ania290679
17.06.10, 20:00
dawno nie zaglądałam-ach te szybkie życie...praca...dom...dom...praca...ale dziś piszę ku pokrzepieniu tych Malutkich i tych Dużych serc...po wylewach ,sepsie,retinopatii,gronkowcu i niedokrwistosci...Madzik jest zupełnie zdrowym maluchem,biega,gada jak najęta,jest bardzo zwinna i mała mądrala z niej rożnie(ale to szkoła starszej siostry).Troszkę jeszcze chodzi jak baletnica- na paluszkach,ale jak sie zwróci uwagę idzie ładnie...
Wszystkim Maluchom,którym tak sie spieszyło na świat,ich rodzicom i wszystkim, którzy walczą o zdrowie Małych-Dużyh pociech...życzę by nasza historia ziściła się w Waszym życiu- wygrane zdrowie,wygrane życie!