liti
16.04.10, 22:18
Synek (3Lata) ma powiększony 3 migdał. Od stycznia wygląda to tak, że jest
tydzień w przedszkolu i chory. W styczniu, lutym i marcu brał antybiotyk.
Ostatnie dwa razy to było zapalenie oskrzeli. Jest kwiecień. W przedszkolu był
3 dni (nie czekałam do końca tygodnia) bo zaczął się katar. Po 2 kolejnych
dniach w domu (wychodziliśmy na dwór) ma gorączkę i ten katar -nie-katar bo
przy migdałku to głównie pozapychane wszystko jest ale mało wydzieliny.
Laryngolog mówi, że jest szansa , że mu się obkurczy ten migał. Bierze
Lymphomyosot.
Ja mam dość. Ile razy można chorować. Nie wiem czy teraz coś gorszego mu się
rozwinie, mam nadzieję, że nie ale gdybym pracowała, to już by mnie wylali
przy takiej częstotliwości zwolnień.
Jakie macie doświadczenia z migdałkami?