misiekjasiek
15.06.10, 11:03
Od jakiegoś czasu moje chłopaki mają duże problemy z przedpołudniową
drzemką, rzucają się i marudzą, usypiają po paru minutach zmęczeni
takim nie-płaczem. Prawdopodobnie to wina dziąseł, być może też
sąsiada wiecznie koszącego trawę

Testuję na nich pewien utwór i oczom nie wierzę

Na początku słuchają, uspokajają się i zasypiają - bez problemu.
Śpią jak susły!
Wiadomo nie od dzisiaj, że muzyka klasyczna działa już ma maluchy w
brzuchu - ale ten utwór jest magiczny, jeśli chodzi o zasypianie.
Więc gdyby któraś mama miała problemy z maluchem, polecam do
wypróbowania
www.youtube.com/watch?v=df-eLzao63I
PS. Dobrego usypiacza szukałam sama, metodą prób i błędów wreszcie
postawiliśmy na Mozarta.
-------
Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
31 tc, ur. 17.10.2009 r.