jak mam go nauczyć?????

15.06.10, 21:15
Włosy juz sobie z głowy wyrywam jak nauczyć mojego Kacpra ( 16,5
miesiąca, koryg 13 miesięcy )"samodzielności" jeśli chodzi o
jedzenie, a dokładniej samemu trzymania sobie ciasteczka, banana,
chrupka itd. Mały je jak mały "słonik", pieknie wszystko gryzie co
od nas dostanie, ale jest jeden warunek mama lub tata muszą to
trzymać i podawać do pysia. Jak Kacperek dostanie do łapki kawałek
banana to traktuje go jako zabawke i np: miażdzy go, wyrzuca na
siebie, wyrzuca poza krzesełko, macha nim itd. Nie może skumać, że
sam jak jest głodny to może sobie wziąć przykładowo chrupka, kawałek
jabłuszka do łapki i sobie to samemu trzymać i jeść. To samo z
kubkiem kapkiem, ładnie z niego pije, ale rodzice muszą go trzymać.
Dziewczyny poradzcie coś i czy Wy tez miałyście taki problem?
Próbuje w ten sposób, że np: kładę kubek z piciem przed nim,
pokazuje mu na sobie, każe mu mnie karmić, juz nawet próbowałam na
głodniaka go wziąc i NIC, wszystko lądauje na podłodze. Nie wiem
moze przegapilismy jakiś moment i mały sie po prostu przyzwyczaił,
że wszystko mu rodzice podają..
    • ag0000 Re: jak mam go nauczyć????? 15.06.10, 21:31
      Nic na siłę!!! moja miśa tak naprawdę samodzielnie sama zaczęła jeść przed drugimi urodzinkami,chociaż wcześniej zdarzało się że sama jadła łyżeczką,z piciem było podobnie,musiałam długo ją karmić(mimo że miała druga łyżeczkę w swojej rączce)chrupy,paluszki,owoce w kawałkach oczywiście sam jadła,kubka samodzielnie też nie chciała braci w łapki tylko nachylała się nad nim i próbowała chłeptać jęzorkiem big_grin,albo szukała słomki i przez nią piła bo niekapków nie tolerowała,tylko słomka i butla.
      A tak naprawdę nauczyła się ładnie jeść jak zaczęła chodzić teraz w kwietniu na przyzwyczajanie do przedszkola,w śród dzieci łatwiej wszystko idzie smile moja zaczęła tam również gadać i najnowsza rzecz jakiej chce się nauczyć to sikanie jak chłopak na stojąco big_grin i coś ciężko jej to idzie big_grin
      Pamiętaj próbuj,nie poddawaj się i w odpowiednim momencie synek sam załapie i nauczy się :0) wytrwałości smile
      a i ja uczyłam samodzielnego machanie łyżką u córki na budyniu,jogurtach i wszystko w kolorowych małych miseczkach,zaopatrzyłam się w takie plastikowe i mała teraz sama sięga sobie je z szafki jak chce cosik przekąsić smirk
      • tolka11 Re: jak mam go nauczyć????? 16.06.10, 13:17
        Naprawdę musi koniecznie już jeść samodzielnie? Na tym polega nauka, że miażdży,
        ogląda i tak dalej. Strofowanie nic nie da. Daj mu czas, a sam pojmie. U mnie
        pierwsza nauczyła się sama jeść około 3 rż (ale ona nie ma poczucia głodu),
        drugi około 2 rż, a trzecia mając 1,5 roku.
    • martha_sz2 Re: jak mam go nauczyć????? 16.06.10, 13:57
      Mój Jasiu ma 14 miesięcy (niecałe 12 korygowane), też miażdżył, rzucał, pukał o blat krzesełka, aż mu przeszło i sam zakumał. Nic na siłę, przeczekaj to miażdżenie itp zobaczysz, że pojmie wkrótce.
      Co do butelki, to stawiam przed kawalerem i nie ma wyjścia, musi wziąć i trzymać sam jak chce się napić. Tylko, że Jaś wypija ok 1 l wody dziennie, tak biedaka suszy.
    • kj-78 Re: jak mam go nauczyć????? 16.06.10, 18:25
      Moja(34tc) tez tak ma. Nic sama nie trzyma jedzac. Tu nie chodzi o
      samodzielnosc itp, tylko zazwyczaj juz 6 miesieczniakowi mozna dac
      ugotowanego brokula czy chrupka do lapki, cos zje, cos wypluje, ale
      przynajmniej probuje. Moja tez nic nie wezmie sama do buzi, po
      prostu nie przechodzi jej przez mysl, ze to, co trzyma w lapce, to
      jedzenie. Jak mama wlozy do dzioba, to zje wszystko smile Mam nadzieje,
      ze niedlugo zalapie. Tak by bylo milo dac jej kawalek chlebka do
      lapki zeby sobie gryzla...
      • marcowa82 Re: jak mam go nauczyć????? 16.06.10, 21:21
        I właśnie mi o to chodzi kj-78.
        Ostatnio widziałam takiego 6,5 miesięcznego bobasa co trzyma sam
        sobie chrupke i ja pcha do buzi. Nie wiem dlaczego mój syn nie nabył
        jeszcze tej umiejetności. Do rączek bierze zabawki, do buzi pcha
        rączki, a jedzenie traktuje jako kolejną zabawke do machania smile i
        odkrywania sił grawitacji. On jeszcze nie załapał, że sam moze sobie
        trzymać ciastko, paluszki, krakersy, banan i to po prostu jeść. Może
        rzeczywiście musi jeszcze do tego dojrzeć. Mały gdyby urodził sie o
        czasie powinien mieć 13 miesiecy. Zaczęłam się tym martwic. Niedługo
        mamy wizyte u psychologa dziecięcego na podsumowanie rozwojowe, wiec
        na pewno z nią na ten temat porozmawiam.
        A Ty w jaki sposób próbujesz uczyć swojego szkraba tej umiejetności?
        Tak jak napisałaś fajnie by było mu dac na spacerku np: banana i
        niech sobie zuch sam trzyma i sie nim zajada.
        • wiwika12 Re: jak mam go nauczyć????? 16.06.10, 21:37
          U mnie to samo sad Polka uprzejmie podaje mi wszystko do zjedzenia, by ją
          nakarmić. Sama nie chce kalać swych łapek... za to popija sama (i sama na to
          wpadła) ale tylko z butli, choć staram się wprowadzić kubeczek niekapek. Mam
          takie przekonanie, że na wszystko przychodzi czas, a my jako rodzice powinniśmy
          tylko wspierać malca, pokazywać nowe możliwości i czekać aż małe uzna, że czas
          zrobić ten nowy krok... oby tylko nie trwało to zbyt długo smile
          • aanua Re: jak mam go nauczyć????? 16.06.10, 21:54
            ja akurat ucze synka jesc samemu 13miesiecy(10kor)daje mu chrupka a on otwiera
            buzie wtedy wkladam do buzi ijego roczke klade na chrupku i tak po malutku
            idziemy do przodu ale zeby sam bral to tylko jak jest bardzo glodny z piciem
            problem bo on woli kubek gryz i zeby ostrzyc jesmilesmileale caly czas jest proba
            grawitacji i sprawdzanie co sie stanie jak udezy biszkoptem bananem w
            krzeselkosmilepozdrawiam i wszystko w swoim czasie przyjdzie
    • vanillafields Re: jak mam go nauczyć????? 17.06.10, 03:18
      Dziwne te dzieciaki, moja niejadkowa je duzo lepiej jak jej pozwole
      samej, tylko ze nie wszystko jest w stanie sama, takie chrupki czy
      flipsy to juz dawno sama sobie trzyma. Moja zawsze pakowala co w reku,
      do buzi - zabawki i jakos tez tak samo z jedzeniem poszlo. Ma 14 mies
      (koryg 12). Nie ma chyba innego sposobu jak klasc uparcie przed nim, w
      koncu zalapie. Moze tez sie czestuj z tej samej kupki jak maly patrzy,
      u mnie dzialalo jak ja mlaskalam i sie zachwycalam jaki to mojej corci
      chrupek dobry smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja