Spacer a mróz

16.12.09, 13:31
hej,

do ilu stopni mozna wyjsc z roczniakiem na dwór?
    • mama-cudownego-misia Re: Spacer a mróz 16.12.09, 13:51
      Jakieś -5... No chyba, ze biega, to może -6 - -7
      • zurawska.barbara Re: Spacer a mróz 16.12.09, 15:09
        ja puszczałam Staśka do -10, chociaż na kilkanaście minut, ale jak
        zdrowy to zawsze
    • karro80 Re: Spacer a mróz 16.12.09, 14:18
      A podkładajcie pod tyłek cosik - kocyk czy co innego. Ja mam
      zeszłowroszny śpiworek z wełny owczej-idealnie się nadał na lewą
      stronę jako wyścióka do wózka - bo ma te wycięcia na pasysmile

      A piszę, bo moja mama na rynku stoi i wczoraj mówiła, że jak usiadła
      na krzesełku to ciągnęło od ziemi jednak.A dziś jeszcze chłodniej...

      Ewelinka - spacet po mrozie fajny dla was, bo pobudza apetyt -
      możesz wyjść po prostu na krótko, wtedy dzieć w razie co nie zdąży
      zmarznąć, a trochę ostrego powietrza łyknie sobie - co i hartuje i
      na jedzenie dobre jest.
      • aneciamamawiki a starszak ile moze chodzic? 16.12.09, 14:29
        3.5 letnie dziecko???na piechote
      • ewelajnawrocek Re: Spacer a mróz 16.12.09, 14:56
        co do apetytu..znow wyłazą zęby i mały nie je..nie wiem czy mróz zdołałby
        go przekonac do zarciasmile
    • ewelajnawrocek Re: Spacer a mróz 16.12.09, 14:54
      kurcze, a autem? W sobote mamy wizyte u logopedy, na ktorej mi z wiadomych
      przyczyn zalezy, zwl. ze potem swieta, a ma byc okolo -7 a rano pewnie
      mniej. Nasze auto jest jakies durne, bo trzeba wlaczac klime, inaczej
      parują szyby, a przy tej klimie to jest zimniej niz n dworze..nie wiem czy
      jechac czy odwolac..maly nie byl jeszcze na dworze na takim mrozie..
      • karro80 Re: Spacer a mróz 16.12.09, 15:08
        A cienka warstwa glicerynki od wewnątrz nie pomoże? nanosisz,
        czekasz aż wyschnie i polerujesz - raz jeszcze nanosisz i to samo-
        powinno być git - w łazience się sprawdza.

        A ja wolę jak w aucie nie grzeje się, bo ubieram dziecko normalnie
        jak na dwór i nie cykam się, że tu sie przypoci a tam ja owieje.

        Ja bym jechała, a do soboty aklimatyzowała dziecia 15-20 minutowymi
        spacerkami począwszy od dziś - było by git.

        Anecia - w jednej gazecie jezd teraz artykuł immunologa, że nawet
        dwie i dłużej jesli w ruchu, ale żeby nie zapocić. No i coby nie
        przemokła tez ważne, nie?
    • ewelajnawrocek Re: Spacer a mróz 16.12.09, 17:05
      Nie poszlam na spacer, bo nie bylko prądu i nie działała windasad
      • mamaolisia Re: Spacer a mróz 16.12.09, 18:46
        Ewelinka idziesz do Stańczak?????
        My byliśmy we wtorek smile
        • ewelajnawrocek Re: Spacer a mróz 16.12.09, 20:43
          Dzwonilam w pon i umowilysmy sie na wczoraj na tel, bo podejrzewala, ze
          jest chora, ale wczoraj nie odbierała albo odrzucala połączenie, wiec
          uznałam, ze ejst zajęta, jeszcze będe dzwonic..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja