34 tydzień- czego się można spodziewać?

02.09.10, 20:54
Moja bratowa właśnie jedzie do szpitala. To 34 tydzień. Raczej nie ma szans na
powstrzymanie porodu bo ma już skurcze co 4 minuty.
Dostała sterydy na rozwój płuc już jakiś czas temu bo istniało ryzyko
wcześniejszego porodu.
Czego można się spodziewać po wcześniaku z tego tygodnia? Dziecko dotychczas
rosło dobrze.

Jeszcze mam pytanko odnośnie szczepień. Szczepi się wcześniaki tak jak
donoszone noworodki w pierwszej dobie czy później.
    • anio-uek Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 02.09.10, 21:14
      Jestem mama bliźniąt urodzonych w 34tc. Moi chłopcy byli wydolni oddechowo mimo iz nie dostałam sterydów. Jedymy problem był brak odruchu ssania przez który spędzilismy w szpitalu 21 dni ale to ponoc ewenement. Chłopcy zostali zaszczepieni na gruźlicę w pierwszej dobie zycia.
      • mileeenkaaa Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 02.09.10, 21:37
        Mój Marcelek tez 34 tc, niestety urodzil sie z zapaleniem pluc i 3 dni pod respiratorem. Pozniej
        nauka ssania (brak odruchu) i po 3 tygodniach do domu. W tej chwili 11 miesiecy urodzeniowych,
        calkowicie zdrowy, w niczym nie odbiega od rowniesnikow, a wrecz przeciwnie smile
    • kj-78 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 02.09.10, 21:38
      Moja z 34tc od poczatku byla zdrowa, nie miala zadnych problemow, tyle, ze mniejsza (2220g,
      49cm). 5 dni w cieplarce i do domu. Taki wczesniak-nie wczesniak. Tak wiec moze byc calkiem
      dobrze, czego z calego serca zycze smile
    • marika012 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 02.09.10, 21:46
      Dzięki dziewczyny. Po Waszych postach jestem dobrej myśli.
      • verka77 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 02.09.10, 22:19
        W 34 dziecko zwykle ma juz dobre płucka,bądcie dobrej myśli smile to kuż tzw późny
        wczęśniak ( jak mój wink )
        • aniaa25041982 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 02.09.10, 23:52
          Moja Zuzia też jest z 34 tygodnia ciąży. Ważyła 2100 i miała 48 cm. Oprócz
          wrodzonego zapalenia płuc i na początku problemów z oddychaniem wszystko było
          ok. Nie była pod respiratorem. Po 12 dniach wyszłyśmy do domy, pierwsze
          szczepienia miała już w szpitalu na samym poczatku. Obecnie 3, 5 miesiąca
          urodzeniowego 5 kg. i 56 cm.
          Trzymam kciuki wszystko będzie dobrze.
    • anio-uek Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 02.09.10, 23:53
      Trzymamy kciuki . Jeden z moich synków tez sie urodził z wrodzonym zapaleniem płuc,podobnie jak dziecko milenki. Mimo to tylko 12 pierwszych godzin był wspomagany oddechowoale nie pod respiratorem. U nas jednak napewno to zasługa antybiotyków które chłopcy dostali zaraz po porodzie gdyz ja miałam zakażenie bakteryjne którego nie udało się wyleczyć na czas.
    • marika012 już jest 03.09.10, 07:21
      Malutki urodził się w nocy, dokładnie 4 godziny temu. 2550g i 50 cm. Oddycha
      jak na razie samodzielnie smile Jest w inkubatorze.
      Mam nadzieję, że wszystko będzie OK.
      • kewka32 Re: już jest 03.09.10, 07:42
        Gratulacje! A Malutki to wielki chłop! Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze
        • annawoj Re: już jest 03.09.10, 08:32
          To bardzo podobnie jak moj (3-letni juz dzis) Bruno-34 tc, 2560g, 50cm. 23 dni w szpitalu,
          nawracajace bezdechy, dwa nawroty zoltaczki. Niech mama sciaga mleczko! ja sciagalam (najlepiej
          sie sprawdza elektryczny laktator medeli), potem, jak mial ok.2,5 msca calkowicie przeszlam na
          karmienie bezposrednie i juz nie sciagalam (walczylam o to bardzo).
          Rozwija sie prawidlowo, jedynie ma-dogasajace juz problemy z gospodarka wapniowa. Leczenie
          takie to odpowiednia dieta, wiec sie niech mama nie martwi. Zyczymy powodzenia!!!!
      • prezent_na_gwiadke Re: już jest 03.09.10, 09:55
        Gratulacje!!
        Mój synuś też z 34 tc. 2446 i 47 cm. Oprócz przedłużającej się żółtaczki (trwała
        1 miesiąc) nie miał większych problemów. Teraz ma ponad 8 miesięcy i jest
        dobrze. Rozwija się troszkę nieharmonijnie, wiele rzeczy robił dużo wcześniej a
        podstawowe późno. Jest małym wrażliwcem.
      • mama_magdalenki Re: już jest 03.09.10, 11:42
        brawo! Gratulacje dla rodziców big_grin
        Malutki nie jest aż tak malutki big_grin Niektóre dzieci terminowe takie "duże" się rodzą big_grin
        Oby tak dalej, żeby sam oddychał! big_grin
        Całusek w czółko dla Maluśkiego kiss
      • purpurowa_komnata Re: już jest 03.09.10, 11:47
        > Mam nadzieję, że wszystko będzie OK.

        Ja też -mam taką nadzieję. Mój był tydzień starszy-wszystko się dobrze skończyło.
        Tyle mierzyć i ważyć mogą donoszone dzieci.
      • kol196 Re: już jest 06.07.11, 16:23
        gratuluję! spory maluszek
    • marika012 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 03.09.10, 12:18
      Dziękuję dziewczyny za wspacie i wszystkie dobre myśli jakie ślecie w kierunku
      naszego maluszka.
      To prawda, że nie aż taki maleńki smile
      Bardziej się stresuję i przeżywam niż narodziny moich własnych dzieci. Pewnie
      dlatego, że nie mam na razie żadnych nowych wieści. Do bratowej nie chcę dzwonić
      bo może ma dość ciągłych telefonów od rodziców i sióstr (mnie to strasznie po
      porodzie wkurzało że każdy chciał ze mną rozmawiać tongue_out ) a brat pojechał do domu
      po męczącej nocy i śpi na pewno.
      Jak coś będę wiedzieć to napiszę.

      • marika012 chyba jest dobrze :) 03.09.10, 21:52
        Mały oddycha bez problemów, ładnie ssie z butli, nawet wyjęli go z inkubatora na
        jedno karmienie i przystawili do piersi. Jak nadal będzie dobrze to jutro dadzą
        go na salę do mamy smile
        • tumigutek5 Re: chyba jest dobrze :) 04.09.10, 00:42
          No i pięknie i nawet nie opowiem jak mój Żabek 34 tygodniowy se radził.......powiem tylko ma 2
          lata i jest dobrze...no chudy jest baaaardzo.
    • marika012 już w domu 07.09.10, 18:00
      Mały wczoraj został wypisany ze szpitala i już jest w domu. Jestem w szoku że tak szybko.
      Mały jest chudziutki, każde żeberko widać ale cały czas albo je albo śpi więc pewnie niedługo zrobi się z niego tłuściutki klusek.
      W szpitalu nie dali żadnych zaleceń co do konsultacji lekarskich bo żadnych komplikacji nie było, chłopak zdrów jak rybka. Ma tylko kilka niewielkich naczyniaków na ciele ale lekarze twierdzą że się wchłoną.
      Jak myślicie, przydałaby mu się konsultacja okulistyczna za kilka tygodni czy nie ma to sensu bo późnych wcześniaków problemy z oczkami omijają?
      • anio-uek Re: już w domu 07.09.10, 22:02
        My mielismy zalecona kontrolę okulistyczną w kierunku retinopatii. Nie stety nie pamietam w którym tygodniu, cos mi sie kołacze że w 6, ale pewności nie mam.
      • meg0312 Re: już w domu 07.09.10, 22:34
        U wszystkich wcześniaków może wystąpić retinopatia, wiadomo, że im "późniejszy wcześniak" i z lepszą wagą urodzeniową tym mniejsze prawdopodobieństwo, ale ja bym poszła jak najszybciej do kontroli, oczy to bardzo ważny narząd a termin wizyty z NFZ będzie na pewno odległy. Ja z moim synkiem byłam na pierwszej wizycie w maju w 8 tygodniu życia, później w sierpniu i kolejną wizytę mamy w listopadzie, mimo, ze z oczkami jest wszystko w porządku.
        A tutaj link z rekomendacją PTO www.erodzina.com/index.php?id=34,427,0,0,1,0
        pozdrawiam

        • annawoj Re: już w domu 08.09.10, 08:20
          mielismy zalecona przy wypisie: konsultacje okulistyczna w CZDziecka w Miedzylesiu (skonczylo sie na 1 wizycie, bo oczka byly dojrzale), neurologiczna (potrzebowal rehabilitacji-zawsze warto to sprawdzic), ortopedyczna (jak kazdy nowodorek) i wizyty w poradni przyszpitalnej dla wczesniakow (konieczne bylo usg przezciemiaczkowe). Rodzilam w dobrym szpitalu (karowa, warszawa), i tam takie zalecenia to standard. Ale wiem, ze niektore wczesniaki nie maja zadnych zalecen.
          • malea1 Re: już w domu 08.09.10, 08:34
            Mój Antoni urodzony w 34tc miał 2470g i 45cm. W szpitalu spędziliśmy tydzień i to tylko ze względu na żółtaczkę. Teraz ma 3 lata, chodzi do przedszkola i jest świetnie rozwiniętym chłopczykiem. Nie ma śladu po wcześniejszych naordzinach. Jeśli chodzi o początkwe wizyty lekarskie to mieliśmy okulistę i neurloga. Antoś do 8 miesiąca rehabilitowany był NDT, bo miał wzmożone napięcie aloe wszystko się cofnęło.
            Będzie dobrze, ale do okulisty bym się wybrała. Skierowanie powiiny dostać wszystkie wczęśniaki poniżej 35tc lub z wagą poniżej 2500g.
      • prezent_na_gwiadke Re: już w domu 08.09.10, 09:34
        Moj wcześniak nie jest pod zadną kontrolą, nad czym bardzo ubolewam, ale niestety co kraj to obyczaj i tutaj gdzie mieszkam nie ma takiego zwyczaju, że wszytskie wcześniaki są po kontrolą. Ja na własną rękę konsultowałam małego, tutaj dziewczyny podpowiedziały gdzie iść:
        forum.gazeta.pl/forum/w,15302,113474093,,Lekarze_specjalisci_Warszawa.html?v=2
        Część rzeczy na pewno, jak będzie starszy można zrobić, ale okulista i neurolog + dobry fizjoterapeuta warto od tego zacząć.
        --
        https://www.suwaczki.com/tickers/tb73wn15mmwg12yx.png
      • nastjaa Re: już w domu 08.09.10, 09:39
        Dokładnie tak jak piszą dziewczyny. Wcześniaki urodzone przed 36tc powinny mieć bodajże 3 badania wzroku - chyba w 4, 8 i 12tc (choc co do tych tygoni to nie jestem pewna czy dokaldnie te). W kazdym razie poszłabym nawet prywatnie.

        Fajnie, że wszystko jest w porządku smile
    • gosiakt86 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 08.09.10, 13:58
      ja urodzilam w 35tc.2240 i 47 cm. konsultacja okulistyczna obowiazkowa w 3 tyg.zycia i tak co 2-3 tyg.kontrola mimo iz wszystko ok.do tego poradnia patologii noworodka,poradnia sluchu,neurolog.szczepienia odroczone do czasu wizyty u neurologa.mala miala bezdechy i zoltaczke a tak to wszystko ok,rozwija sie supersmile teraz ma 2 miesiace
    • marika012 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 04.07.11, 20:08
      Wyciągam staaaary wątek.
      Filipiasty skończył wczoraj 10 m-cy.
      Trochę problemów było. Najpierw bardzo długo miał żółtaczkę. Badany był wszerz i wzdłuż a bilirubina ciągle niebezpiecznie wysoka i nie wiadomo z jakiego powodu. I tak prze 5 m-cy. Potem w trakcie badań w CZD wyszła cytomegalia. Rehabilitowany od 2 m-ca życia ze względu na słabe napięcie mięśniowe. Przekręca się na brzuch i plecy od kiedy skończył 8 m-cy. Teraz od tygodnia pełza i próbuje raczkować, a wczoraj się dowiedziałam że skubaniec sam siada.
      Cały czas jest pod opieka neurologa. Jeszcze niedawno był opóźniony o jakieś 2 m-ce. Ciekawe jak wypadnie jutrzejsza wizyta wink
      • wiwika12 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 04.07.11, 20:32
        Z zainteresowaniem przeczytałam odkurzony wątek smile. Fajnie, że maluch tak sobie super radzi. Co do stwierdzonej cytomegalii - moja córa też ma zdiagnozowaną, zatem kontrolnie dodam, że warto kontrolować oczy i uszy robaczka (te ostatnie nawet do wieku szkolnego). Dużo szczęścia i zdrowia dla maluszka.
      • natalka8510 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 04.07.11, 21:39
        Moja malutka tez ma slabe napiecie miesniowe ale tez sztywne stawy.porzadna rehab przed nami bo jeszcze nie oddycha. uncertain Slyszlam ze dzieci pozniej doganiaja rowiesnikow wiec badzmy dobrej mysli wink i czekam na nowosci!!
        Ps.czym jest rehabilitowany?
        • sylvi212 Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 19.10.11, 20:13
          Nasz Adaś ma 16 miesięcy. Urodził się w 34tg, ważył 2130dg i 47cm. Wrodzone zapalenie płuc ze względu na zakażenie wewnątrzmaciczne. Lekarz przepisał mi za pozno antybiotyki. Sterydy na rozwinięcie płuc dostałam miesiąc przed porodem. Leżał w inkubatorze 5 dni, naświetlanie lampą, CPAP 3 dni. Do domu wyszliśmy po 2 tygodniach, po miesiącu znowu tydzień leżał w szpitalu ze względu na niską hemoglobinę-dostał krew. Do 2 miesiąca zdarzały się bezdechy. Pozatym wszystko było w porządku. Oczywiście częste kontrole u specjalistów jak to wymagane jest przy wcześniakach. Wydawało mi się,że strasznie długo musiałam czekać na jego nowe umiejętności ale jak się okazało trochę panikowałam a już w 10 miesiącu wcale niczym nie odbiegał w rozwoju od innych dzieci urodzonych o czasie. Ba,nawet w niektórych sprawach Adaś pnie bardziej do przodu. Rozwija się prawidłowo, nie wymagał rehabilitacji mimo,że też miał niskie napięcie mięśniowe. O tym że był wcześniiakiem już nawet zapomniałam.
    • makarcia Re: 34 tydzień- czego się można spodziewać? 21.10.11, 09:56
      O, fajny duży chłopiec. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko i szybko wyjdzie do domu.
Pełna wersja