mileeenkaaa
18.01.10, 23:13
Marcelek dzis skonczyl cztery miesiace, narazie rozwija sie zgodnie
z wiekiem urodzeniowym, jest pogodny, komunikatywny, sprawny
fizycznie. Jednak jedna rzecz spedza nam sen z powiek. Podczas
ubierania (szczegolnie po kapieli) maly krzycze w nieboglosy, zanosi
sie do tego stopnia ze ubieranie zamienia sie w istny horror. Macie
jakies sposoby jak to zmienic? Lekarz zasugerowal przeczulice. Dodam
ze Marcelek nie ma WNM.