marta_g7
28.02.10, 07:56
Hej dziewczyny może Wy mi poradzicie co tu zrobić.
Zuza ( 9 miesiecy - 7,5 kor ) od jakiegoś miesiąca wymiotuje prawie po każdym
posiłku. Najpierw myślelismy ze jest to spowodowane chorym gardłem , ale teraz
jest zdrowa i też się tak dzieje. Zazwyczaj ma to miejsce jesli tylko probuje
dać jej troszkę wiecej ( otworzy buzke przełknie i po 5 minutach wymiotuje)
lub tez gdy probuje wprowadzic chocby najmniejsze grudeczki do papek.
Zastanawiam się czy iśc z tym do neurologopedy, czy logopedy czy też moze isc
do pediatry i zrobic badania na jakies pasozyty ( chociaz zwierzat nie mamy w
domu). Martwie się, bo odkad ostawilismy naszemu niejadkowi karmienia nocne w
dzien zaczęła pięknie jeść, chętnie otwierać bużkę, próbować czegoś co ja jem.
no i się zaczęły wymioty - nie ma mowy zeby dać chrupkę czy herbatniczka, bo
od razu odruch wymiotny mimo ze chce go zjesc

Martwie się, bo wkoncu
zaczela ladnie przybierac - 7700g. a tu nastepne problemy . Doradzicie?