stawianie stópek

04.10.10, 15:10
Moja cora 15 miesiecy zaczęła stawać.Martwi mnie stawianie stopek. stawia je na wew. czesci stopy przy czym stopa wygieta jest na zewnatrz na maksa. Nie wiem czy dobrze opisałam Wprawdzie byłam u ortopedy i powiedział ze tak moze na poczatku byc.Ale jak patrze na Nia jak wygina te stopki to mnie az krew zalewa. Czy ktores z waszych dzieciaczkow tak miało?
    • nastjaa Re: stawianie stópek 04.10.10, 15:46
      Witam, moja corka też ma obecnie 15 miesięcy. Wstaje i przy meblach chodzi od 12 miesiąca i nadal koślawi stopki, choć chyba (o ile dobrze zrozumialam Twój opis) nie aż tak bardzo je wykrzywia. U nas lekarz rehabiloitacjizalecil kupno odpowiednich bucików. Faktycznie w bucikach nie koślawi , ale po ich zdjęciu jest znów to samo. W każdym razie buciki, żeby "wyleczyć" dziecko z koślawienia stopekmaja tyle samozwolenników co przeciwników.

      A napisz coś więcej o małej, bo chyba Cię nie kojarzę smile
      Kiedy się urodziła (chyba mniej więcej tak jak moja)? Moja jest z 22 czerwca 2009, 29tc, 870 gramów.
      Jeżeli chodzi o zdorwie to jestesmy już prawie na prostej, choć ostatnio pojawiły się jakieś przecieki w serduszku (moga być "rozwojowe, ale będziemy to diagnozować). No i rozwojowo mamy jeszcze trochę do nadrobienia.
      • nastjaa Re: stawianie stópek 04.10.10, 15:47
        Przepraszam za brak spacji - ostatnio coś mi się dzieje z niektórymi klawiszami.
        • anetamysz Re: stawianie stópek 04.10.10, 16:21
          Witam.Moja Julia(15 miesięcy) też koślawi lewą stópkę(stawia ją na wewnętrznej krawędzi a paluszki uciekają na zewnątrz)-raz w tygodniu jeżdzimy do rehabilitantki plus ćwiczenia w domku.Pod koniec pażdziernika ma być decyzja jakie buciki na zimę-ortopedyczne czy zwykłe.
      • pola-102 Re: stawianie stópek 04.10.10, 16:24
        witam. Moja Pola ur 29 czerwca 09. 34 tydzien 1290 (hipotrofia) 40 cm. Jestem zalogowana od dawna ale mało sie udzielam. Pola dopiero od niedawna zaczela stawac, raczkowac zaczeła jak miała roczek. Ogolnie ruchowo jestesmy do tyłu. Natomiast intelektualnie jest b. dobrze(twu twu aby nie zapeszyc)duzo mowi, zna kilkanascie wyrazow no i oczywiscie po swojemu.Buzia sie nie zamyka.Duzo rozumie. Ma 8 zebow w tym 6 wyszło jej w 3 tygodnie.Cał czas jestesmy pod opieka rehabilitanta ale praktycznie sie nie rehabilitowalismy. Z poradni wczesniaczej zostalismy wypisania jak miała roczek. Nasza zmora jest jednak waga i wzros obecnie 8,5 i 74 cm.Nam ortopeda powiedział za tak moze byc i ze nawet moze zaczac tak chodzic. A skąd Jestes? ja z warszawy.
        • nastjaa Re: stawianie stópek 04.10.10, 16:40
          29 czerwca mam ja urodziny big_grin

          Ja jestem z Łodzi. Wiesz, że moja gabarytowo wagowo bardzo podobnie do Twojej Poli - 74cm (no może trochę więcej, bo to pomiat sprzed 1,5 m-ca, a ostatnio wszystkie spodnie zrobiły się krótkie), a ur.37cm , choć chyba jeszcze nie dobiliśmy 8,5kg (raczej ciut ponad 8kg). Mała je chętnie, prawie wszystko, dość dużo, ale waga idzie raczej opornie. Tyle, że my dlugo leżeliśmy w szpitalu -jak wychodziliśmy w 110 dobie to dobiliśmy dopiero 2,5kg (mieliśmy spore problemy jelitowe i mała bylo bardzo długo karmiona dożylnie). A Pola jakie miala problemy w szpitalu? Moja wylew II stopnia, NEC, początkowo krótko na respi (2doby, przy necu jeszcze 11dób), botall zamkniety farmakologicznie (zamknal się kilka godzin przed operacją big_grin ), oczywiście masa zakażeń bakteriami szitalnymi, cholestaza, zaburzenia pasażu przewodu pokarmowego, gospodarki wapniowo fosforanowej, hiperbilirubinemia ,cholestaza.

          Wiedzialaś wczesniej o hipotrofii? Bo ja dowiedziałam się na krótko przed porodem, a i tak waga wyszla wyższa z USG, bo najpierw 1100, a dwa dni później 1050 wink .
          • pola-102 Re: stawianie stópek 04.10.10, 17:22
            polcia naprawde sporo je a b. powoli przybiera na wadze. O hipotrofii dowiedziałam sie jakies 4 tyg wczesniej bo tyle lezałam w szpitalu przed porodem. Pola dostała w pierwszej minucie 9 potem 10 apgar. Od poczatku oddychała sama nie lezała pod respiratorem. W szpiatlu lezała 4 tyg w tym jakies 2.5 w inkubatorze. Wylewow nie było. Przyplatała sie jakas infekcja jak to mowia lekarza bakteria szpitalna. Po wyjsci ze szpitala retinopatia w jednym oki I stopnia w drugim II. ALe wycofała sie na szczescie. No i zaburzenia gospodarki wpniowo fosforanowej. Z ktora jezdzilismy do czd po pol roku nas wypisali. Wiec nasze dziweczynki bardzo podobne wagowo. Rehabilitujecie sie?a jak z gospodarka w-f?
            • anetamysz Re: stawianie stópek 04.10.10, 17:47
              Moja Julia wagowo podobnie ok 8kg i 74cm(28tc,730g,34cm) i też z czerwca(11.06).Z jedzeniem mamy problemy,bo preferuje tylko kaszki i zmiksowane zupki.
            • nastjaa Re: stawianie stópek 04.10.10, 20:07
              Pola-102,
              U nas wyniki się super poprawiły miesiąc od wyjścia ze szpitala. Nawet hematokryt (choć wczesniej miała 8 razy przetaczaną krew) w dwa tygodnie urósł z 28% do 30%, a w kolejnym miesiącu było już 33-34%. Teraz jak już pisalam wyszły jakieś szmery w serduszku. Rozwój fizyczny wspomagaliśmy rehabilitacją (bobath). Mała nie miała nieprawidłowego napięcia mięśniowego, ale była dośc leniwa. Tzn pasowała jej każda pozycja, w ktorej ją zostawialam i sama nie dążyła do zdobywania nowych umięjętności. Na boczek przekręciła się w wieku 6 miesięcy urodzeniowych, na brzuszek jak miała 9 miesięcy, na 9-10 miesięcy zaczęła pełzać, na 12 raczkować i wstawać i chodzic przy meblach (praktycznie wszystko jednocześnie). POza tym robi kosi-kosi, papa, jaka duża urosnę, pokazuje lali oczko, mówi mnóstwo po swojemu z(buzia jej się nie zamyka), świadmie tylko papa, od niedawna mama (bo zauważyła, że zawsze przychodzę jak mnie tak woła) i am. Mimo wszystko rehabilitantka i lekarz rehabiliitacji oceniaja ja od dawna na wiek korygowany, pediatra w wieku roku podkreślała, że mała jest jak 6-miesięczne dziecko, a psycholog oceniła ją na 10miesięcy.

              A jak jest u Was?
    • mama-cudownego-misia Re: stawianie stópek 05.10.10, 09:46
      Gdyby udało Ci się stanąć na szczudłach, chodziłabyś na nich od początku z taką gracją, jak chińska akrobatka, która ćwiczy od 5 roku życia?
      Nie wymagaj od dziecka za wiele, większość maluchów na początku koślawi stópki. Jesteście pod opieką ortopedy, pewnie też rehabilitanta, jeśli to się nie wycofa, wtedy będziecie korygować bucikami, ćwiczeniami, etc.
      • anetamysz Re: stawianie stópek 05.10.10, 12:35
        hej-trochę się wetnę-u nas jest podobnie-raczkowanie w wieku 11miesięcy urodzeniowych,wstawanie ok 12-teraz pierwsze kroczki(baardzo ostrożnie).Mówi kilka słów,dużo po swojemu.Potrafi pokazać oko,ucho,nosek,włoski,gdzie ma rączki,nóżki i trochę rzeczy w domu np.kwiatki.obrazek,zegar.Problemem jest jedzenie ale o tym już pisałam(nastji).Dzielne te nasze czerwcowe kobietki.
Pełna wersja