hypotrofik

03.12.09, 22:21
Witam. Na forum udzielam się od dwóch dni dopiero. Bartuś i Natala są dziećmi
hypotroficznymi. Bartek urodził się w 38tc z wagą 2140 (oceniony na 34 tc).
Natalka urodzona w 39 tc z wagą 2470 oceniona również na 34 tc. Oboje dostali
10 pkt.
Mam problem z Natalką. Ma już 7 m-cy a waży raptem 5700 kg. Lekarze każą ją
tuczyć ale nie wiem jak. Natalka ma problem z gospodarką wapniowo fosforanową,
miała żółtaczkę przez ponad 2 m-ce, miała niedoczynność tarczycy, jest
rehabilitowana z powodu słabego napięcia. Jednak najgorsza jest ta jej
niedowaga, która spędza mi sen z oczu.
BArtuś też wolno przybierał, ale nie aż tak.... JEst tu ktoś kto ma podobny
problem z dzieckiem i ma pomysł jak to maleństwo podgonić z wagą?
    • polaa27 Re: hypotrofik 03.12.09, 22:45
      Sposoby na "podtuczenie" dziecia:

      1. Proszek Fantomalt (na receptę) - można sypać do wszystkiego, nie zagęszcza,
      jest bez smaku, a znacznie podnosi kaloryczność

      2. Olej (z pestek winogron, z oliwek) - do zupek

      3. Mleko wysokokaloryczne Infatrini - ma 100kcal/100ml, podczas gdy zwykłe mleko
      50-60 kcal/100ml, jest bez recepty, w aptekach na zamówienie, dość drogie -
      buteleczka 100 ml ok. 6 zł

      4. Kleiki do zagęszczania mleka - ryżowy, kukurydziany, kaszki zbożowe
      • sasi1984 Re: hypotrofik 04.12.09, 12:32
        polaa27, ale przy problemach z gos wapniowo fosforanowa nie mozna
        podawac kleiku ryzowego i kukurydzianego (ryzowego top wiedzialam,
        ale o kukurydzianym napisaly mi dziewczyny). Nie wiem jak z kaszkami
        zbozowymi. Ja zageszczam kaszka manna.
        • nikt111 Re: hypotrofik 04.12.09, 17:18
          Oliwę z oliwek podaję, kaszą manną zagęszczam zupki. DO tego do kaszek i raz
          dziennie do picia dostaje bebilon nenatal premium (też ma tyle kalorii co pisała
          pola) i dalej nic sad. A kaszki to te pszenne które ciężko dostać.
    • fajnababka3 Re: hypotrofik 04.12.09, 17:54
      A nie napisałaś czy Natalka ma apetyt i nie tyje czy po prostu nie je. Sama mam hipotroficzną dwójkę -córeczka urodzona w koncówce 37tc z wagą 1800g ma w tej chwili ma prawie 9m-cy i waży 7500. Ciężko było ją nakłonic do jedzenia innych rzeczy niż mleko (pierś) ale w końcu załapała. A napisz mi czy córcia jest karmiona w nocy? - dzieci piersiowe tak łatwo nie rezygnują z karmień nocnych jak butelkowe - może o to chodzi...?
    • eter.nal Re: hypotrofik 04.12.09, 19:56
      moja Natalia też jest chudzinką i dawanie jej bardziej kalorycznych rzeczy nie
      działa. jak zje coś sycącego to następne karmienie musi być później i zje mniej
      czyli wyjdzie na to samo. miała 2-miesięczny etap niejedzenia i strasznie
      wariowałam. teraz je ładnie a i tak jest chuda jak szczypiorek - 5900 na
      skończone 9 msc. jeśli twoja córeczka się dobrze rozwija to wyluzuj, ja się już
      przestałam tak przejmować
    • lexmoniczka Re: hypotrofik 04.12.09, 19:59
      nasz matuś ma wpisaną hipotrofię od 33tc nie rósł.teraz jest
      mniejszy niż reszta dzieci ale nadgania.
      Czy twoje dzieci są zdrowe? bo nasz mati miał kłpot "migdałowy" i w
      wieku 3 lat ważył jakieś 11-12kg, na roczek to chyba było z 7.
      co do tuczenia - to wcale nie takie proste, nam pomagał nan2r -
      takie mleko modyfikowane z kleikiem i faktycznie potem kaszka, jadł
      kaszkę z bananami w ilości 230ml na dobranoc (taką że łyżka stała) -
      tyle że w tym czasie to miał tak z 9 miesiecy, i iczywiście zapijany
      sokami żeby nie było żadnych zatwardzeń. Ale on był wkoło chory i
      też lekarz mówił że przez to hipotrofie i infekcje jest taki mały
      (teraz jest w 10 centylu) ale jak miał 3 lata to wyglądał na 1,5,
      wszytko z czasem
    • vanillafields Re: hypotrofik 05.12.09, 03:36
      Hej, tez mam coreczke hipotroficzke, mala w 34 tyg wazyla 1500 gr i miala tylko
      34 cm wzrostu.. Klopotow ze zdrowiem tez troche na poczatku, i przybierala
      bardzo malo.. Porobilam mnostwo badan.. Teraz juz sie unormowalo, jeszcze miala
      straszny refluks i alergie na bialko w mleku, co nie pomagalo w 'tuczeniu',
      awersje do butelki... No ale jest juz lepiej.. Chociaz dalej jest mikrusik,
      prawie 8 miesiecy a wazy okolo 5.5 kilo. Przestalam ja wazyc bo zaczynalam
      schizowac juz.. a ma prawie 70 cm - wierze ze kiedys nadgoni ale u nas tuczenie
      tez nie bardzo wychodzi bo mala je male porcje, a jak zje wiecej to robi dluzsza
      przerwe..
      • nikt111 Re: hypotrofik 05.12.09, 18:27
        Natalka ma apetyt. Je w dzień dwie zupki dwie kaszki i pierś, na noc dostaje ok
        150 ml modyfikowanego a w nocy pierś co 2 godziny. Także w sumie dużo je. Miała
        porobione chyba prawie wszystkie możliwe badania i wciąż nic.Niestety tak jak
        pisałam nie może kleików kukurydzianych i ryżowych bo ma problemy z gospodarką
        wapniowo-fosforanową. Dostaje do zupek kaszę manną ale to też nie pomaga. Syn
        też wolno przybierał ale nie aż tak jak ona sad. Najgorzej ostatnio pediatrzy
        zaczęli coś mówić o mukowiscydozie i to tylko dlatefgo że mało przybiera, a
        wcale nie kaszle sad...masakra
        • polaa27 Re: hypotrofik 05.12.09, 19:47
          Spróbuj z tym mlekiem Infatrini i z Fantomaltem. U nas podziało to tak, że parę
          miesiecy po operacji antyrefluksowej z daleko, daleko pod 3 centylem wskoczył na
          siatkę i obecnie jest z wagą między 25 a 50, a ma jadłowstręt i je niedużo.
          • nikt111 pola-dziękuję za rady 05.12.09, 22:52
            pogadam jeszcze z pediatrą o tym proszku co piszesz smile
Pełna wersja