Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.....

01.03.10, 19:45
Witajcie moj synus od jakiegos czasu coraz mniej je teraz ma 6 mc (3,5 mwk) i
wszytko bylo fajnie jak wazyl 3,5 kg to zjadal po 600-700 ml pokarmu a teraz
wazy 4,5 i od 4 tygodni bardzo malo nam je jadl po 400-500 ale ostatnie 2
tygodnie sa strasznie nie tyje wogole a ostatni tydzien nawet chudnie zjada
teraz po 200 ml (3-4 razy dziennie po 50 ml)wychodze juz z siebie do lekarza
idziemy za tydzien bo jest na uropie. Nie wyglada na chore nie ma goraczki
bawi sie smieje tylko duzo spi.

Moze któras z mam miala taki sam problem błagam o pomoc.
    • blaszka0662 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 01.03.10, 20:33
      A jak morfologia? Może wykonaj świeże badania z krwi i moczu, tak
      byś mogła pokazać je na wizycie.
      Mój synek stracił apetyt właśnie ok. 4 miesiąca. Przebadaliśmy go
      wszerz i wzdłuż i lekarze nic nie znalezli. Teraz ma 3 latka i nadal
      pieroński z niego niejadek.
      • marta_g7 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 02.03.10, 09:46
        My mieliśmy podobnie - Zuza pięknie przybierała i jadła tak do 4 miesiąca-
        darła się o jedzenie tak, że szok. Aż tu nagle odwidziało jej się jedzenie.
        Przez ponad miesiąc nawet grama nie przybrała. KOmbinowałam po troszku dawałam i
        je - ale nie jakieś spektakularne ilości. U nas ( o tym dowiedziałam się dopiero
        teraz jak Zuza ma 9 mies. ur ) , ze jako wczesniak ma nadwrazliwosc watroby na
        wit d3 a ja ja przecież podawałam i od tego podobno straciła apetyt. Teraz jest
        troszkę lepiej. Nie jest mi wcale łatwo pisać ale trzeba się uzbroić w
        cierpliwość i jeśli badania się okażą się ok to po prostu może będzie taki jego
        urok. Swoją drogą ileż tych wcześniaków to niejadki... wrrrr. Trzymam kciuki,
        oby maluch znów polubił jedzonko. smile Pozdrawiam
        • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 02.03.10, 12:59
          Moze faktycznie jest cos z ta vit d3 no jzu nie wiem moj Kacper mial zapalenie
          watroby no i wlasnie jak mu sie pieknie zregenerowala to przestal jesc, moze cos
          faktycznie z tym jest juz sama nie wiem dzis po 12 godzinach przerwy zjadl 80 ml
          to i tak cud narazie zrobie jutro badania i zobacze smile Ja bym chciala zeby moja
          kruszynka tyla jak najwiecej i normalnie trafia mnie jak widze ze chudnie
          ehhh..... te nasze wczesniaczki ile z nimi zachodu smile
    • mama-cudownego-misia Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 02.03.10, 09:54
      Wykorzystaj ten tydzień, zrób morfologię, CRP i badanie ogólne moczu.
      Nasza się tak zatrzymała w 8 miesiącu na 5 tygodni. Pomogła zmiana
      diety. Ale wczesniej trzeba sprawdzić, czy nie ma jakiejś anemii albo
      ZUMu.
      • sarkaaa Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 02.03.10, 12:02
        Dołączamy do klubu niejadków wink Moja córeczka przestała jeść (wcześniej apetyt
        był, że ho ho) po 5 m-cu. Lekarka powiedziała nam, że wtedy (4-5 m-ąc) zanika
        instynkt ssania i wcześniaki często przestają jeść. Zrobiliśmy wszystkie badania
        i nic. Żelazo lekko poniżej normy. Po uzupełnieniu go apetyt nie powrócił.
        I teraz cały czas stajemy na głowie, żeby mała chciała jeść. Na szczęście nie
        spada z wagi (jeśli nie jest chora), powooooooluuutku przybiera.
        Zauważyłam też, że je bardzo mało jak ząbkuje.
        Pozdrawiam i życzę duuużo cierpliwości wink
        • gojapio Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 02.03.10, 12:50
          ech, to może i ja przestanę schizolić? wiadomo, że Fil ma inny
          problem, bo on to by i konia z kopytami zjadł, ale przez niego
          przelata wszystko. Po operacji zszedł z 5700 na 5100 i od 2-3 tyg.
          stoimy w miejscu na tym poziomie 5150-5250 (9/6m korygowane; 950g),
          ale też jest pogodny, żywy, silny, śpi w normie. Krew wiadomo lekko
          zwalona - niskie żelazo (bałam się podawać, bo mówili, że działa na
          dwoje babka wróżyła - albo zaparcia, albo potęguje biegunki - wczoraj
          włączyłam), kwasica. Ale może powinnam dać mu czas na rozkręcenei
          się, nie popadać w codzienną paranoję ważenia?
          ale faktycznie siadł mu trochę apetytu ostatnio - na pewno zęby, może
          też ta witamina D3, o której mówiłyście? chyba na razie odstawię.
          Inna sprawa, że mleko wybitnie mu nie leży (pijemy MCT, ale każdy
          płyn słabo w niego wchodzi, woli kleiki, zupki etc ktorych niestety
          nie może jeśc na razie, bo przelatują przez niego. Wczoraj zaczęłam
          znów podawać dwa malusie kleiki na dobę, na razie nie wygląda to
          źle).
          Tak się musiałam wygadać, bo ostatnie 2-3 tygodnie naprawdę mi dały w
          kość - paranoja totalna, ważenie, pełne bilanse, załamywanie rąk nad
          każdą ciężką od kupy pieluchą. Niech to się już skończy sad
          • tully.makker goja 03.03.10, 09:34
            Moj Wscieklak mial niegojrzalosc ukladu pokarmowego, 12 kup
            dziennie, zielone, potem ze sluzem, potem z krwia... pielgrzymka po
            lekarzach, utrata apetytu, slabe przybory. Najgorzej bylo wlasnie w
            wieku 3.5 - 4.5 miesiecy - wtedy lekarka kazala nam wprowadzic zupki
            warzywne. Objawy natychmiast ustapily i od tego czasu uklad
            pokarmowy OK - Wscieklam wkrotce skonczy 5 lat.
        • karro80 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 02.03.10, 20:16
          a wiecie że coś w tym jest? Moja przejściowo w 5 mies przerzuciła
          się na 5 posiłków na dobę z 7. To był piękny tydzieńbig_grin, bo
          przesypiała nocki. Potem wróciło do normy.
    • czarnawrona.online Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 02.03.10, 14:52
      A do logopedy chodzicie? nas wysłała nasza rehabilitantka (w ramach OWI), mimo, że Lena póki co jakiś wielkich problemów z jedzeniem nie ma - ale jak powiedziała lepiej trzymać rękę na pulsie.
      • czarnawrona.online Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 03.03.10, 09:41
        I jeszcze mi przyszło do głowy pytanie o dietę? Je coś ponad mleko? Może jest tak, jak dziewczyny mówią - zanikający odruch ssania? Lenucha od kiedy przeszła na stałe posiłki pierś traktuje bardziej jak przytulacz, bo zjada naprawdę mninimalne ilości.
        • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 03.03.10, 16:23
          Kacperek praktycznie nie pije mleka, mial chora watrobe i oprocz mojego mleka
          (skonczylam go karmic jak mial 5 mc) nie chcial pic zadnego a musial miec
          bebilon pepti MCT a pozniej bebilon Pepti tych mlek wogole nie pil. od 5 mc pije
          sinlac, kaszki ryzowe obiadki mial wprowadzane. Teraz ma mleko enfamil i jego
          jeszcze troche wypije ok 50 ml wiec i tak jest dobrze (tamte mleka tylko wypil
          razem z sinlaciem albo kaszka ryzowa). Dzwonilam wczoraj do swojej lekarki i
          powiedziala jakie powinnam zrobic badania i jutro obiecala ze podjedzie do
          przychodni i go zbada (wiec sie bardzo ciesze). No wczoraj w cala dobe wypil 150
          ml sinlacu.

          Podejrzewa Pani doktor ze to moze byc zakazenie drog moczowych ale to jutro
          zobaczymy po wynikach .
    • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 04.03.10, 18:17
      Bylismy dzisiaj u Pani doktor i o dziwo Kacperek ma wysmienite wyniki jescze tak
      dobruch to nie mial. No i Pani doktor nie ma pojecia czemu nie je kazala
      odstawic wszytkie witaminy jego i obserwowac. Mowila ze czasami w brzuszku jest
      takas bakteria i wtedy dzieci nic nie jedza jakis czas i to sie pojawia
      bezobjawowo wiec jesli zacznie za dnia jesc to bylo to a jak nie mam za tydzien
      sie zjawic u niej. ehhhhh.... i w sumie jstem w punkcie wujscia...
    • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 06.03.10, 21:47
      Witajcie, nie do wiary ale normalnie stal sie chyba cud- kacper
      zaczal jesc, i to wcina po 600-700 ml na dobe normalnie az nie moge
      uwierzyc na jedno posiedzenie zjada 150-180 ml. Jednak odstawienie
      wszytkich witamin poskutkowalo. Wiec moze jak wasze niejadki sie
      zatrzymaly i nie chca jest warto odstawic wszytkie witaminy moze
      poprstu jak jest za duzo dzieci traca apetytsmile
      • gojapio Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 06.03.10, 23:40
        u nas po odstawieniu samej d3 (ale i włączeniu żelaza - długo się
        wstrzymywałam, z obawy przed biegunkami, ale już byliśmy w sytuacji
        podbramkowej, trza było) zaczęło się lepsze wchłanianie, lepsze kupy i
        200g do przodu w dwa dni. Apetyt też jakby lepszy. Może to przypadek,
        ale zawsze wart rozważenia i ewentualnego przeeksperymentowania na
        innym niejedzącym organizmie.
        • gojapio Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 06.03.10, 23:40
          kiri, odpowiesz mi tu albo w wątku sinlacowym jak podajesz sinlac?
          zależy mi na sensownej, półpłynnej konsystencji, by ciągnął w nocy
          przez sen.
          • gojapio Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 06.03.10, 23:41
            bo u nas w nocy najlepsze wchłanianie, więc wtedy podaję bomby
            kaloryczne smile
            • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 07.03.10, 13:18
              Gojapio ja sinlac podaje przez smoczek do kaszki(karmie canpol lovi) i tak
              przecietnie 150 ml wody i okolo 8 miarek(takich od bebilonu czy bebika) sinlacu.
              Mojemu synkowi takie jest aqrat musisz poprobowac ze swoim smykiem smile
              • gojapio Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 07.03.10, 13:41
                bez mleka? sama woda? a jak się zrobi rzadsze niż ustawa przewiduje, to
                nie ma to za mało wartości odżywczych? bo mój pomysł by dodawać trochę
                mleka (w proporcjach - czyli np. dolać do gęściochy 30ml gotowego
                mleka) to po to by nie podawać wody z mniejszą niż w instrukcji ilościa
                proszku sinlacowego
                Gosia
                • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 07.03.10, 18:14
                  mi lekarz zabronila podawac z mlekiem sinlacu ja tez na poczatku robilam z
                  mlekiem i pojawily sie ma nerkach jakies zwapnienia i prawdopodobnie to od tego
                  ze za duzo bylo wlasnie skladnikow i stad to zaczelam podawac z woda bo pani
                  doktor mi kazala i nerka wrocila do normy. Wiec od tej pory robie na wodzie tak
                  jak w przepisie. Z mlekiem mozna podawac ale tylko dzieciom skrajnie
                  wychudzonym i z hipowitaminoza.
    • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 08.03.10, 21:04
      Ja znowu nie mam obrych wiesci moj niejadek ... nadal nie je. Byly 3 dni gdzie
      jadl super i bylo ekstra przytyl 70 gram i tak sie cieszylam ze ruszylo a tu od
      2 dni znowu przestal mi jesc i schudl 100 gram. No ja juz na niego nie mam sily,
      poprostu plakac mi sie chce. Wogole nie upomina sie o jedzenie jak trafie i uda
      mi sie mu aqrat wcisnac to cos wtedy zje a tak to wygina sie prezy i wypluwa. Ja
      chyba osiwieje przez tego mojego niejadka chcialabym zeby zaczal jesc nie wiem
      juz jak go przekonac czy istnieje cos na apetyt dla takich maluchow?
      • wiwika12 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 09.03.10, 09:57
        czytałam bo i mnie niekiedy ten problem dopada (niecniejedzenie wink).
        Może skoro malec znowu zastrajkował to daj 1 dzień na wstrzymanie??
        Niech zje ile chce (oby tylko coś zjadł) choć ty trzymaj się godzin
        itd. i może po dniu czy 2 odpuści. U mnie tez bywają takie dni i
        staram się wtedy przetrzymać to psychicznie by nie zrobić rzeczy
        strasznej czyli nie uczynić z tego karmienia problemu bo potem to
        się zemści niestety. Moja mała gdy była tylko na mleku i pochłaniała
        ok 600 ml to miała dni gdy zjadała 200 ml i to była makabra bo każdy
        gram był i jest tak bardzo istotny.
        • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 10.03.10, 13:02
          kacper nadal je te swoje mikroskopijne porcje i znowu nam schudl ja juz nie wiem
          jak w niego wmusic te jedzenie. Slyszlam o takim mleku INFATRINI ze jest dobre
          dla takich niejadkow i ze dzieci po nim tyja, no a Kacprowi by sie przydalo,
          czeka go jeszcze operacja to juz wogole z waga spadniemy. Problem jest w tym ze
          nigdzie nie moge dostac tego mleka, jest ono dosc drogie i chcialam kupic kilka
          sloiczkow na sprobowanie czy Kacper bedzie to pil a tu nie ma a jak bywaja to w
          zgrzewkach po 24 nie wiem co robic.
          Ktos moze wie gdzie to mozna dostac w trojmiescie na sztuki?
          • polaa27 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 10.03.10, 13:56
            Poszukaj w większych aptekach, albo w necie. ja mam w Warszawie aptekę, która
            sprzedaje na sztuki. Albo zaryzykuj zamówić całą paletę (w końcu to tylko 2400
            ml), jak mu nie będzie smakować to zawsze możesz mieszać z mlekiem, które je,
            albo dodawać kaszkę, zeby zmienić smak i na pewno zużyjecie. My na Infatrini
            byliśmy długi czas, teraz jesteśmy na Nutrini - kontynuacja dla dzieci powyżej
            roku. Ja sobie to mleko bardzo chwalę.
            • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 10.03.10, 14:00
              polaa27 - a dawalo to efekty czy twoje malenstwo przytylo na nim?

              Chyba z mezem sie zdecydujemy i zamowimy bo dla nas kazdy gram kacpra jest
              wazny szczegolnie przed i po operacji.
              Ja juz mam obsesje chyba na punkcie jego wagi tak bardzo mnie boli kazdy
              stracony przez niego gram. Mam nadzieje ze te mleczko nam pomoze.
              • polaa27 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 10.03.10, 14:11
                Moje dziecko w wieku 9mcy urodzeniowych miało tak silny refluks, ze ważyło 5kg.
                Po operacji antyrefluksowej juz nie wymiotował, ale jadłowwstręt pozostał.
                Karmiliśmy tylko i wyłącznie przez sen, m.in. Infatrini + dopalacze. Dopiero od
                kilku miesięcy je świadomie łyżeczką, dzięki ciężkiej pracy z neurologopedą.
                Teraz ma 1,5 roku i waży 10 kg i myślę, ze to ładna waga, biorąc pod uwagę że
                wyjściowo było 630. Od początku roku stoimy trochę z wagą (operacja
                okulistyczna, zapalenie oskrzeli), ale myślę ze waga jest ok dzięki tak
                wysokokalorycznego jedzenia (Nutrini, Fantomalt i inne dopalacze), bo dzieć je
                mało, a ruchliwy jest bardzosmile
                • polaa27 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 10.03.10, 14:12
                  1,5 roku urodzeniowego of kors. Korygowane 14mcy.
                  • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 10.03.10, 14:40
                    polaa27 No to faktycznie dobrze z waga stoi po takich przejsciach i z taka
                    maluska wagasmile A moge wiedziec co za inne dopalacze masz na mysli? a wlasnie
                    slyszlam o neurologopedzie ale nie wiem dokladnie czym taki lekarz sie zajmuje
                    moglabys mnie oswiecic? Bo moze Kacperkowi tez by sie przydala taka konsultacja?
                    • polaa27 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 10.03.10, 15:23
                      Mając na myśli dopalacze mówię o fantomalcie, oleju, kaszkach, dodawanych do
                      jedzenia wszędzie, tak żeby w małej objętości dac jak najwięcej kalorii - to już
                      pisałam Ci dokładnie w wątku o fantomalcie.

                      Neurologopeda zbada Ci wszystkie odruchy w paszczysmile Zobaczy czy nie ma jakiś
                      trudnosci z połykaniem, ssaniem, zuciem, gryzieniem i jesli są jakieś problemy
                      to czy to jest problem neurologiczny, mechaniczny (w sensie jakaś wada w
                      budowie, etc. - to oczywiście mniej więcej) czy np. nie ma jakiejś przeczulicy.
                      My po refluksie i wielomiesięcznym rzyganiu mamy dużą przeczulicę jamy ustnej,
                      przełyku i okolic buźki. Naukę jedzenia zaczynaliśmy od dotykania i masowania
                      buzi, potem nauka picia wody z łyzeczki, etc, etc. I tak ogromnym nakładem pracy
                      doszliśmy do jedzenia łyżeczką przy bajkach, co dla dzieci z tak dużym
                      jadłowstrętem jest ogromnym sukcesem. Tylko ważne, zeby neurologopeda był
                      naprawdę dobry, postawił dobrą diagnozę i poprowadził dziecko.
    • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 12.03.10, 09:13
      Postanowilam Kacpra wziac na przetrzymanie i dawac mu jedzenie o okreslonych
      porach tzn co 3 h jak w zegarku. Do tej pory jak sie udalo to wpychalam mu
      jedzenie i jadl baaaaaardzo roznei czasami co 6 h a aczasami co 2h. Zobaczymy
      moze takie dzialanie poskutkuje bo upomniec sie raczej nie upomni chyba ze po 12
      h jak kiedys postanowilam ze dam mu jesc jak zglodnieje i zglodnial po 12 h i
      zjadl 60 ml kaszki mozna oszalec. A ostatnio zaczal wypychac jezykiem smoczek
      wyglada to tak jakby zapomnial jak sie ssie, ale zaczal za to pic z kubeczka z
      takim ustnikiem i ostatnio kaszki mu przez niego dalam i zjadl no ja juz nie
      wiem co robic musze udac sie do logopedy najpierw bo nie wiem gdzie w
      Trojmiescie mozna znalezc dobrego neurologopede.
      • czarnawrona.online Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 12.03.10, 10:55
        Na moje oko - o ile wcześniakowe mamy nie pomogą - zapytaj swoją rehabilitantkę, kto w OWI najlepszy - i tam, albo się zapisz na wizytę, albo uderzaj prywatnie, jeśli ma być szybko - bo w OWI czekaliśmy jakiś m-c (ale my profilaktycznie)

        Co do wypychania smoka - może mu bardziej pasują dorosłe formy jedzenia? Moich znajomych dziecko, jak tylko zaczęło jeść łyżką - odrzuciło pierś, próbowali butelką - i za Chiny nie chciał. Więc przeszli na łyżkę i kubek niekapek (choć nam logopedka zabroniła - kazała nabyć kubeczek medeli z wywijanym brzegiem i poić z tego) w wieku około 7 m-cy.

        Moim zdaniem - jak nie chce z butelki, to super, że je z czegoś innego - więc może po prostu "posłuchać" dziecka?

        Ale ja nie ekspert, inne mamy tutaj bardziej oblatane - a neurologopeda to tak, czy inaczej świetny pomysł. U nas zaczęła od palca w paszczę Lenki i posprawdzania napięcia i odruchów - może tam tkwi przyczyna? Trzeba to sprawdzić.
        • kiri77 Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 13.03.10, 10:25
          Umowilam sie w OWI na wizyte i we wtorek musze zadzwonic i
          dowiedziec sie termin,zobaczymy co bedzie zapisalam go do
          neurologopedy i psychologa zobaczymy co powie.
          No ja mam ten problem ze on wypycha smoka ale z lyzeczki tez za
          bardzo jesc nie chce wszytko prawie laduje na sliniaku ten kubeczek
          niestety byl chyba tylko jednorazpwa zachcianka bo pozniej juz nie
          dal sie na niego skusic.Kacper ogolnie nie wola jesc jak mu nie
          wcisne i nie wyczuje odpowiedniego momentu to i nie zje. Proboalam
          co 3 h go karmic i w dzien nawet jako tako to wyszlo ale od godz 18
          juz nie wyszlo nie dalo mu sie nic przez sen wcisnac zjadl o 24 i
          dopiero o 10 udalo mi sie 50 ml infatrini mu wcisnac.

          Dobrze ze chociaz tego mleka troche sie napije bo to choc troch ma
          kalori a on juz przeciez praktycznie wogole nie chce jesc.

          Kasia, mama Kacperka 30tc 890 gram.
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,kiri77.html
    • gag-nes Re: Wczesniak nie je i nie przybiera na wadze.... 29.08.10, 00:11
      Moj synus tez jest wczesniaczkiem, hipotrofikiem na dodatek. Urodzil
      sie przez cc w 34 t.c. Mial 1310 i 42 cm smile Dostal 9/10 pkt. w skali
      Apgar smile Teraz ma 7 miesiecy (5,5 korygowanych) i wazy 6500. Na
      poczatku bardzo ladnie przybieral, bo kilogram miesiecznie... Od
      jakichs 3 miesiecy przybiera marnie... Ok. 0,4-0,5kg miesiecznie.
      Wiem, ze w tym wieku tempo wzrostu jest wolniejsze, ale tak bym
      chciala, zeby gonil rowiesnikow... Ba, zeby chociaz swoj wiek
      skorygowany dogonil... Caly czas grubo ponizej 3 centyla... I na
      dodatek ostatnio kiepsko je... I to tylko mleko... Zadnych zupek,
      ani deserkow nie przyjmuje (chociaz byl czas, ze zjadal pol
      sloiczka)... Byc moze to sprawka zebow... Staram sie powtarzac
      sobie, ze najwazniejsze jest to, ze rozwija sie prawidlowo, ale tak
      mi czasami przykro, jak widze 3-4 miesieczne dzieci wieksze duzo od
      niego. I te ciagle pytania o wiek... Jak powiem prawde to patrza na
      mnie, jakbym glodzila wlasne dziecko... I zaraz cala historie trzeba
      opowiadac uncertain Wiec chyba zaczne klamac...
      • kiri77 Re: do gag-nes 29.08.10, 10:02
        Doskonale Cie rozumiem. Ale u was nie jest jeszcze tak zle zawsze mozesz mowic
        ze ma 5 mc i wtedy waga jst dosc spoko, zawsze mozesz powiedziec ze ma 7 tylko
        ze wczesniaczek itd. To co poiwesz o nas moj maly ma rok (9,5 kor) i wazy jakies
        6600g i tu nic nie da jak powiem ze ma 9 albo ze 12 mc i tak patrza na mnie jak
        na wariatke bo maly wyglada na 6 mc wiec wedlug korygowanego twoj synek idzie
        ladnie z waga. Ja tez sie bardzo martwilam ale nic nie moge poradzic wiec
        odpuscilam sobie i jemu.Dzieci po 6 mc przybieraja juz mniej mojn w ost miesiacu
        tylko 180gram przytyl a w ciagu ost 2 tyg schudl 100gram. Wiec ja juz nie mam
        nadzieji ze dogoni rowiesnikow moze kiedys albo po hormonie wzrostu zobaczymy.

        Wiec mow ze twoj synek ma 5 mc i jest wczesniakiem. i tyle jak nie chcesz
        wchiodzic w polemike. Ja czasami dla swietego spokoju mowilam ze ma 6 mc ale
        teraz jak zaczal raczkowac to wszyscy i tak patrza i mowia"taki maly a raczkuje
        itd" i raz jedna babkan mowi jaki maly i raczkuje(na plazy) ile on ma ja dla
        odczepki 6mc a ona o boze jak malo a ja no widzi Pani takie nma sie zdolne
        dziecko trafilo hehehe (chcialam sie pozbyc starej rypli ) i poszla sobie hehehe
        A co do przkrosci to synek mojego mez kolegi jest rowiesniekim kacpra tez z
        sierpnia i jak widze jego i kacpra to az mi serce sie rozdziera moj wyglada jak
        niedozywiony hehe ale za to widze ze Kacperek nadrabia sprytem i madroscia i
        usmiechem. Ciesz sie z tego co masz, przeciez moglo twojego synka nie byc wogole
        a nie przejmowaniem sie waga. Ja jak widze jak spi i porownuje jaki jest z duzy
        z tym maluchem co sie urodzil to az mi sie serce cieszy moglismy go kilka razy
        juz stracic wtrwal sie smierci dla nas, wiec waga to juz dla mnie drugorzedna
        sprawa. Ale po miesiacach walki z nim o waga dopiero to zrozumialam.
        Pozdrawiam
        • gag-nes Re: do gag-nes 29.08.10, 20:43
          Zgadzam sie z Toba w 100%. Najwazniejszy jest prawidlowy rozwoj...
          Codziennie to sobie powtarzam... Ale czasem tak trudno wytlumaczyc
          swojej glupiej glowie, ze ma sie cieszyc z tego co ma smile Pozdrawiam
          bardzo serdecznie smile
          • kiri77 Re: do gag-nes 29.08.10, 21:31
            Mi tego nie musisz mowic. Ja doroslam do oswojenia sie z tego ze jestem mama wczesnika tak bardzo bym chciala zeby bylo inaczej ale tez wiem ze mielismy cholernie duzo szczescie obeszlo sie bez retinopatii, dysoplazji , wylewow. Wszytko co zle w szpitalu sie naparwilo zostala jedynie ta waga ale jak mi psycholog powiedziala czy to ze sie zadreczam i mysle jak go utuczyc zwieksza jego wage? Czy to ze chodze zestresowana cos mu pomaga wrecz przeciwnie. I tak wazymy Kacperka raz na jakis czas(mamy swoja wage) i co ostatnio zauwazylam ze jak maly siada na wage patrzy na moja reakcje-kiedys jak widzialam jak chudl zawsze wtedy zaczynalam plakac tak sama z siebie- i czeka czy sie usmiechnie czy zesmuce i teraz nawet jak widze ze schudl 100 gram ciesze sie jak glupia nim a wtedy widze jego usmiech ze nie zawiodl mamusi. Nawet nie wiesz jak mi serce placze jak widze ten usmieszek moja dziecinka tyle przeszla dla mnie zeby zyc i byc ze mna a ja smucialam go jakimis kilogramami, wiem ze sie stara i idzie swoim rytmeme, ale do tego musialam dorosnac.

            Ostatnio przeczytalam ze dzieci w wieku 9 mc(tyle ma moj Kacperek kor) sa ciezsze od wagi z porodu o jakies 6-8 kg wuiec jakby nie patrzec moj szkrab wazy te 6700-6600g wiec jest prawie te 6 kg ciezszy tak jak powinno byc hehe tym sie pocieszylam. Tak samo jak mi neonatolog wytlumaczyla ze moj maly 8 krotnie podwoil swoja wage urodzeniowa (donoszone dziecko by wtedy na roczek azylo 24 kg a nawet wiecej) Wiec jak to uslyszalam to moj synek musial niezla robote zrobic zeby tyle podwoic ze zwyklemu dziecku sie by to nie udalo a moj maluch to zrobil.

            trzeba znajdowac pozytywne strony.Ja po depresji (mysle ze mozna to tak nazwac)dopiero zmadrzalam.
            Pozdrawiam i wasza waga jest niezla jak na hipotrofie wiec glowa do gorysmile

            Pozdrawiamy Kasia i Kacperek
            • gag-nes Re: do gag-nes 29.08.10, 23:00
              Az mi lezki stanely, jak przeczytalam co napisalas... Kochane
              malenstwo smile
              Ja juz tez myslalam o tym, ze Fifi od urodzenia przybral ponad 5kg,
              wiec tempo wzrostu jest dobre smile Wczesniej czy pozniej dogonia
              rowiesnikow smile W koncu rozmiary sa zapisane w genach smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja