asia-damian
29.05.10, 15:54
Witam was bardzo serdecznie, mam nadzieje że mnie jeszcze pamiętacie i
Maksia(33tc. 2070g.) 27.05 Maksiu skończył 9 mies. Gdy skończył 8 miesiąc
zaczął raczkować, siadać, podnosi się o szczebelki w łóżku i wstaje, wyszły
mu dwie jedynki a podtrzymywany pod paszki kroczy jak paw. Nadal jest bardzo
nerwowy i bardzo ciekawski, wszędzie chce wejść zobaczyć, oblizać. Jest
bardzo ruchliwy, wszędzie go pełno i nie odstępuje mnie na krok. Bawi się
tylko miotłą , mopem, starym video itp. Ciągle chce na ręce i cały czas o to
buczy……a ja nie mogę ponieważ jestem w 18 tyg, ciąży i nie wolno mi żeby mnie
nie położyli do szpitala….wiec jest ciężko bo wieczorami i popołudniami jestem
z nim sama. Rano pracuje, a z Maksiem jest niania, mąż ma 3 zmiany w pracy i
dodat. Pracę. Także jest wesoło
Jedyne moje z nim zmartwienie to to że nie je pije max na raz 100ml. Mleka 3
razy dziennie zupki i kaszki 5 łyżeczek ,do tego nie lubi grudek-koszmar dusi
się i dław…. A za rok będzie Meksyk