Turnus rehabilitacyjny=urlop?

23.03.10, 12:19
Dziewczyny, w czerwcu chcę jechać z młodym z turnus rehabilitacyjny. Czy to
będzie kosztem urlopu czy też mogę wziąć po prostu zwolnienie na opiekę nad
dzieckiem? Jak to robicie? Jakie są przepisy a jakie realia? Mam lekarz, z
którą można się dogadać. Młody jest teraz na turnusie, potem za trzy miesiące
a potem może jeszcze pod koniec roku. Skąd miałabym wziąć tyle urlopu...
    • tolka11 Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 23.03.10, 14:36
      Wiesz co? Wiem, że na sanatorium, za które płaci NFZ trzeba brać
      urop, nie da sie wziąć opieki.
      Ale za turnus płacisz sama, więc ..... Różnie jest. Jak jeździłam na
      turnusy z PZN (dofinansowane w 10% przez NFZ) to nie dało się wziąć
      opieki. Ale na takich prywatnych turnusach, płaconych z własnej
      kieszeni nie było problemu, kwestia dogadania z lekarzem, żeby
      wystawił.
      Generalnie jeśli NFZ dokłada chocby w minimalnym stopniu to trzeba
      brać urlop.
      • szalicja Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 23.03.10, 14:47
        To jest prywatny turnus. Dofinansowanie będzie z PFRONU. Nie wiem, czy to się
        liczy. Na turnusie nie ma lekarza tj. lekarz dyżurujący, pediatra bo raczej to
        są terapeuci, pedagodzy. Myślałam, co by wziąć po prostu zwolnienie na opiekę od
        pediatry naszej z Wawy.
        • goskagb Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 23.03.10, 15:27
          Niestety tak , ja jak jeżdżę na turnus to zawsze na urlopie więc cały urlop
          poświęcam na turnusy sad., starcza na dwa dwutygodniowe uncertain
          A jeśli chodzi o opiekę to wiem ze mamy tak jeżdżą ale z tego co się orientuje
          to opieka na turnus nie przysługuje więc te opieki to ryzyko.
          Choć może jakby pogrzebać w przepisach to jakąś luka może by się znalazła bo np.
          nasz szpital gdy dziecko jest na oddziale wystawia takie zaświadczenia ze
          dziecko wymaga stałej opieki rodzica i nie może samo funkcjonować i wystawiają
          opiekę i zus to łyka.
          Z drugiej strony wkurza mnie fakt ze np osoby dorosłe pracujące z orzeczeniem i
          stopniem mają 10 dodatkowych dni urlopu właśnie z przeznaczeniem na reh. a już
          rodzice dzieci niepełnosprawnych nie.
          • szalicja Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 23.03.10, 15:39
            goskagb napisała:

            > Z drugiej strony wkurza mnie fakt ze np osoby dorosłe pracujące z orzeczeniem
            i stopniem mają 10 dodatkowych dni urlopu właśnie z przeznaczeniem na reh. a już
            rodzice dzieci niepełnosprawnych nie.

            No to paranoja. Przecież maluch sam nie pojedzie. Ja zaryzykuję, pogadam z
            lekarzem. Przecież to nie wakacje to czemu mam wykorzystywać urlop wypoczynkowy?
            To tak samo praca dla mnie, opieka.
            • traganek Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 24.03.10, 08:43
              To jeszcze zależy od pediatry. Koleżance pediatra wystawiła opiekę
              na cały miesiąc pobytu w sanatorium. Moja kazała mi brać urlop. No i
              zależy od szefa bo ta koleżanka najpierw w lipcu była w sanatorium a
              potem w sierpniu wzięła jeszcze urlopsmile
              • szalicja Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 24.03.10, 09:19
                Kurka z lekarzem to nie będzie problemu. W pracy też raczej nie. Ale to nie jest
                w porządku, te przepisy są bez sensu.
                • goskagb Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 24.03.10, 10:32
                  No ja niby z lekarzem też bym nie miała problemu ale za to w pracy już gorzej
                  więc wole nie ryzykować i grzecznie biorę urlopy.
                  • szalicja Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 24.03.10, 11:59
                    Ale wiecie co? Aż się muszę pochwalić. Mój bombel mega nadpobudliwy zasypia na
                    masażach! Szok! Ciekawa jestem, jaki będzie efekt po turnusie. Bardzo mi zależy,
                    żeby się wyciszył. Nigdy bym nie pomyślała, że on wogóle da się wymasować przez
                    godzinę a co dopiero zasnąć przy nim!
                    A z tym urlopem czy zwolnieniem muszę przemyśleć. W pracy mam sytuację wyjątkową
                    tj. wyjątkową na plus. Wielka pomoc i zrozumienie dla moich problemów. Może po
                    prostu zapytam ich (dwóch szefów) jak oni to widzą i tyle.
    • madasia Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 24.03.10, 14:05
      widze,ze co lekarz to swoje zdanie co do l-4
      Moja pediatra wypisywala mi zwolnienie na corke w ramach 60
      chorobowego na dziecko. Bo uwaza,ze dzieci chore nie choruja tylko
      na choroby okresowe ( przeziebienie, grypa itp) ale rowniez choroby
      stale ( autyzm, mozgowe porazenie dzieciece)I gdy jechalam na
      turnus ,to takie zwolnienie dostawalam.ZUs tego nie kwestionowal.
      Trzeba by sprawdzic w przepisach ZUS i pokazac je lekarzowi.
      • szalicja Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 24.03.10, 15:14

        O, dziekuję Ci. Ja na bank nie bedę miała problemu ze zdobyciem zwolnienia, w
        pracy też. Jednak nie chciałabym mieć problemów z ZUS'em, cokolwiek myślę o tej
        instytucji (tfu, tfu).
        Dobrze, ze Masz taką mądrą lekarz ;-D Szkoda, że mało takich ludzi w naszym
        kraju a tym bardziej wśród tych, którzy są odpowiedzialni za przepisy.
        A jeszcze pytanko. Czy to zwolnienie wypisywała Tobie na wyrost? Bo wiadomo, że
        nie będę biegać do przychodni w dniu wyjazdu... Ja to było rozwiązywane?
        • felidaex Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 24.03.10, 18:25
          Mój pediatra dowiadywał sie kiedyś w zus-ie ze na dzieci z problemami jak nasze wcześniaki można wypisywać zwolnienia w ramach opieki- np idziesz z dzieckiem do specjalisty- na ten dzień możesz wziąć opieke- a to chyba nie różni się od turnusu. Poza tym ja po macieżyńskm wzięłam całe 60dni opieki- można nawet w jednym ciągu- no bo nasze dzieci tego wymagają- zus sie nie czepia w takich przypadkach. A jak pediatra sie boi to niech wpisze że dziecko ma jakas prosta infekcje i tyle.
          • szalicja Re: Turnus rehabilitacyjny=urlop? 25.03.10, 09:23
            Tak, jasne... To ma sens. Ale mój wcześniak ma już prawie pięć lat ;-D Myślę, że
            nie będzie problemu.
            Dzięki za wszystkie odpowiedzi wink Mam jasność sytuacji.
Pełna wersja