yulia19791
04.10.09, 20:20
Nie pamiętam kiedy bartek przespała całą noc. Codziennie o tych
samych porach budzi się w nocy z płaczem. jesteśmy wykończeni,
czuwamy na zmianę. neurolog kazała dawać syrop SEDALIA. ale podaję
już ponad tydzień i nic. a na ulotce jest napisane, ze podawać kilka
dni do ustąpienia objawów. i nic. obojętnie czy dzień był
wykańczający, czy spokojny - zawsze to samo. latem bieganie od rana
do wieczora na świeżym powietrzu nic nie zmieniły. od miesiąca
chodzi do przedszkola,. myślałam, ze będzie po nim zmęczony na tyle
by się nie budzić - i nic to nie dało. Nie wiem co robić, bo to
chyba nienormalne. nie wiem czy od pół roku przespał całą noc.
poradźcie! dodam, że nie jest zadnym nadpobudliwym dzieckiem, a
raczej należy do tych spokojnych.
j.k.