą wcześniaczka 24/25 tc z wagą urodzeniową 660 g. Przez
trzy miesiące borykaliśmy się z różnymi problemami. Teraz wynikł
problem z karmieniem, a mianowicie mała nie za bardzo ssie mleko z
butelki. Bardzo szybko się męczy i spada jej saturacja. Czasami zje
swoje porcje, a czasami trzeba ją dokarmić sondą. Czy ktoś może mi
poradzić jaki smoczek byłby odpowiedni dla takiego maluszka (waga
2310 g). Próbowaliśmy smoczki z firmy lovi, avent i zwykłych
brązowych smoczków szpitalnych z różnym skutkiem. Słyszałam o
butelce ze smoczkiem do karmienia firmy Medela, ale tylko ze
słyszenia. Czekam na Państwa opinie i rady. Pozdrawiam
Mama Anulki
    • asiek1982_8 Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:22
      W szpitalu w którym urodziłam synka karmili wszystkie wcześniaki smoczkami NUK
      tymi żółtymi gumowymi. Mój syn ju tz w domu najpierw był na nuku a poźniej na
      lovi. Aventu nie toleruje do dziś.
      • asiek1982_8 Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:24
        Gapa za mnie....

        Witamy, no forum. Napisz coś więcej, skąd jesteście, coś więcej o Anulce.
    • eter.nal Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:26
      moi pili i piją tylko z kauczukowych - canpol, nuk bo są bardziej miękkie.
      smoczki z Aventu są bardzo twarde. o medeli nic nie wiem
    • fryzzia Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:27
      mnie sie wydaje ze moze to nie problem w smoczku tylko trzeba
      dziecku sie przyjzec ... moze na przyklad ma anemie i nie ma sily
      jesc ?

      my uzywalismy smoczkow i butelek canpol tzw balonikow i bardzo sie
      sprawdzily .
    • ag0000 Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:31
      Witam też mam córcię Anię z 25tyg (pierwszy dzień 25tyg ciąży) Też mieliśmy problemy z ssaniem mała szybko traciła siły jak to u wcześniaków i dokarmiali ją sondą.Nam sprawdził się smoczek LOVI i AVENT chociaż łatwo nie było, karmienie trwało na początku ok godzinki i zjadała tylko po 20-30ml.To minęło i malutka nauczyła się jeść ładnie.Poza tym my małej stosowaliśmy masaże twarzy i jamy ustnej z zalecenia logopedy od takich maluchów, bo nasza misia miała wysokie podniebienie i języczek uciekał jej do tyłu podklejając się do podniebienia stąd były problemy z ssaniem.Dodatkowo używaliśmy smoczka do ssania okrągłego a nie profilowanego.Obecnie jesteśmy już na etapie odzwyczajanie małej od smoka z marnym skutkiemsad a butlę z kaszą na razie zostawiamy.
      Pozdrawiam
    • synus1980 Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:33
      Anulka urodziła się 20 czerwca w Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie
      Wlkp. na skutek odpływu wód płodowych w 24/25 tc 660 g. Lekarze nie
      dawali jej szans na przeżycie (2,2 w skali Apgara), ale dzięki
      determinacji Anulka ma już 3 miesiące i waży 2310 g. Jak u
      większości wcześniaków miała wylewy, na szczęście tylko I stopnia.
      Ma retinopatię I stopnia - oczko prawe i III - oczko lewe. Jest już
      po laserze, ale wszystko jest na dobrej drodze. Rozwija się
      prawidłowo, jest jeszcze w szpitalu, ale chcielibyśmy ją już zabrać
      do domu. Niestety lekarze nie wypuszczą jej, jeśli nie będzie dobrze
      jadła. Stąd moje pytanie na forum.
      • zoska7373 Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:38
        my polecamy nutricia smoczek dla wcześniaków
      • ag0000 Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:40
        To dokładnie jak u nas z Anią było, my o miesiąc dłużej siedziałyśmy w szpitalu
        bo mała nie chciała sama ssać,ale poprosiłam sama o przepustkę do domu aby tam
        spokojnie uczyć się z małą jedzenia bo psychicznie już nie wyrabiałam mimo że
        taka wspaniała była opieka,po prostu ja po tych miesiącach walki nie dawałam już
        rady.No i w domciu małymi kroczkami nauczyłyśmy się jeść ale ile z tym zachodu
        było to tylko my z mężem wiemy,a teraz mamy małego żarłoka który woła miam miam.
    • martha_sz2 Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:41
      Witaj!!
      Może spróbuj smoczków Dr Brown's specjalnych dla wcześniaków, na allegro można kupić. Jest on bardzo miękki i ma wąską szyjkę.
      Mój Jasiek był najpierw na smoczku szpitalnym nutricia dla wcześniaków (można je kupić w niektórych aptekach), a potem właśnie na Brownach.
      • makarcia Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 21:50
        popieram smoki i butelki dr Browna; wąskie i nie powodują kolek; w domu miałam
        chyba cała kolekcje butelek dostępną na naszym rynku, a tylko dr Brown
        zlikwidował kolki i sprawił, ze od 4-go karmienia Mela zaczęła jeść 100% więcej.
        • mama-cudownego-misia Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 23.09.09, 22:32
          Też polecam browna.
    • lexmoniczka Re: miałam podobnie 23.09.09, 23:37
      czesć my z naszym środkowym (mateuszkiem) mięliśmy podobny klopot.
      I pomimo faktu że to stosunkowo duży wcześniak (35TC 2140) to po
      wyjściu do domu mały wręcz pocił się ze zmęczenia jak jadł z piersi,
      a potem okazało się że nie przybiera na wadze. U nas powodem
      wcześniasctwa była hipotrofia. Po wizycie u neonatologa dostaliśmy
      radę aby karmić go butelką a nie piersią (oczywiście odciąganym) bo
      maly nie miał zwyczajnie siły a jak jadł to tak się strasznie męczył
      że kalorie które miał spalał na jedzenie i ssanie. Jak przez pewien
      czas zaczął jesc z butli (gdzie w końcu samo leci) to zaczęlo sie
      sie poprawiać. niestety pomimo że kotek w wieku 5 mies był już
      niezły baleron to i tak przy jedzeniu się stosunkowo mocno męczył.
      Nikt nie był w stanie powiedzieć czemu tak..
      odpisałam ci pomimo iz róznica wieków miedzy moim średnim a twoim
      jest spora (bo nasz to prawie donoszny niby), ale wiem ile człowieka
      stresu kosztuje jak karmi a maleństwo nie wynosi z tego wymiernych
      korzysci. Co do ssania z butli to matuś musiał miec powiększony
      otwór bo takim dla zwykłego noworodka - to nieszło go nakarmic.
      zasypiał w połowie albo był tak zapocony że aż serce mu szybko biło
      i czasem mu się zmienialo kolor na bledszy co oznacza że z pewnościa
      i struracja do wspaniałych nie nalezała.
      Twoja mała napewno sobie poradzi, może jeszce jej czasu potrzeba,
      nasz trzeci synek lezy obecnie w szpitalu urodznny 27/28 tc i
      codziennie wraca jedno zdanie - czas im potrzebny więc i Twoje
      maleństwo go potrzebuje. ostatnio jak pytałam lekarzy o jedzenie ze
      smoka to powiedzieli że bardzo ciężko maluchą zsynhronizować ssanie
      połykanie i oddychanie więc może się dziewczynka jeszce uczy. a o
      dziurkę zapytaj lekarzy (bo u nas nie było kłopotu z zachlystywaniem
      bo karmiliśmy go w pozycji półsiedzącej i z pod kątem pochylonej
      butli - więc ryzyko najedzenia się powietrza i zachłyśnięcia
      minimalizowaliśmuy jak sie dało, nie wiemjak jest u was

      pozdrawiam serdecznie
      Monia i wczesniaki

      • gojapio Re: miałam podobnie 24.09.09, 09:07
        ja też polecam browny - rewelacja. Filip ślicznie ssie, a po nawet nie
        muszę go odbijać, od razu uderza w kimono smile no i nie oducza się przy
        tym piersi.
    • anna_fv Re: Problem z karmieniem Anulka 24/25 tc 660 g 24.09.09, 19:43
      My też używaliśmy (zresztą używamy do tej pory) smoczki i butelki
      Browna. Polecam. Moje maluchy na szczęście nie mialy problemów ze
      ssaniem i jedzeniem, dość szybko się nauczyly, nie wiem, moze to
      zasluga rehabilitacji praktycznie od urodzenia.
      Medeli bym nie kupowala, to bardziej smoczek dla dzieci z roszczepem
      wargi, ale nie dla wcześniaków, które mają problemy ze
      skoordynowaniem ssania z oddychaniem i spadającą saturacją. Z tych
      smoczków mleczko cieknie zbyt latwo i mogą sie zakrztusić.
Pełna wersja