marcelinka24
31.03.10, 08:16
dziewczyny jestem wstrząśnięta wypowiedzią niektórych pielęgniarek ...
Pomyślcie sobie ze wczoraj nie byłam u Marcelki bo jestem lekko przeziębiona,
a tu jakaś pielęgniarka wyskakuje z tekstem do mojej koleżanki ze po co
ratować takie płody jak Marcela Ani to przyszłosci ani życia Te płody nie mają
pluc i całe zycie na respiratorach... dusza sie w srodku I stwierdzila ze moja
Marcela to i tak umrze bo to płód ... ku wiadomosci Marcela ma prawie 8
miesiecy i zeby pierdolona pig€ła jej nie zachłysneła mlekiem to dawno byłaby
w domu bez żadnego tlenu ... A tak musi byc narazie na cepapie ... dziewczyny
cholernie boli mnie takie gadanie... że nasze maluchy to płody....czy całe
życie bedzię odcisnięte piętno że to wcześniak ... Przechodzimy tak wiele bez
wsparcia...