Mały wrażliwiec

31.08.10, 20:47
Drogie Mamy,

czasem zwracam się do Was o pomoc i jesteście dla mnie skarbnicą widzy, której
sama nie posiadam. Tutaj gdzie mieszkam lekarze większość problemów ignorują.
Mam kolejny problem ze swoim 8 miesiecznym wcześniakiem.Mały jest bardzo
wrażliwy. Nie lubi obcych, ma problemy z zabawą w nowych miejscach. Lubi się
bawić w domu ze mną. Od naszej pielęgniarki dostałam radę aby go zahartować i
chodzić z nim tam gdzie chce i tak dalej. Tyle że mały nie czuje się
komfortowo popłakuje, wrzeszczy, tym samym i ja. Co robić?? Próbować
hartować...czy sobie darować i czekać?? A może coś podpowiecie jak działać z
takim malcem???

Dzięki z góry
    • nastjaa Re: Mały wrażliwiec 31.08.10, 21:38
      Miałam tak samo. Do tego jak córkę "przebodźcowałam" to wieczorem
      mielismy problemy z uspieniem małej, czasami płakała przez sen.
      Nauczyłam się czego nie lubi i tego unikałam. W wieku ok.13 miesięcy
      urodzeniowych samo przeszło, choc jeszcze się zdarza, że mała jest
      zmęczona otoczeniem.
    • wiwika12 Re: Mały wrażliwiec 31.08.10, 21:40
      Moja córeczka też z tych delikatnych smile... Ja odczekałam kilka
      miesięcy nim zintegrowałam ją ze społeczeństwem (wizyty w sklepie,
      obcy w domu itd.)... Było to o tyle łatwe, że była zima i generalnie
      społeczeństwa unikalismy jak ognia. Obecnie panna lubi dzieci,
      dorosłych traktuje z rezerwą, sama decyduje na ile pozwoli, nadal
      fatalnie znosi wizyty lekarskie i najbardziej kocha mnie smile co bywa
      kłopotliwe...
      Ja zamiast przełamywać malucha pozwalam zdecydować na ile możemy
      sobie pozwolić ale też mam świadomość, że musi życ w społeczeństwie,
      bywać u dr więc zaliczam wizyty u psychologa (bo nie ma to jak pomoc
      fachowca)... Wydaje mi się, że czasami można zaryzykować jakieś
      spotkanie, wyjście i zobaczyć jak będzie a jeśli kiepsko to
      poczekać... bo nie ma nic gorszego niż uraz psychiczny u takiego
      malca...
      Serdecznie pozdrawiam
      S
    • marta.krasnik Re: Mały wrażliwiec 31.08.10, 22:38
      dzieci w tym wieku bardzo czesto reaguja placzem na obcychludzi badz
      otoczenie anajbezpieczniej czuje sie u mamy w ramionachsmile moim
      zdaniem nie wolno przesadzac, ale troszke kontaktu z obcymi jest
      potrzebne, jednak powinnas od razu reagowac na pierwsze objawy
      strachu u maluszka- mowic do niego lagodnym tonem, jesli trzeba
      przytulic, z czasem wszystko wroci do normy. trzeba tez brac pod
      uwage fakt, ze wczesniaki ogolnie sa dziecmi bardziej nerwowymi,
      wrazliwymi i najbardziej kochaja swoje mamusie tak jak moja 8msc
      Hania. mam calkiem odwrotny problem z jej siostra blizniaczka. Jula
      lgnie do kazdego kto tylko sie do niej usmiechnie... to tez nie jest
      dobre kiedy dziecko kazdemu ufa, ale mam nadzieje ze z wiekiem Jula
      nabierze dystansu.
    • mama-cudownego-misia Re: Mały wrażliwiec 01.09.10, 06:59
      Eee, ale wiesz, 8 miesięcy to taki wiek, ze każde dziecko się boi
      obcych. I to jest generalnie dobry objaw.
      8 miesięcy to też baaardzo dobry wiek na pierwszą wizytę u psychologa
      dziecięcego, który mam nadzieję rozwieje Twoje obawy i podpowie, jak
      dziecko stymulować.
      • prezent_na_gwiadke Re: Mały wrażliwiec 01.09.10, 15:59
        Tylko, że u niego tak jest od urodzenia, że na obcych źle reaguje. Jest wrażliwy
        i nerwowy.
        Na psychologa nie mam co liczyć, bo muszę mieć skierowanie.
Pełna wersja