mama-cudownego-misia
12.02.10, 11:43
Baby, mam nocnikowy problem z Misiem. Od grudniowej grypy z biegunką
cierpi na nawykowe zaparcia - jak jej się chce kupę, zaciska pośladki
tak, że nic nie wychodzi, a ostatnio nauczyła się nie przeć.
Ostatnia kupa była 3 lutego, dziś mamy 12.
Stosujemy:
- dietę bogatoresztkową (wszystko pełnoziarniste, baaardzo dużo
warzyw i owoców, szczególnie jabłka, szpinaku, kiszonych ogórków,
brokułów)
- probiotyki (rano enterol, wieczorem dicoflor)
- czopki (nie działają)
- od dziś lactulozum
Kupa jest miękka, ale ona nie chce jej zrobić. Po prostu przesiaduje
na nocniczku (z własnej woli, uwielbia na nim siadać) i nic nie robi.
Poza tym jest w dość dobrej formie, wesoła, nie ma temperaturki,
tylko brzuch jej strasznie wybombiał.
Co teraz?? Myślicie, ze już do pediatry, czy jeszcze się wstrzymać?