makarcia
05.02.10, 15:25
Moja Melania od kilku dni ma zapalenie płuc. Codziennie jest gorzej. Inhalacje
to przymus, ale ona wogóle ich nie daje sobie robić. Wariuje, ucieka
wrzeszczy, ot zbuntowana trzylatka. Nie da sobie wogóle wytłumaczyć, że tak
będzie lepiej. Dzisiaj lekarka wspomniała mi o jakiś małych tubach do
inhalatorów. Używałyście tego? Szukam i szukam w internecie , ale widzę
jakieś inhalatory ręczne. Trochę sie w tym gubię a nie mam czasu na
rozpoznawanie tego tematu. Poradźcie mi coś, proszę!