klara-sz
26.12.09, 10:11
witam dziewczyny,
piszę aby się was poradzic i podpytac. Klara (2 l. i 3 m-ce) od
poprzedniej środy sama z siebie- praktycznie- siusia do nocniczka. i
nic pozatym. na początku były 2 kupki, ale od soboty nic. widac, że
bardzo jej sie chce, bo jak nadchodzi "ten" moment, to lata trupcząc
po mieszkaniu i trzyma sie za pupcię. we środę zrobiła troszke po
czopku glicerynowym i juz. daje jej Sliwki, espumisan i syrop z
laktozy (drugi dzień). może macie jakieś sposoby na to, bo
namawianie, tłumaczenie, przekupywanie nic nie pomaga. wie o co
chodzi, ale zachowuje sie tak, jakby się bała, że cos z niej
wychodzi i powstrzymuje. a do tego wszystkiego nie chce jeśc, bo
brzuszek pełny. nie wiem, może zrobic jej lewatywę- nie chcę żeby
się całkowicie zraziła, a moze zalożyc spowrotem pieluchę i wtedy do
niej się załatwi, poradźcie, bo jestem skolaowana.