kaja_ok
22.11.09, 13:20
Jestem mama bliźniaków urodzonych w 28tc.
Chłopaki aktualnie maja prawie 4 m-ce i obaj maja dysplazje
oskrzelowo - płucna. Jestesmy pod opieka pulmonologa, ktory na
pierwszej wizycie, praktycznie opierajac sie tylko na wypisie ze
szpitala (nawet nie obejrzał zdjec rtg) przepisał chłopakom
inhalacje 2x dziennie z berodualu (10 kropli) i pulmicortu (1ml).
Robimy chłopakom te inhalacje, ale tak jakos bez przekonania.
Pulmicort to steryd i troche boimy sie skutkow ubocznych jego
działania.
Na dodatek ostatnio jak bylismy w poradni patologii noworodka to
lekarka po osluchaniu chlopcow stwierdzila, ze jej zdaniem bpd
ładnie sie cofa i wyraziła lekkie zdziwienie, ze chłopcy maja te
inhalacje.
Dziewczyny napiszcie prosze jakie było postepowanie wobec Waszych
dzieci z BPD w tych pierwszych m-cach po wyjsciu ze szpitala. Czy
wszystkie dzieci z taka diagnoza jada na sterydach? czy taki jest
standard postepowania wobec dzieci z tym schorzeniem?
pzdr Kasia