polaa27
17.01.10, 17:20
Zaczerwienione policzki jak w temacie, a ja nie wiem od czego. Od mrozu nie,
bo po operacji nie wychodzi. Od grzejników też chyba nie, bo nawilżacze
powietrza w całym domu. Od proszku do prania też nie bo cały czas ten sam.
Zastanawiam się jak wygląda alergia? Moje dziecko nigdy nie miało. Aktualnie
podejrzewałabym jogurt dorosły, który właśnie mu wprowadzam. Tylko, że jogurty
te dzieciowe (pasteryzowane) je od bardzo dawna w dużych ilościach i nigdy nie
było problemu. Poza tym skóra trochę sucha, ale nie jest szorstka, nie ma
żadnej wysypki. Wygląda tak, jakby przyszedł właśnie ze spaceru na mrozie.
Macie jakiś pomysł co to może być?