czarnawrona.online
15.03.10, 15:16
Cześć, karmię małą piersią, ale od kiedy zjada 4 posilki łyżeczką bardzo osłabł jej odruch ssania i siłą rzeczy bardzo spadła produkcja mleka. Efekt jest taki, że jak obudzi się w okolicach 24.00-1.00, to po nakarmieniu potrafi się znów obudzić nawet za godzinę, a ok 6.00 - dziecko już na wielkim głodzie, więc musowo kaszka łyżeczką, a po tym już bez szans na spanie.
W ramach ekspozycji glutenem dodaję mannę na mleku, i od jakiegoś czasu wprowadziłam mleczne bobovity - na szczęście nie jest uczulona na mleko.
Jak wychodziła ze szpitala, to po konsultacji z naszym lekarzem kupiliśmy na wszelki wypadek bebilon comfort z immunofortis - nie podawałam jej, bo nigdy nie było potrzeby, ale wczoraj w nocy próbowałam ją nakarmić i pluła tym strasznie. Spróbowałam i faktycznie smak paskudny - więc dalej pierś z pobudkami max. co 2 godziny. Długo tak nie pociągniemy - bo ona głodna, a ja chodzę nieprzytomna całymi dniami, w dodatku jeżdżę z nią samochodem na rehabilitacje itd.
W czwartek idę do neonatologa, więc podpytam jakie mleko podawać (czy początkowe, czy od razu następne, specjalne, czy zwyklasa ), ale wcześniej chcę wiedzieć które w ogóle się nadaje do jedzenia, bo ta moja Lenka to strasznie wybredne dziecię jest. Jak było u Was?
Dodam, że mała ma w tej chwili 8 m-cy (5 kor.).
Dzięki za wszelkie sugestie.
Monika