justa-1234
07.04.10, 16:48
Czesc Dziewczyny,
Kacperek z 24 tygodnia od urodzenia wymiotowal wszystko. Ciagle mi
wmawiano ze to minie po roku, potem gdy nie przeszlo ze przejdzie
samo kiedys, dostawal cos na podtrzymanie jedzenia w brzuszku i tez
nie pomagalo.Od samego poczatku jest jak w jakims schemacie- 3
tygodnie jest pieknie- je gryzie polyka, nawet nie musze miksowac, a
kolejne 3 miesiace jest koszmar. Wszystko miksowane, malo pije, malo
je,wszystko zwraca,wczoraj wlozylam mu kawalek miekkiej czekoladki i
zwrócil przez to cala kasze....Czy sa 3 latki na forum ktore maja to
samo?????Ja za kazdym razem gdy on rzyga rycze,krzycze i strasznie
to przezywam.Ciagle mam nadzieje ze w koncu ten okres sie skonczy i
moje dziecko zacznie normalnie jesc,ale trwa to tak dlugo ze jestem
zalamana.Tu w Anglii nie chca mi pomóc i mówia ze dziecko sie
rozwija dobrze,a niska waga to oznaka skrajnego wczesnictwa(10 kg)
zero przybierania juz od ponad roku.Mial usg przelyku i wykazalo ze
jest prawidlowy..Czy komus to utrzymywalo sie tak dlugo?Czy on
zawsze bedzie rzygal?