Szczyt bezczelności :|

31.03.10, 08:16
dziewczyny jestem wstrząśnięta wypowiedzią niektórych pielęgniarek ...
Pomyślcie sobie ze wczoraj nie byłam u Marcelki bo jestem lekko przeziębiona,
a tu jakaś pielęgniarka wyskakuje z tekstem do mojej koleżanki ze po co
ratować takie płody jak Marcela Ani to przyszłosci ani życia Te płody nie mają
pluc i całe zycie na respiratorach... dusza sie w srodku I stwierdzila ze moja
Marcela to i tak umrze bo to płód ... ku wiadomosci Marcela ma prawie 8
miesiecy i zeby pierdolona pig€ła jej nie zachłysneła mlekiem to dawno byłaby
w domu bez żadnego tlenu ... A tak musi byc narazie na cepapie ... dziewczyny
cholernie boli mnie takie gadanie... że nasze maluchy to płody....czy całe
życie bedzię odcisnięte piętno że to wcześniak ... Przechodzimy tak wiele bez
wsparcia...
    • anik801 Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 08:33
      Podczas moich ciągłych pobytów w szpitalu(na podtrzymaniu,bo każdego
      dnia był strach,że urodzę)również słyszałam takie opinie.Ale nie
      słyszałam ich od lekarzy,czy położnych tylko od matek.Od
      kobiet,które same nosiły w sobie życie.One twierdziły,że nie
      chciałyby by ratowano ich dzieci gdyby doszło do wczesnego porodu.Że
      te dzieci będą kalekami i ratując je robi się im krzywdę.według nich
      dzieci poniżej 1kg.to w ogóle nie powinny być ratowane.Ja sobie tego
      nie wyobrażam-jak mozna nie chcieć ratować własnego dziecka!To nie
      jest płód-to MOJE DZIECKO!Gdy w 26tyg.byłam w szpitalu z krwawieniem
      i było zagrożenie porodem,modliłam się tylko by w razie czego
      uratowali synka.Miałam szczęście-jestem w 37tyg.mogę rodzić bez obaw.
      Raz tylko lekarz powiedział mi,że na zachodzie to się wczesnych ciąż
      nie podtrzymuje,bo mają przetwać najsilniejsi!Tacy ludzie nie
      powinni być lekarzami!Lekarz powinien zrobić wszystko,by ratować
      życie!
    • squire1983 Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 08:39
      ciekawe od kiedy wg tych pań jest dziecko a do kiedy płód? bo ja myślałam, że
      dziecko jest płodem do momentu porodu, czyli w czasie kiedy siedzi sobie w
      brzuszku. a to czy się urodzi w 24 tygodniu czy np. w 38 chyba tu nie ma
      znaczenia dla nazewnictwa, chyba że te panie biorą pod uwagę fakt, iż dziecko
      nie urodziło się w wyznaczonym terminie porodu. wtedy dziecko urodzone w tym 38
      też powinno być płodem wg nich. Marcelinka jest dzieckiem bo już 8 miesięcy żyje
      poza łonem matki.

      wiesz, personel medyczny niestety ma spore odchyłki psychiczne, że tak powiem.
      podejrzewam, że te kobiety na początku swojej kariery przeżywały każdego
      wcześniaczka i każde chore dziecko tak bardzo, że ledwo dawały radę psychicznie.
      a z czasem się znieczuliły. do tego dochodzą osobiste frustracje, które
      powodują, że taka kobieta jak ma gorszy dzień to się wyżyje na jakiejś biednej
      matce truchlejącej o życie swojego dzieciątka. bo taka raczej się im nie
      postawi. a one sobie mogą ulżyć.

      absolutnie ich nie tłumaczę. ale powinnaś Ty się znieczulić na ich teksty.
      szkoda Twoich nerwów. wiem, sama się denerwowałam jakimiś durnymi tekstami jak
      moja mała leżała w szpitalu, ale jednak Ty masz za sobą o wiele dłuższą drogę i
      naprawdę Cię podziwiam za siłę.

      cPAP to już bardzo dobrze. myślę, że Marcela jest już bardzo blisko wyjścia do
      domku. trzymajcie się dziewczyny!
    • denissa9 Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 09:21
      Jak dla mnie to sie kwalifikuje jako skarga do Rzecznika Praw
      Pacjenta i Dyrekcji szpitala.
      Po mowiac taka opinie publicznie ta pani podwaza sens zabiegow
      lekarskich, czyli ratowania takich dzieci. Jaka masz pewnosc,ze
      wykonuje zabiegi przy dziecku nie kierujac sie zasadami, o jakich
      mowi?
      Ta pani podpisala umowe o prace , zakres obowiazkow ma jasny.
      balabym sie o zdrowie maluszka, gdy ta PANI mialby sie zajmowac moim
      dzieckiem.
      W szpitalu na Slasku tez dwie pielgniarki z wczesniaczegoIOOM-u nie
      widzialy nic zdroznego gdy na swojej zmiane wyciagly kilogramowe
      wczesniaki z inkubatorow, wkladaly do kieszeni farucha i pstrykaly
      fotki. I chwala szpitalowi,ze pozbyl sie takiich pracownikow...
      • mama_janka007 Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 09:33
        tez tak pomyslalam w 1.momencie a potem przypomnialam sobie nasz
        pobyt w szpitalu... taka afere mozna robic juz po wyjsciu ze
        szpitala. teraz trzeba pamietac, ze dziecko zostaje pod opieka tego
        personelu a matka nie zawsze jest w poblizu. zlosc ludzka potrafi
        przybrac perfidne oblicza. do lekarza za to wybralabym sie na pewno.
        zeby "skonsultowac" opinie wydana przez pielegniarke.
    • kicius_85 Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 09:24
      Kochana musisz byc dzielna...jeszcze wiele razy uslyszysz takie opinie ze nie
      powinno sie ratowac takich skrajnych wczesniaków bo potem to rosliny itp itd...
      a na takich oddzialach z wczesniakami to powinny pracowac pielegniarki o nieco
      innym nastawieniu..to przeciez z nimi mamy czesto do czynienia jak odwiedzamy
      nasze dzieci...to przeciez sa z nami najczesciej..i to one powinny powiedziec
      dobre słowo i podtrzymac na duchu...
      Kochana zobaczysz jeszcze troszke a mała bedzie w domu
      a powiedz oprocz cepapu to jak ona sie czuje???jak oczka??jakies objawy
      neurologiczne?wylewy?
      • marcelinka24 Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 11:32
        kicius85 u Marcelki z głowka ok zadbych zmian nerologicznie ok oczki tez
        Marcelka naprawde za duzo juz przeszla zeby teraz tak gadaly Tym bardziej ze nie
        lezy ona na Oiomie wcześniakow tylko na zwyklym ojomie dzieciecym Gdzie leza i
        18 latki
        • darecky-tata-ewy Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 11:47
          > lezy ona na Oiomie wcześniakow tylko na zwyklym ojomie dzieciecym Gdzie leza i
          > 18 latki

          i to by chyba wyjaśniało skąd się taka przygłupawa piguła wzięła, niestety nie
          wszystkie pracują z powołania, z inteligencja też czasami krucho. Smutne jest to
          że taka chlapie to, co usłyszy czasami od lekarzy...
          • karro80 Re: Szczyt bezczelności :| 02.04.10, 13:24
            Darecki - to nie tłumaczy -moje na takim własnie ojomie i nie
            zmieniłabym na typowy neonatogiczny...super ekipa i wielki
            profesjonalizm.

            A co do "płodu" - mój płód ma 2 lata i z respiratorem nie ma nic
            wspólnego, ale kiedys usłysząłm od jednej debilnej ordynatorki
            patologii że te dzieci to nie ma sensu z nimi siedzeć bo to kaleki
            będą...dodam, ze pani ordynator nie potrafiła podkręcić tlenu oraz,
            że jest osoba nastawioną na media - prowadiz fundację
            obfotografowuje się z "kalekami" własnie i na nich buduje
            wizerunek...
            • darecky-tata-ewy Re: Szczyt bezczelności :| 02.04.10, 14:11
              myślę że prawie każdy z nas, rodziców wcześniaków, miał do czynienia z lekarzem
              któremu by coś wygarnął za głupawy komentarz lub czarno zarysowaną diagnozę
              dziecka (w stylu: nie będzie chodzić,mówić, siedzieć,jeść,kaleka do końca
              życia). Często mało to ma wspólnego z faktycznym późniejszym rozwojem dziecka,
              ale z drugiej strony trudno sie im dziwić. Nie znam dokładnych statystyk, ale
              zdaję sobie sprawe że moja córa z 26tc jest w czepku urodzona bo 95%
              przypadłości wczesniaczych jakims cudem ja ominęło, wiekszość dzieci nie ma tyle
              szczęścia. Czasami lepiej być mile rozczarowanym. Chyba większe bym miał
              pretensje do lekarza optymisty ktory by twierdził że bedzie wszystko dobrze a
              zycie by pokazalo cos innego...
              • karro80 Re: Szczyt bezczelności :| 02.04.10, 16:16
                Ja tam najbardziej lubię umiarkowanie optymistyczych realistów z
                odrobina empatii i intuicji medycznejwink

                Ci nasi normalni gadali, że łatwo nie będzie, ale raczej skupiali
                się na tym co teraz i co można przewidzieć w jakiś sposób - np
                dysplazja - choć "czarny scenariusz" można podać w sposób do
                przeełkinięcia zupełnie, jeśli doda się do tego od razu sposób
                postępowania, dobre rady i rzeczowe olus minus rokowania. Jakoś tak
                wiedzeliśmy wszystko dokładnie a jenocześnie niepotrzebie nie
                straszylibig_grin

                Ale tym co jest teraz to nawet oni są zaskoczenibig_grin - moja też z tych
                cudów "natury"wink
    • mama-cudownego-misia Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 09:35
      idiotki...
    • martha_sz2 Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 10:04
      Szczyt chamstwa i pełen brak profesjonalizmu!!
      Jak leżałam na patologi to jedna pielęgniarka też była mamą wcześniaka i tylko ona podchodziła do nas i do dzieci jak człowiek, a reszta to porażka!
      Głowa do góry, wiem, że nie łatwo to zrobić, ale spróbuj ich nie słuchać, tyle walczyłaś o Marcelinkę.
      • monika.rz.86 Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 16:41
        A to wredna małpica. Ciekawe jak by gadała gdyby to ją i jej dziecko
        spotkało.
      • tolka11 Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 16:45
        Chrzanic głupie babsko.
        To twoja ukochana córeczka i git. koniec dyskusji.
        I trzymaj się kobieto. My tu cię powspieramy. Od tego jesteśmy.
        • tartulina Re: Szczyt bezczelności :| 31.03.10, 18:04
          Przykry jest najbardziej fakt,ze mamy niedouczoną część personelu medycznego...Przykre to...My podobne słowa usłyszeliśmy od lekarki, która w 3 dobę po urodzeniu zapytała,czy ten płód chcemy na siłę ratować...Bywa róznie,ale teraz ten "nasz płód(22/23tc)" ma 4 lata i miewa się dobrze!
          Głowa do góry,a Malutka jeszcze takim niedowiarkom pokaże...
          Dużo zdrówka dla Was i wychodźcie do domu jak najszybciej!!!
          Agnieszka
    • liti Re: Szczyt bezczelności :| 02.04.10, 20:31
      Co ta kobieta robi w tej pracy! Jakbyś mogła udowodnić, że to powiedziała ; nie
      wiem nagranie czy coś; to chyba byłaby podstawa do zwolnienia dyscyplinarnego;
      przecież to jest sprzeczne z etyką zawodu. Chociaż w Polsce to wszystko może
      przejść... Nie wiem pewnie nie chcesz zadzierać bo jednak musisz zostawiać córkę
      pod opieką takich ludzi (ja pewnie bym się bała zadzierać) ale na odległość to
      aż mnie język świerzbi, żeby coś konkretnego odpowiedzieć... ech
      • olaaa-calineczka Re: Szczyt bezczelności :| 02.04.10, 23:30
        hej wiem jak to jest ja tyz spotkałam sie z niekompetencja na
        pediatriisadbo tlenu do rurki podlaczyc nie umieli haha smutne to i
        smutne ze o zywych dzieciach mowisie płody sada to przeciez
        najcudowniejsze dzieciaczki na ziemiktore czesto na przekur
        wszystkiemu zyja i sa zdrowe jak rybki smilem oja Majke urzadziły
        pielegniary na pediatrii i wrociłysmy na oiom tez pediatryczny i
        znowu respi uncertaina juz do domu szłysmysadszkodas gadac podziwiam bo moj
        maz mało co nie pobił pielegniarek z pediatriiwinkale coz pisz co tam
        uy Marcelki bo tu sie martwiy tyz o niasmilebuziaki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja