Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/

07.12.09, 14:24
Poradzcie coś.
Julka (skończyła roczek) od dwóch miesięcy wstaje, stoi i chodzi
sama przy meblach...ale jedynie na palcach. Trzymana pod pachy
chodzi też jedynie na paluszkach, czasem użyje całej stopy, ale to
bardzo sporadycznie.
Radziłam się w tej sprawie z health visitorem (anglia) stwierdziła,
ze nic niepokojacego sie nie dzieje, i że Julka ma czas do
ukończenia 18mc życia, aby to całe chodzenie opanować. Ale może
warto "ponaciskać" wczesniej i upewnić sie, że jest ok?
Nio poradzcie cosik, bo ja zestresowana troszke jestem tym
całym "baletem", wydaje mi się, ze to troszkę za długo trwa.
    • fantastic.mama Re: Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/ 07.12.09, 14:32
      Dodam, ze Julka jest z 34 tyg z wagą ur 2,160.
      • zaoknem.5 Re: Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/ 07.12.09, 15:39
        Ciekawa jestem opinii, jakie tutaj padną (nie mówiąc o radach –
        szczególnie, że mieszkasz za granicą). Mój syn (pierwsze samodzielne
        kroki po skończeniu 16 miesięcy) – obecnie 27 miesięcy, chodzi
        całymi stopami, ale gdy ostatnio tylko zrobił kilka kroków na
        palcach, to terapeutka (SI) zaraz to wychwyciła. Nie podjęłam
        tematu, bo wiem, że na palcach chodzi „okazjonalnie”. Wychwycenie
        tego krótkiego momentu przez terapeutkę tylko dowodzi, jak bardzo w
        Polsce zwraca się na to uwagę. Tymczasem znam za granicą (ale nie w
        UK) dziewczynkę nie wcześniaczkę (obecnie ponad 2,5 letnią), która
        od początku chodzi na palcach. W zasadzie – wyłącznie. Lekarze
        uważają, że to dlatego że jest bardzo drobna, i jak nabierze wagi,
        to zacznie chodzić całą stopą i nie widzą w tym najmniejszego
        problemu. No, ale to nie są polscy lekarze. (Służba zdrowia jest tam
        raczej na wysokim poziomie – co wcale oczywiście nie wyklucza
        możliwości błędnego lekceważenia realnego problemu). Dlatego też
        jestem ciekawa jakie padną w tym temacie opinie. Stawiam, na wnm i
        konieczność wizyty u rehabilitanta.
        • anjazzielonego Re: Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/ 07.12.09, 15:55
          Poruszyłaś ciekawy temat, od razu rzuciło mi się w oczy, że moja Emilka też
          czasem tak chodzi, no ale ona skończyła 3 latka.

          Akurat jutro mamy wizytę u ortopedy, zapytam o to, i napiszę,co powiedział.
          • fantastic.mama Re: Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/ 07.12.09, 17:46

            anjazzielonego napisała:

            > Akurat jutro mamy wizytę u ortopedy, zapytam o to, i napiszę,co
            powiedział.>

            Byłabym Ci bardzo wdzięczna za te podpytanie fachowca smile i za
            odpowiedz.

            • anjazzielonego Re: Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/ 07.12.09, 21:00
              Jasne, mam wszystko na kartce, z pytaniami do ortopedysmile

              mam tylko nadzieję, że w natłoku zdarzeń (jadę z dwójką, mają wizyty u ortopedy i dodatkowo Miśka u kardiologa) nie zapomnę zadać tych pytańsmile
    • ada-15 Re: Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/ 07.12.09, 17:06
      Mój synek tez chodził przez pewien czas napalcach ale sporadycznie
      i szybko mu to mineło. Zapytałam rehabilitantkę czy jest to
      niepokojący objaw. W odpowiedzi usłyszałam ze może byc to związane
      ze słabym napięciem mięsniowym lub przukurczem ścięgna Achillesa.
      Wtedy bedą niezbędne cwiczenia.Dla własnego spokoju i urody dziecka
      skonsultuj to ze specjalista.
    • ag0000 Re: Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/ 07.12.09, 20:00
      Jak nasza Ania zaczęła chodzić to również zauważyłam ,że czasem staje na
      palcach,ale głównie gdy chciała coś sięgnąć, a nie było tego w jej zasięgu
      ręki.Na moje pytanie do lekarza ortopedy i rehabilitantki powiedzieli,że gdyby
      tak cały czas chodziła to trzeba zaopatrzyć w dobre buciki/kapciuszki takie
      wiązane ,a nie zapinane w kostce.Na szczęście to minęło i same ćwiczenia
      pomogły, a buciki i tak takie kupowałam.
      • anjazzielonego do Fantastic Mamy 08.12.09, 18:08
        Witaj,

        nie zapomniałam zapytać ortopedy o chodzenie na palcachsmile

        powiedział, że to żadna wada, nic poważnego, widać dziecko lubi tak chodzić - jeśli od czasu do czasu oczywiście.
        • mamaolisia Re: do Fantastic Mamy 08.12.09, 18:15
          A ja dzisiaj rozmawiałam z Olisia rehabilitantkom i może to być
          objaw wzmożonego napięcia mieśniowego.
          Poradziła skonsultować sie ze specjalistom.
          • anjazzielonego Re: do Fantastic Mamy 08.12.09, 18:27
            Faktycznie, piszesz, że u Was to już trwa, i to non stop.
            Lepiej pokazać dziecko specjaliście, jak pisze Mama Olisia.

            Liczę, że powie, że wszystko jest ok i że rozwiejesz swoje wątpliwości.
          • minkapinka Re: do Fantastic Mamy 08.12.09, 22:17
            mamaolisia napisała:

            > A ja dzisiaj rozmawiałam z Olisia rehabilitantkom i może to być
            > objaw wzmożonego napięcia mieśniowego.
            ja też tak słyszałam
    • freedda Re: Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/ 08.12.09, 19:32
      U nas też jeden z bliźniaków (ur 31tc, 1500) chodzi o czasu do czasu
      na palcach szczególniejak się wkurza i spina to staje na palcach.
      Jak miała 3 mies rehabilitant stwierdził, że ma wzmożone napięcie
      mięśniowe i przez pare miesięcy ją rehabilitowaliśmy. Być może jest
      to właśnie wzmożone napięcie...tym bardziej, że brat w ogóle tak nie
      stąpa...Jak tylko wykurujemy się z rotawirusa to zapiszę małą na
      konsultacje i dam znać.
      • fantastic.mama Re: Od dwóch miechów "chodzi" jak baletnica :/ 08.12.09, 21:51
        Dzieki wielkie dziewczyny, za wszelkie podpowiedzi i podpytywanie
        fachowców smile
        Skonsultuje te stąpanie Julki i dam znać, co i jak.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja