bez dwuznacznego tytułu proszę o radę.

05.12.09, 14:20

Chyba podtruwałam moje dziecko biogają. Tragedia, jaka ja jestem matką! O
uporczywych kolkach i o ciągłym przelewaniu się w brzuszku już pisałam więc
nie będę się powtarzac. Od jakiegoś czasu było lepiej az do środy-na nowo
jazda. Pije po 30ml.-płacze, odbija non stop ulewa….a brzuszku mu jeździ że
nawet na ręce(gdy przykładam) czuje. Więc siedze i analizuje, co zmieniłam, co
zrobiłam żle.I sama nie wiem żadna zmiana podaje debridat, boigaje, Sab i
folik i bebilon pepti-tak jak zawsze. Raz jeszcze czytam ulotki-wskazania od
lekarza…….i co???biogaje trzyma się w lodówce-matko jedyna a ja od tygodnia
trzymam ją w pokoju(21st). Teraz się przyznaje że chyba kiepska ze mnie mama.
To na tyle mąz pojechał do apteki spytać się co mogłam mu przez to zrobić.
Druga rzecz dziewczyny bardzo proszę wytłumaczcie mi-
Jak to jest z rozwojem wcześniaków, czego powinnam oczekiwać od Maksa? Co
synek powinien teraz umieć? Powinnam oceniać go jak wiek korygowany czy
urodzeniowy? Maksiu skończył 3 miesiące a miałby teraz 7----co powinien umiec?
Gurzy, śmieje się w głos (jak nie płacze)wodzi wzrokiem za przedmiotami jak i
za mną. Głowę już utrzymuje w pionie ale jeszcze chwiejnie, na brzuszku na
kilka sekund głowa jest u góry patrzy na misie i piłeczki po czym opada mu i
na nowo podnosi –patrzy i opada. Nie obraca się na plecy czy brzuch, nie
chwyta zabawek-za to bezustannie wymachuje rękoma, podnosi nogi i pupę do
góry(po czym zawsze ulewa). Położony na boku po chwili jest już na plecach.
I jeszcze jedno- co tym kciukiem- rehabilitantka wspomniała coś ze do 3 mies.
Ma czas aby kciuk szedł na zewnątrz a u Maksia nadal czasami schowany jest do
środka. Masuje mu, poprawiam nawet jak śpi.
I często prostuje nagle gwałtownie nóżki- kiedy ma problemy z gazami lub przy
przebieraniu pieluszki. To pewnie też źle?
Dziękuję za rady
A jeśli ktoś uważa że to banał proszę nie odpisywać.
    • aga-mama-tosi Re: bez dwuznacznego tytułu proszę o radę. 05.12.09, 14:37
      NA pewno nic się nie stało, jeśli chodzi o biogaię, jeśli nietrzymanie w lodówce
      groziłoby czymś strasznym, na pewno byłoby to wyszczególnione w ulotce!
      Tosia ma 7,5 mies, 4,5 kor, nie przewraca się sama na brzuch, ale już prawie,
      prawie... zdarzy jej sie na boczki, ale to od niedawna. Głuży od ponad miesiąca,
      ale nie za dużo, uśmiecha się. Kontrola głowy dobra od dawna, dopiero w ost.
      czasie próbuje przyjmować wyższe pozycje przy leżeniu na brzuchu, opiera sie na
      dłoniach, ale rece nie są całkiem proste. Chwytała zabawki ok. 3/4 mies. koryg,
      ale nadal nie robi tego bardzo pewnie, choć jest duży postęp.
      Dłonie- często otwiera, czasem zaciśniete. Pani rehabil. chodziło o uwolnienie
      kciuka z wnętrza piastki. To rzeczywiście ważny krok, masuj dalej, ćwicz rączki,
      dawaj duże zabawki- takie, co to się ręka na nich nie zaciska!!- np. głaskanie
      misia.
      Jak mi się coś jeszcze przypomni, to napiszę, teraz Młoda woła z maty, że juz
      jej się znudziło zajmować nieżywymi zabawkami smile Pozdrawiamy
    • karro80 Re: bez dwuznacznego tytułu proszę o radę. 05.12.09, 14:48
      Ocena rozwoju - zawsze korygowany.
      Kciuk moja też długo lubiła chować - wiem, że to coś tam oznacza - u
      nas było wnm akurat.Ile Maks ma bo ja nie połapałam się, 7 czego i 3
      czego(tyg mies korygowanych urodzeniwych).

      Czym karmisz? Jakiś zagęszczacz idzie do mleka?(czasem nutriton lubi
      przeszkadzać)albo mleko mu nie odpowiada

      Nie znam biogai, ale faktycznie mogła się popsuć czy coś - myśmy
      jechali w tym wieku na esputiconie/espumisanie - nawet diclofor dośc
      póxno dawaliśmy.
      Może troszke za dużo tych specyfików?
      Spróbuj odstawić - chyba gorzej nie będzie - i do pediatry pogadać o
      mleku - może to to...

      I nie panikujsmile

      Aha moja jak się wkurza prostuje nóżki do dziś - ma 21 mies i nawet
      już rehabilitowana nie jest - donoszone dzieciaki też jak się
      irytują to sztywniejąsmile-widziałam u koleżanki, a jej synek problemów
      nie miał i nie ma.


      A co mówi rehabiltant? na co rehabilituje, bo moja tak podnosiła
      dupika i nogi, bo nie umiała głowy z powodu napięcia obęczy barkowej
      własnie.
    • nastjaa Re: bez dwuznacznego tytułu proszę o radę. 05.12.09, 16:33
      Moja córa dziś kończy 3 miesiące korygowane (5,5 urodzeniowych).
      Piastki zaciska w trakcie jedzenia i rehabilitacji i też ma tego
      kciuka do środka (jak piastki ma otwarte, to widac, że ten kciuk
      jest dość spety). Też masujemy, ćwiczymy itd, bo rehabilitantka
      stwierdziła, że to właśnie u nas najgorsze. Leżąc na brzuszku główkę
      podnosi do góry i trzyma dość długo (na zgiętych rączkach, i na ogół
      zaciśniętych piąstkach sad ). Zabawek w łapki nie chwyta świadomie
      (tylko dzięki WNM sad ), o przerzucaniu na boki jeszcze nawet nie
      myśli.


      PS. cos pomieszałaś z tymi miesiącami korygowanymi i urodzeniowymi.
    • asia-damian Re: bez dwuznacznego tytułu proszę o radę. 05.12.09, 17:03
      miało być 7 tyg. ma teraz 3 miesiące a miałby 7 tygodnismile a w aptece pani
      powiedziała ze po prostu bakterie zginęły w cieple i biogaja nic nie dawała,
      mogło troszke zaszkodzić brzuszkowi bo to takie oleiste jest.
    • nastjaa Re: bez dwuznacznego tytułu proszę o radę. 05.12.09, 18:06

      > I jeszcze jedno- co tym kciukiem- rehabilitantka wspomniała coś ze
      do 3 mies.
      > Ma czas aby kciuk szedł na zewnątrz a u Maksia nadal czasami
      schowany jest do
      > środka. Masuje mu, poprawiam nawet jak śpi.

      Gdzie jeszcze do 3 miesiecy!


      Twoje dziecko, moim zdaniem zachowuje się normalnie.
    • migotka-2 Re: bez dwuznacznego tytułu proszę o radę. 06.12.09, 18:00
      Asiu ja podobne problemy miałam z synem środkowym( nie wcześniak, mocno
      przenoszony, mega problemy brzuszkowe) na szczęście trafiłam na świetnego
      specjalistę, jednak leczenie trwał długo ( udało się). Zależy skąd jesteś i czy
      zdecydowałabyś się na konsultację, jeśli tak służę kontaktem.
      • asia-damian Re: bez dwuznacznego tytułu proszę o radę. 06.12.09, 21:42
        ja konsultowałam to dokładnie z 4 lekarzami w tym z gastrologiem
        dziecięcym---wszyscy podsumowali to jako kolkę i mnie zlali. Kazali pojawić się
        za 3 mies. jak nie przejdzie. Przeszłam tylko na bebilon pepti i podaje
        debridat, biogaję i sab simplex. Jest poprawa ale w tym że dzieć już tak nie
        wyje cały dzień tylko parę godz. napisz prosze co to było u Twojego synka?
      • asia-damian Re: bez dwuznacznego tytułu proszę o radę. 06.12.09, 21:46
        dziękuję za Wasze posty. w styczniu mam wizyte u neurologa to pewnie oceni co i jak. a ja nadal będę ćwiczyć może coś drgnie. Widze że z Waszych opinii mamy jeszcze czas.
Pełna wersja