misiekjasiek
31.07.10, 10:39
Dziewczyny, może któraś z was się z tym spotkała.
Parę razy zauważyliśmy u Michała dziwne drgawki. Występowały tuż po
zaśnięciu, można powiedzieć, że w tej pierwszej fazie snu
wieczornego. W dzień nie udało mi się tego zaobserwować.
Pierwszy raz zauważyłam je, gdy robiłam mu inhalację. Pomyślałam, że
może zimna mgiełka tak na niego podziałała, że aż się wzdrygnął
(akurat były upały).
Ale po tym parę razy znowu tak było, już bez inhalacji. Łukasz
uspokaja, mówi, że to prawdopodobnie takie drgania mięśni po
rozluźnieniu. Ok, ja też takie coś mam, ale pojedyńczo. Michu ma
całą serię, drży mu całe ciałko (najbardziej rączki), trwa to jakieś
15-20 sekund.
Chłopcy zasypiają sami w pokoju, więc nie zawsze jestem w stanie
zauważyć, czy ma tak codziennie.
Nie chciałabym robić histerii, ale też nie chciałabym tego
bagatelizować. Oczywiście zgłoszę się z tym do neurologa, ale
następną wizytę mamy dopiero za 2 miesiące i nie jestem w stanie
tego przyspieszyć. Pozostaje konsultacja w szpitalu, tego wolałabym
jednak uniknąć.
Aga.n.f. pisałaś keidyś, że Franek miał takie drgawki, ale nie
pamiętam, w którym temacie.
Co o tym myślicie, kobity?
-------
Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
31 tc, ur. 17.10.2009 r.