hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektualny

06.11.09, 12:00
Witajcie. Jestem mamą adoptowanej dziewczynki, w książeczce zdrowia
wpisane zahamowany rozwój płodowy co dla mnie = hipotrofia
(dystrofia). Mała od początku b. mało je i ma małe wszystkie
wymiary: główka, wzrost, waga. Z jedzeniem nieco sie poprawiło, ale
nie jest łakoma na jego widok - raczej trzeba wszystko wmuszać i
różnymi sposobami zachęcać. Obecnie ma 8 m-cy, waży 6250 g i wzrost
67 cm. Jest drobniutka. Do tego jakoś sie już przyzwyczaiłam, ale
wszędzie gdzie czytam o hipotrofii to jest napisane, że "dzieci
hipotroficzne cechują się złym rozwojem psycho-ruchowym i
intelektualnym w danym okresie rozwojowym". Nie wiem co mam na ten
temat myśleć. Proszę Was mamy starszych już hipotroficzków np. od 2
lat wzwyż jak to u Was wygląda.

Czasami też myślę czy nie mylę tego wszystkiego z FAS (alkoholowy
zespół płodowy) bo te dzieci równiez rodzą sie malutkie i
drobniutkie.

Pozdrawiam i proszę o posty.
    • szalicja Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 12:13

      Ja urodziłam synka z hipotrofią, 32 t.c. 1300 g. Synek szybko przybierał. Twoja
      córeczka rzeczywiście jest maleńka. A z którego tygodnia? Przy FAS dzieci
      rzeczywiście są bardzo drobne. Znałam kiedyś dziewczynę adaptowaną również i ona
      miała wszystko takie drobniutkie i delikatne, była niziutka. Takie chucherko.
      Natomiast chyba nie ma jakiejś normy, że jak hipotrofia to od razu opóźnienie i
      tak dalej. Mój synek rzeczywiście jest opóźniony, ma opóźnioną mowę oraz cechy
      autystyczne. Nie postawiono 100% diagnozy, ale też nikt nie wykluczył więc
      traktuję jak chorego.
      Myślę, że tak naprawdę na tym Waszym etapie nie można powiedzieć, czy będzie się
      rozwijała dobrze cy też źle. Na pewno należy być pod kontrolą specjalistów,
      obserwować i stymulować. A co będzie to czas pokaże. Z drugiej strony Jesteś
      niezwykle odważną kobietą, skoro przysposobiłaś sobie córeczkę z "obciążeniem".
      Mam jednak nadzieję i zapewniam Cię, że nawet mimo trudności to są dzieci jak
      każde inne i potrafią dać mnóstwo radości.
    • monikamadzia Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 12:29
      Witam! Jestem mamą Madzi, która urodziła się w 31 tyg ważyła 820g.W szpitalu 62
      dni. Dziś jest wesołą zdrową trzylatką. I powiem Ci że nigdy nie zauważyłam aby
      miała problemy psychoruchowe. Na początku była rehabilitowana, ze względu na
      asymetrię i słabe napięcie mięśniowe. Dziś biega, pyskuje, buzia jej cały dzień
      się nie zamyka intelektualnie jak na swój wiek rozwija się tak jak rozwijają się
      trzylatki,jeden minus jest drobna waży 12kg, wzrost ok 100.Pozdrawiam.

      fotoforum.gazeta.pl/5,2,monikamadzia.html
      Madzia 31tyd 820g fotoforum.gazeta.pl/5,2,monikamadzia.html
    • majarzeszow Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 12:32
      ja jestem mama 2-letniej hipotroficzki.
      Mala jest malutka, bo ma 9700 wagi i 78 cm wzrostu. Obwod glowki i klatki po 47
      cm. Wszystkie pomiary sprzed tygodnia.

      Urodzila sie w 35 tc, z waga 2270 g.

      Slabiutko przybierala i przybiera. na roczek wazyla 7500.
      • anjazzielonego Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 12:43
        Po pierwsze:

        Ogromne gratulacje i wyrazy podziwu za tak piękną decyzję

        Po drugie:

        Z którego tc jest córeczka i ile ważyła po urodzeniu?

        To bardzo ważne, bo wcześniaki oceniane są wg ciut innych kryteriów, niż dzieci
        donoszone.
        Nie można porównywać dziecka z 40 tc z maluchem z 32 tc itp.

        Jeśli urodziła się w terminie (po 37 tc), to faktycznie jest poza siatką centylową.
        Jeśli urodziła się pomiędzy 32 a 37 tc, to jest powyżej 3 centyla.
        Jeśli urodziła się wcześniej niż 32 tc, to jest wagowo na 10 centylu.


        Najważniejsze, jak obecnie rozwija się córeczka, czy nabywa nowych umiejętności,
        czy systematycznie, co prawda niewiele, bo niewiele, ale jednak przybiera na wadze?
        Czy pediatra/ neurolog ma jakieś zastrzeżenia, czy wszystko przebiega dobrze, a
        Ty – co naturalne, każda mama się martwi – zamartwiasz się wagą i wpisem w
        książeczce o hipotrofii?

        Ja mam bliźniaczki z 31 tc urodzone z wagą 1340 i 1500 g, w tp ważyły po 3200 g,
        mimo braku jakichkolwiek uwag lekarzy po narodzinach dość długo zadręczałam się,
        czy nie były hipotrofikami, oczywiście czy nie przeze mniesad
        Ale wiem, że NIE była to hipotrofia, jak na ten tc i ciążę bliźniaczą miały
        dobrą wagę.
        Na roczek ważyły po około 9,5 kg.
        Teraz mają 3 lata, po 100 cm wzrostu, waga: 15 i 16 kg.

        Napisz coś więcej o córeczce, będzie więcej porad.
        Sama waga to zbyt mało informacji.


    • aneciamamawiki Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 13:00
      moja coreczka waga 1800 35tc teraz 3 latka zaczela chodzic tydzien
      przezd 11 miesiacem ( czyli korygowanym 10) pelnymi zdaniami mowila
      przed 2 urodzinami, odpieluchowana w noc i w dzien jak miala 2 lata
      3 miesiace, teraz - madrala , pyskujaca wiedzaca czego chce mowiaca
      wierszyki spiewajaca łobuziara, waga na dzien dzisiejszy ok 15.5 kg
      wzrost ok 100 cm obwod glowki 47 wiec tylko glowke ma malutka, powli
      nadrabiala wage teraz juz z niej kawal babysmile pozdrawiam
    • aga-mama-tosi Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 13:09
      Moja przyjaciółka urodziła się w terminie porodu i ważyła ok 1000g. Obecnie
      skończyła 30 lat, ma ok 170 cm wzrostu i jest lekarzemsmile
    • xkaszmirx Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 14:07
      Dziękuję wszystkim za posty oraz pocieszenie. To pomaga. Nie
      podobało mi sie sformułowanie jednej z Pań o "obciążeniu" bo
      hipotrofia to chyba nie obciążenie!
      Mała urodziła sie w 37 tc z wagą 2450, długość 47, obwód głowy 47.
      Przez pierwszy miesiąc wogóle nie tyła bo była na karmieniu poza
      jelitowym. Przed rozpoczęciem adopcji dużo czytałam o FAS i
      strasznie bałam sie żeby nie zaproponowano nam dziecka z tą
      dolegliwością. Do tego stopnia mocno sie bałam że odkąd poznaliśmy
      naszą córeczke, ciągle sie w nią wpatruję czy ma jakieś cechy
      wizualne pasujące do FAS, że czasmi myślę że sobie to wmawiam
      zamiast cieszyć się macieżyństwem. Wiem że jednym z elementów tej
      dolegliwości jest nieska waga urodzeniowa i małe wymiary. Moja córka
      takie ma. Ale wolę trzymać sie wersji że to hipotrofia. Czy możecie
      poradzić jak ją stymulowac do lepszego rozwoju. Jest wesoła,
      pogodna, pełcza po całym mieszkaniu, od tygodnia usilnie wstaje na
      stópki, co komicznie wygląda przy jej wzroście i chudych
      pęcinkach smile
      • szalicja Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 14:15
        Xkaszirx, może Ci się nie podobać takie sformułowanie "obciążenie". Można to
        nazwać inaczej. Ale taka jest prawda, Masz córeczkę z hipotrofią oraz FAS i to
        niesie ze sobą możliwość powikłań co nie znaczy, że one wystąpią. Wystarczy
        wgooglać sobie hasło "hipotrofia" i dowiesz się, że hipotrofia niesie ze sobą
        różne powikłania. To nie mój pomysł. Natomiast nie należy się zamartwiać na zapas.
      • anjazzielonego Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 14:19
        Myślę, że chodziło raczej o FAS, który może być pewnym obciążeniem.

        Co do Twoje córeczki - wiem, że uznano ją za hipotrofika, bo nie miała
        magicznych 2500 g, a WHO podaje " graniczną" wagę 2500 g jako nie - hipotrofię
        przy dzieciach urodzonych po 37 tc.


        Ale gdyby urodziła się 3 tygodnie później, w 40 tc, mogłaby spokojnie ważyć 3 kg
        lub sporo więcej!

        Nie zamartwiaj się, porozmawiaj z Waszym pediatrą, na pewno rozwieje twoje
        wątpliwości.

      • czarnawrona.online Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 14:39
        Nie wydaje mi się, żeby waga urodzeniowa była jakaś potwornie dramatyczna, może córeczka po prostu będzie drobna? Z tego co piszesz rozwija się dobrze, więc może faktycznie nie martwić się na zapas. ja sama do kolosów nie należę (156 i 45 kg). Mam dwójkę wcześniaków: 12-latka urodzonego w 30 tc z wagą 1000 - zdiagnozowano hipotrofię - ale on jest nadal drobny i niewysoki - ale ma ewidentnie moją sylwetkę. Niedawno, gdy urodziłam 2-gie dziecko w 29 tc 910 gr - ordynator oddziału, na którym leżały moje dzieci stwierdziła, że widocznie one genetycznie takie małe i tyle. Co będzie z małą zobaczymy (aktualnie 4 m-ce), a syn - średnia 4.5 bez większego wysiłku, czyta 7 książek naraz, dziś wrócił z próbnego testu na którym bez przygotowania dostał 19/20 pkt. Więc mała waga niczego nie przesądza - ciesz się nią ile możesz.
        • xkaszmirx Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 15:17
          Dziękuję.
          • domena100 Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 16:24
            Nasz hipotrofik z 28 t.c. waga urodzeniowa 790g. Rozwój
            psychoruchowy w normie (stosownie do wieku korygowanego),
            intelektulanie bardzo dobrze. W wieku ok 8 miesięcy wazył nawet
            nieco mniej niż wasza córeczka bo ok 5900kg. Także spokojnie
            hipotrofia nie zawsze równa się opóżnienie. Za to chyba wiekszość
            hipotrofików to niejadki, mój też. Drobniutki i chudziutki przez to.
            Mam znajomą, która adoptowała maleńką dziewczynkę z wagą urodzniową
            600g. Rodzice biologiczni oczywiście alkoholicy. Dziewczynka mega
            dużo przeszła, kilka zabiegów operacyjnych, sporo powikłań. Dziś ma
            3 latka i jest super dzieckiem, prawidłowo rozwijającym się, choć
            start miała koszmarny. Pozdrawiam.
      • mama-cudownego-misia Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 19:03
        > Dziękuję wszystkim za posty oraz pocieszenie. To pomaga. Nie
        > podobało mi sie sformułowanie jednej z Pań o "obciążeniu" bo
        > hipotrofia to chyba nie obciążenie!
        To był skrót myślowy - hipotrofik ma "obciążony wywiad".
        Waga piękna, nie wiem, skąd im się ta hipotrofia wzięła, 50 gramów
        więcej a byłaby "normalna" waga (szczególnie, że jednak mówimy o 37,
        a nie 40 tygodniu ciąży, więc to praktycznie norma - w 40 tygodniu by ważyła 3 kg) - sama się urodziłam z podobną wagą, a jakoś i szkoły
        pokończyłam, i nawet doktoratu się dochrapałam (i niestety nadwagi, a
        taka byłam śliczna chudzinka jako dziecko smile
        Moja mała urodziła się z taką "średnią" hipotrofią (31 t.c., 1200 g -
        w tym wieku normą jest jakieś 1400-1600), w roczek weszła na własnych
        nóżkach, teraz ma trochę ponad dwa latka i buzia jej się nie zamyka
        smile.

        Moim zdaniem nie powinnaś się martwić hipotrofią. Co najwyżej możesz
        na jej karb zrzucić marny apetyt - hipotrofiki często mają wolniejszy
        metabolizm i potrzebują mniej jedzenia - to taka adaptacja do
        nieprzychylnych warunków w życiu płodowym. Zwykle im z wiekiem mija,
        jeśli rodzic nie świruje.
        A FAS... Niby nie zawsze dzieciom z FAS brakuje "serduszka" na
        wardze, ale zawsze widać pewne zaburzenia w zachowaniu -
        niewrażliwość na ból i na bodźce, nienawiązywanie kontaktów...

        Najlepszą stymulacją małej będzie Twój śmiech, przytulanie i duuużo
        wolności. Powodzenia!

        ps.: Są takie masażyki-przytulanki M. Bogdanowicz - baaardzo
        stymulujące.
    • makarcia Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 19:49
      Witaj wśród mam hipotrofików smile Gratuluje adopcji i wytrwałości w oczekiwaniu na
      dzieciątko.
      Moja Melka z 31 tc, urodzona z wagą 860 g. Zatrzymała się na ok 26 tc.
      Na wadze przybiera mizernie. Już w szpitalu "tyła" na dobę 10-20 g, a inne
      dzieci 30-50. Teraz ma prawie 3 latka i waży 1060 g i ma ok 84 cm. Na roczek
      miała 60 cm.
      Rozwój fizyczny. Wolny, mimo ciągłej rehabilitacji (vojta, bobathy, basen,
      hipoterapia). Na roczek ledwo siedziała, zaczęła chodzić w 20 miesiącu życia.
      Skakać nauczyła się niedawno. Mimo tych opóźnień, ma wpisane przez neurologa,
      że jest nadruchliwa wink W związku z tym od stycznia idzie na gimnastykę sportową
      dla trzylatkówsmile Musi gdzieś się pozbyć nadmmiaru energii.
      Rozwój intelektualny. Odkąd stanęła na nogi, rewelacyjny!!! Gada jak najęta,
      liczy do sześciu, zna kilka wierszyków i śpiewa piosenki. Na urlopie w Hiszpanii
      załapała mnóstwo zwrotów po hiszpańsku, na angielskim dla dzieciaczków też
      nieźle sobie radzi. W przedszkolu pięknie pracuje w grupie. Miała wylewy i
      torbiele w mózgu, ale chyba nadrobiła.
      Lekarzy martwi to, że wolno rośnie i przybiera na wadze. Od przyszłego roku
      zostanie włączona w program dla hypotrofików i będzie miała pod kontrolą hormony
      wzrostu i jeszcze kupe innych rzeczy.
      Z hipotrofią, często wiążą się tez problemy trawienne. U nas to się zgadza.
      Częste wymioty i biegunki, kilkudniowe zatwardzenia, bóle brzucha itd... Ciągle
      coś.
    • zabka11 Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 20:48

      Moja córcia Gosia (obecnie lat 7), urodzona w 39tc, 1500g,(najniższa
      1350g) 42cm, 6pkt Apgar, w zamartwicy, stwierdzona hipotrofia,
      prawdopodobnie na wskutek zakażenia wewnątrzmacicznego(zielone wody)
      i niewydolnego łożyska(zwapnienia).Zaintubowana, wrodzone zapalenie
      płuc, po 4 dniach tylko wspomaganie, brak wylewów, anemia.
      Przybierała na wadze baaardzo słabo, m.in. przez niezdiagnozowany
      refluks (do 3 roku życia), choc apetyt miała i ma dobry.
      Tak wyglądał jej rozwój, pod względem wagi i wzrostu.
      ur. 1500g (spadła do 1350g)
      1msc - 1820g(wyjście do domu)
      2msc - 2500g
      3msc - 3300g
      4msc - 4100g
      5,5msc - 4990g
      6msc - 5280g
      7msc - 5400g
      8msc - 5800g
      9msc - 5850g
      10msc - 5980g
      12msc - 6500g
      24msc - 10,3kg;82cm;3 centyl
      4,5roku - 14,5kg; 100cm;10centyl
      5,5roku - 16,7kg; 103cm,
      6 lat - 17,2kg; 107cm
      7 lat - 19,6kg; 113cm

      Jeżeli chodzi o rozwój fizyczny: wzmożone napięcie, asymetria, była
      rehabilitowana Vojtą(krótko), NdTBobath (do 1,5roku), zaczęła siadać
      w wieku 10msc, chodzić jak miała 15msc.
      Bardzo szybko mówiła, jak miała 2 latka to pełnymi zdaniami
      opowiadała co jej sie przydarzyło. Ma niesamowita pamięć, zwłaszcza
      wzrokową.
      Od 3 roku życia chodzi do przedszkola, obecnie do 1 klasy. Radzi
      sobie przeciętnie, jak każdy dzieciak, w jednym jest lepsza, w
      drugim słabsza.
      Nie jest nadpobudliwa, ale ciężko jej wyrazić emocje, przez co się
      denerwuje i płacze. Trudno jej się też skoncentrować na jakimś
      zadaniu.
      Jesteśmy po kompleksowych badaniach, zleconych przez poradnię
      endokrynologiczną oraz gastroenteorologiczną. Wszystkie wyszły
      prawidłowo, czekamy tylko jeszcze na wyniki badań genetycznych.
      Pozostałoścami po trudnym starcie są: wada serca, naczyniak jamisty,
      drobna budowa ciała i niska waga. W lipcu tego roku, wykryto u córki
      również zaćmę, jak się okazało wrodzoną, która doprowadziła do
      niedowidzenia oka lewego. Wspomnę tylko, że jako dzieciak z
      intensywnej terapi, wzrok miała badany od urodzenia, przez pierwszy
      rok, chyba z 6 razy, a potem co pół roku, i rok. Niestety zaćmy w
      porę nie zauważono;/ Uczulam więc mamy przy okazji, do spojrzenia na
      dzieci, również pod kątem zaćmy, bo niestety może sie pojawić u
      dzieci urodzonych z niską masą.
      Tak to u nas wygląda po 7 latach.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia dla córeczkismile
    • mam-ann Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 06.11.09, 20:57
      jestem mamą skrajnego hipotrofika i wczesniaka, ale przypuszczam ża
      Twoja panna nie jest jakimś wcześniakiem czy dużym hipotrofikiem.
      rehabilitujesz ją? ma jakies odstępstwa od normy na dziś? jesli nie,
      to czym sie przejmujesz.


      sama hipotrofia - nie jest wyrokiem czy obietnica - czasem lekarze
      mówia ze hipotroficzne dzieci zaskakuja.. stoja stoja a potem bum,
      czasem nie, a czasem hipotrofie widac tylko w byciu drobnym.

      mysle ze powinnas sie dowiedziec wiecej o stanie córeczki przy
      urodzeniu - podaj powód - ew potrzeba rehabilitacji (myśle ze ie
      bedzie potrzebna, ale informacje w razie co sie przydadza)
    • jak47 Najpierw do Szalicji 06.11.09, 21:28
      Ta pani nie napisała, że jej dziecko ma FAS, napisała tylko o tym, że jest
      przewrażliwiona na tym punkcie.
      • jak47 Re: Najpierw do Szalicji 06.11.09, 22:40
        Twoja córeczka nie urodziła się z dużą hipotrofią, jeżeli rodzice są drobni to
        można uznać tą wagę za dolną granicę normy.
        Druga sprawa, zamiast się zastanawiać czy matka bilogiczna piła idź do dobrego
        specjalisty, który potrafi rozmoznać ten zespół u dziecka.
        Dodatkowo pokaż dziecko neurologowi, rehabilitantowi Bobath, ewentualnie
        neurologopedzie - niech ocenią dziecko. W przyszłości możesz też odwiedzić
        psychologa.
        Zamiast się martwić działaj.
        • xkaszmirx Re: Najpierw do Szalicji 09.11.09, 11:39
          Dziękuję Jak47. Kilka osób rzeczywiście mnie źle zrozumiało, tylko
          Ty jedna domyśliłaś się. Tak - zamartwiam się tym na wyrost (fasem),
          córka nie ma zewnętrznych widocznych zmian w wyglądzie, to tylko
          moja wyobraźnia i strach że przyczepiłam się do tej wagi i wzrostu i
          hipotrofii.
          Wiele osób mówi że dzieci oddawane do adopcji to dzieci w większości
          z "niedbanych" ciąż. Od początku byłam uprzedzana czym fas pachnie i
          może dlatego bez przyczyny sama problem wynajduję.
          Pierwsze co zrobiłam to byłam u neurologa a właściwie dwóch. jedna
          pani jak usłyszała adopcja to od razu zaczęła opowiadać o fasie.
          Kiedy ją zapytałam czy widzi coś u mojej córki to
          odpowiedziała: "właściwie nie tylko te uszka ma trochę za nisko i
          jest drobna ", druga pani neurolog powiedziała że nie widzi tej
          dolegliwości u małej. A ja zamiast jej posłuchać to ciągle się
          zamartiwam. Na rehabilitację chodzimy bo nie chciała się przekręcać
          na brzuszek, teraz umie ale na plecy z powrotem sie nie przekręci no
          i są problemy z poprawnym pełzaniem. Ona nie chce prawidłowo tego
          robić i koniec. Od tygodnia (a ma 8,5 m-ca) usilnie staje na
          stopach, nie choruje, jest wesoła, przytula się, mam z nią kontakt,
          nie trawi wycierania buzi ale to chyba nie jest nadwrażliwość na
          dotyk smile Jest pogodna i kontaktowa.
      • szalicja Re: Najpierw do Szalicji 08.11.09, 21:00
        jak47 napisała:

        > Ta pani nie napisała, że jej dziecko ma FAS, napisała tylko o tym, że jest
        > przewrażliwiona na tym punkcie.

        Z kontekstu pierwszej wypowiedzi wynika, że dziecko ma FAS. Przynajmniej ja tak
        to zrozumiałam.
    • wiwika12 Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 07.11.09, 15:53
      Dla mnie hipotrofia to nie jest jakiś wyrok czy stygmat, który
      określa to jakie moje dziecko będzie. Mam w domu takiego skrajnego
      hipo. z 29 tyg. z wagą 750 g. Istotnie nie jest duża, przybiera 10-
      15 g dobowo ale tu pocieszam się, ze będzie 1 pokoleniem, które nie
      musi byc na ciągłej diecie smile. Karmienie jej to nie jest jakieś
      gimnastykowanie się (teraz ma 11 miesięcy urodzeniowych) choć nie
      domaga się jedzenia. Ruchowo jest w normie, choć z grupy tych
      wolniejszych maluchów... Intelektualnie - dla mnie orzełek: b
      rezolutna, kontaktowa, rozmowna, ma sposoby komunikacyjne, o których
      nie było mowy przy starszym donoszonym synku.
      Twoja malutka będzie zapewne radziła sobie świetnie - jej waga to
      właściwie norma... Gratuluję córeczki, dużo szczęścia i miłości dla
      małej - tego jej potrzeba bo trudnym starcie.
    • blaszka0662 Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 08.11.09, 11:48
      Mój synek urodził się w 33 tyg. z wagą 1450g i 42 cm, w stanie
      dobrym. Obecnie ma 2 latka i 8 miesięcy i intelektulanie jest super.
      Mówi całymi zdaniami, zna kilka wierszyków, prawie wszystkie kolory,
      wszystkie marki samochodów, kształty, układa puzzle. Jeśli chodzi o
      rozwój fizyczny to mały był rehabilitowany Vojtą ze względu na
      asymetrię napięcia mięśniowego. W 10 miesiącu tydzień po tygodniu
      zaczął raczkować, usiadł i wstał na nóżki. Jak miał 15 miesięcy
      zaczął chodzić, bardzo pewnie, praktycznie nie przewracając się.
      Niesamowicie szalał całą wiosnę i lato na jeździku, jeźdząc nim po
      przeróżnych serpentynach. Wspina się po drabinkach. Ogólnie
      fizycznie jest ok, choć są dzieci sprytniejsze od niego na placu
      zabaw. Na pewno rozwój intelektualny ma szybszy od swoich
      rówieśników, a fizyczny wolniejszy. Cóż najwyżej nie będzie
      sportowcem.
      Tak jak radzą dziewczyny, zamiast zamarwiać się, idź z córeczką do
      neurologa na konsultację. W większości miast są również Ośrodki
      Wczesnej Interwencji, gdzie znajdziesz kompleksową pomoc
      specjalistów: neurolog, rehabilitant, psycholog, pedagog, logopeda.
      • fajnababka3 To i ja się dopiszę 08.11.09, 20:38
        Też jestem mamą dwójki hipotrofików - syna z 41tc - 2700 i córeczki 37tc pełne - 1800g - oboje rozwijają się dobrze tylko córeczka wygląda na 2m-ce mniej i też jej rozwój fizyczny jest tak jakby o 2m-ce opoóźniony ale generalnie wszyscy mnie uspokajają że jest to jak najbardziej normalne patrząc na jej masę. Twoja córeczka jak już wcześniej napisano wcale nie była taka znów mała i na pewno nie ma FAS - na pewno czytałas jakie są jeszcze objawy i pewnie zauważyłabyś je gdyby córeczka je miała (czy wiesz że jej biologiczna matka była alkoholiczką?- skąd ta obawa?). Nie martw się na zapas - z pewnością córeczka jest pod opieką poradni specjalistycznych z uwagi na niską masę urodzeniową a jeśli nie to poproś o skierowanie i na pewno lekarze rozwieją Twoje wątpliwości. Co do rozwoju to hipotrofia niczego absolutnie nie przesądza. Życzę dużo cierpliwości i gratuluję córeczki. Pozdrawiam.
        • xkaszmirx Re: To i ja się dopiszę 09.11.09, 11:50
          Fajnababka3 tych objawów jest tak dużo, że zgłupieć można.
          Jedynie co to że jest bardzo drobna mnie martwi i nisko osadzone
          uszy jak powiedziała jedna lekarka.
          Innych zewnętrznych objawów nie ma.
          Słyszałam że dzieci z Fas też nie lubią jeść. Ona nie lubi, ale jak
          piszecie tu wszystkie to większość hipotrofików nie lubi, więc się
          czepiam czego mogę byle by to nie było od alkoholu.
          Co do biologicznej to wiem, że kiedyś piła i była pod opieką
          kuratora. A dla mnie ktoś kto ma kuratora to nie jest w porządku.
          Osoba, która miała z nią styczność (obeznana w fasie) mówiła, że po
          starszych dzieciach fasu nie widziała. Więc modlę się aby moja córka
          byłą tylko "hipotroficzką".
          Serdecznie dziękuję wszystkim za posty. Nie myślałam, że taki odzew
          będzie.
    • mirshann Re: hipitrofia a rozwój psychoruchowy i intelektu 09.11.09, 14:03

      Witaj,
      także jestem mamą hipotrofika i wcześniaka ( 1460g, 35 tc).
      Dziś mały ma 2 lata, biega (chodził w wieku ok 9 (niekorygowanych)
      miesięcy, zna na pamięć wiele wierszyków, gada jak najęty - całymi
      zdaniami, zrozumiałe nie tylko dla mnie ale również dla obcych osób
      i nieustannie zaskakuje swoją pamięcią. Kolosem to on nie jest 87 cm
      i 10,5 kg, ale i ja i mąż nie należymy ani do wysokich ani do
      puszystych, więc to raczej dziedziczne; sama mając 8 lat ważyłam 14
      kg).
      Hipotrofia, owszem, czasami komplikuje ale absolutnie nie można
      stwierdzić, że zawsze dzieci mające hipotrofię cechują się złym
      rozwojem psycho-ruchowym i intelektualnym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja