Integracja sensoryczna

17.02.10, 15:40
W przytoczonym wcześniej już artykule Chory biznes na chorych dzieciach z
ostatniego Przekroju mowa jest też o SI, jako metodzie nieskutecznej i
niezweryfikowanej. Przeczytajcie:

www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,6310,0.html
Co wy na to? Chodzi mi szczególnie o zdanie mam dzieci, które chodzą na SI. Z
jakich przyczyn chodzicie, jak długo i czy pomaga to Waszym maluchom?
    • bijou82 Pola 17.02.10, 18:16
      Moja Madzia miała ogromne zaburzenia jesli chodzi o integrację
      sensoryczną (najbardziej jeśli chodzi o bodźce dotykowe)
      Od początku nadwrażliwa na dotyk (bała się),na przedmioty
      mokre,piasek,wszelkie paski materiału,wełnę,włosy (odruch wymiotny
      przy dotykaniu tego)
      niesamowita nadwrażliwośc na dzwięki
      Nie chodziliśmy na zajęcia SI tylko do logopedy która pracowała z
      elementami SI oraz do rehabilitantki która udzielała rad co robic w
      domu by odwrażliwiać
      U nas chodziło tez o poczucie własnego ciała w przestrzeni
      Magda długo nie wiedziała że ma ręce i nogi,potem nie wiedziała o
      lewej stronie ciała,nie wykonywała czynności w osi ciała
      Po wielu miesiącach ćwiczeń i zabaw z elementami SI mogę śmiało
      powiedzieć - POMOGŁO
      Niby takie proste-bujanie w kocu,kąpiele rączke i stóp w
      kisielu,makaronie,ryżu,stąpanie (także rękami) po różnych fakturach
      (od miękkich i gładkich-po kłujące i szorstkie),zabawki z
      doczepionymi wstążkami,frędzlami powieszone wysoko tak by wyciągała
      obie ręce,zabawy przed lustrem i zaznajamianie z częściami
      ciała,zakładanie na rączki i nóżki grzechotek (po to by zorientowała
      się że ma kończyny),wykonywanie ćwiczeń w osi ciała
      (kołysanki,kulanki),zabawki dźwiękowe z szelestem (Magda długo nie
      znosiła tego dźwięku),zabawa gazetami i workami
      Teraz Magda boi się jeszcze niektórych dźwięków,ale nadwrażliwość
      dotykowa zniknęła całkowicie,zabawy w osi ciała są,poczucie kończyn
      także (wie nawet że ma lewą i prawą rączkę)
      Moim zdaniem terazpia SI pomaga
    • mamakubusia9 Re: Integracja sensoryczna 18.02.10, 12:26
      Ja terapii SI będę broniła jak lew. Mój starszy syn miał wiele
      zaburzeń, nie będę tutaj wszystkiegio wymieniać, ale był
      rehabilitowany od 4miesiąca życia najpierw Vojtą (mierne skutki),
      potem Bobath (ogromne postępy), a teraz chodzi od roku na SI i tez
      widzę ogromne postępy, wiele jego zaburzeń się zniwelowało, poprawił
      się w wielu sferach. Uważam, że to bardzo dobra metoda i każdemu ją
      polecam.
      A takie artykuły pewnie czemuś służą, znów ktos chce sobie napędzić
      jakąś koniunkturę, ech
      • asiek1982_8 Re: Integracja sensoryczna 18.02.10, 12:44
        Artykuł podsumował pewien pan w komentarzach- który wypowiedział się dobitnie o
        autorce....mysle że więcej nie trzeba pisać.
        Natomiast mój Filip ma podwyższony próg bólu i też się przymierzamy do SI.
    • panna_dziewanna Re: Integracja sensoryczna 08.03.10, 12:57
      My chodzimy na SI od jakiś 3 miesięcy. Na razie nie jestem w stanie
      ocenić jak to wpływa na mojego malucha, ale na pewno jest to świetna
      lekcja dla mnie jak pracować/bawić się z synem. Mój młody dużo rzuca
      rzeczami, terapeutka zawsze potrafi go tak zakręcić, że te jego
      wyskoki obraca w zabawę. Uważam, że naprawdę warto.
Pełna wersja