ewelajnawrocek
02.11.09, 17:25
Witajcie,
jak juz kiedys pisałam, mój syn jest totalnym niejadkiem i jakby
mógl nie jadłby nic. Ostatnio bylo juz lepiej, a teraz znów jest
masakra, bo nauczył się prowokować wymioty. Kaszle tak długo az się
zrzyga, robi to przede wszystkim przy zupce, ale straszy nas
wymiotowami rowniez przy butelce i innych daniach. Od dwoch dni nie
chce nawet wziąć butelki do buzi, nie pił nic od 3 tyg, ale choc pil
melko na spiocha lub przy zabawianiu, wiec nie musialam sie bac o
odwodnienie, teraz sie juz boje. Dziecko nie toleruje zadnych
grudek, musze mu dawac zupki po 5 miesiącu mimo, iz ma ponad 10.
Wiiem, ze powinnam juz mu dawac cale jajko i pieczywo, ale nie ma na
to szans. Proszę o jakies male wsparcie, bo dzis już pękłam. Mały
zwymiotowal 3 razy..nie mam juz ubranek na zmiane


Dodam, ze ma
refluks i jest po intubacji.
Zapłakana..