szczepienie wcześniaka

28.10.10, 22:01
Witajcie, ja z kolejną wątpliwością - jak to bywało u Waszych pociech...
Otóż pediatra Hanie stwierdził, że byłoby jej dobrze ustalić indywidualny tok szczepień, zalecił kontakt z poradnią konsultacyjną szczepień. Najbliższe dwie są ponad 200 km stąd. Dzwoniłam tam, cze możliwy jest po prostu przyjazd rodzica z dokumentacją medyczną dziecka i uzyskanie takiej porady. Ale odpowiedziano mi, że zaocznie dziecku nie da się takiego toku ustalić, że muszę przyjechać z dzieckiem. 400 km z 16 tygodniowym 2,5 kg wcześniakiem, to po prostu jak podróż promem kosmicznym na Marsa - nierealne. Sceduję więc to chyba na pediatrę - niech sam przestudiuje literaturę medyczną i ustali co mamy robić. Choć z drugiej strony, trochę się obawiam, że jak to odpuszczę, to potem mogę mieć wyrzuty sumienia, że zaniedbałam sprawę...
Jak to było u Was ?
    • polaa27 Re: szczepienie wcześniaka 28.10.10, 22:06
      A do neurologa chodzicie? Jak neurolog nie będzie miał przeciwskazań do szczepień, to niech decyduje zwykły pediatra, gdzie będziesz jeździła taki szmat drogi. A poza tym tak na zdrowy chłopski rozum - jak nie ma starszego rodzeństwa przedszkolnego to szczepienia jak najpóźniej, szczepionkami martwymi i najlepiej skojarzonymi - wtedy i mniej kłucia, i mniej rtęci i środków konserwujących.
      • joann.a1974 Re: szczepienie wcześniaka 28.10.10, 22:19
        do neurologa jesteśmy już zapisane na 18 listopada. To zapytam oczywiście - dzięki za info, bo nie miałabym pojęcia, że go o to trzeba pytać.
        • mamaadasia2010-2 Re: szczepienie wcześniaka 28.10.10, 23:50
          za szczepienia wcześniaków odpowiada neurolog. Nam poradziła aby szczepić po 4 m-cu ( urodzeniowym). Nic się wcześniej z synkiem nie działo ale powiedziała ze lepiej poźniej niż za wcześnie bo można zaszkodzić . tak wiec idźcie na spokojnie na wizyte do neurolog i po dokładnym zbadaniu dziecka dostaniecie zalecenie co do szczepień.
          • joann.a1974 Re: szczepienie wcześniaka 29.10.10, 00:03
            co ja bez Was bym zrobiła.. wink dzięki !
            Nie da się być mamą wcześniaka bez obecności na tym forum..
            • mama-cudownego-misia Re: szczepienie wcześniaka 29.10.10, 07:56
              EEe... Bez przesady, nic się nie stanie, jak trochę poczekacie. Błonica, tężec, krztusiec, polio, Hib - jakie jest ryzyko, że izolowany wcześniak się z tym zetknie w zaszczepionym społeczeństwie? Poza tym już widzę, jak by Wam ustalili ten indywidualny tok. Wytłuklibyście się 400 km, i dostalibyście skierowania do neurologa. I tak przed każdym szczepieniem. Ta benzyna Was będzie więcej kosztować, niż darmowe szczepionki. Chyba nie warto.
              Musicie tylko pamiętać, że wcześniakom daje się raczej szczepionki acelularne, a nie te miłosiernie refundowane przez państwo (chociaż niektóre przychodnie szczepiły za darmo na podstawie zaświadczenia od neurologa).
    • anna_fv Re: szczepienie wcześniaka 29.10.10, 09:56
      MCM ma rację, nie ma sensu jeździć do poradni szczepień tak daleko i męczyć dziecko. Pediatra z pewnością sobie z tym poradzi, tylko uczul lekarza, że macie zalecenia indywidualnego toku szczepień, bo pediatrzy lubią czasem się spieszyć.
      Powiem Ci jak to wyglądalo u nas, bo nasze dzieci urodzone o podobnym czasie.
      Nam (mieszkam w Czechach) pozwolono szczepić dzieci dopiero po skończeniu pólroczku korygowanego pod warunkiem, że neurolog nie będzie widzieć przeciwskazań. Oczywiście szczepionkami tylko acelularnymi. Pierwszą szczepionkę Prevenar dostaly w okolicach pólroczku korygowanego, za póltora miesiąca drugą dawkę. Z Infanrixem zwlekaliśmy dość dlugo, pierwszą dawkę dostaly dopiero jakoś niedlugo przed skończeniem korygowanego roku, drugą dawkę miesiąc temu. Szczepiliśmy Infanrixem Hibb (krztusiec, tężec blonica, heamofiliusB - czyli tylko 4w1). Żywe szczepionki mamy dozwolone dopiero po skończeniu drugiego roku życia, ale wiem, ze będę z nimi zwlekać do czasu, aż nie zdecyduję się wyslać dzieci do przedszkola. Narazie nie chcę ich obciążać.
      • misiekjasiek Re: szczepienie wcześniaka 29.10.10, 10:40
        U nas decydowała neonatolog prowadząca chłopaków, niestety do neurologa były terminy (koniec roku) i nie traciliśmy czasu. Szczepiliśmy zgodnie z kalendarzem szczepień, chociaż chłopaki mieli 2 miesiące jak wyszli ze szpitala. Ale się jakoś zmieściliśmy, nie było przeciwwskazań.
        O takiej jeździe zapomnij, kto wam to w ogóle proponuje?
        -----
        Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
        31 tc, ur. 17.10.2009 r.
        • joann.a1974 Re: szczepienie wcześniaka 29.10.10, 11:33
          Tę poradnię konsultacyjną i indywidualny tok szczepień proponował pediatra, bo jakoś nie bardzo chyba wiedział jak do tego podejść. O tym, żeby konsultować to z neurologiem nie wspominał zupełnie, więc dobrze, że o tym mi nadmieniłyście. Pediatra twierdzi, że ten indywidualny kalendarz szczepień to przydałby się z uwagi na to, że Hania miała przetaczane albuminy. Ponadto w zaleceniach ze szpitala miała wpisane rozważenie dodatkowego szczepienia przeciwko rotawirusom i bakteriom otoczkowym (to zdaje się pneumokoki?).
          Tak sobie myślę, że mu się nie bardzo chciało główkować nad tym. Hm, nie wiem co z tym zrobię, chyba porozmawiam i w poradni neonatologicznej i u neurologa, zobaczę co mi powiedzą. Do tych poradni to zdecydowanie się nie wybiorę.


          misiekjasiek napisała:

          > U nas decydowała neonatolog prowadząca chłopaków, niestety do neurologa były te
          > rminy (koniec roku) i nie traciliśmy czasu. Szczepiliśmy zgodnie z kalendarzem
          > szczepień, chociaż chłopaki mieli 2 miesiące jak wyszli ze szpitala. Ale się ja
          > koś zmieściliśmy, nie było przeciwwskazań.
          > O takiej jeździe zapomnij, kto wam to w ogóle proponuje?
          > -----
          > Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
          > 31 tc, ur. 17.10.2009 r.
          • joann.a1974 Re: szczepienie wcześniaka 29.10.10, 11:34
            tzn. do poradni konsultacyjnych szczepień to się na pewno nie wybiorę wink
    • perelka110 Re: szczepienie wcześniaka 29.10.10, 12:02
      Ja korzystałam z poradni szczepień na Niekłańskiej w W-wie i wyniosłam się z stamtąd jak najszybciej, oczywiście po opinii neurologa, że mogę małą szczepić normalnie. Na Niekłańskiej to totalna porażka, wszystkie dzieci razem na korytarzu, tuż obok rejestracja (zimą przeciągi), dziecko zbadane tylko przez panią dr, nie jest ważone, mierzone itd. co robią w obecnej przychodni. Dodatkowo po szczepionkę trzeba było iść do apteki która jest na zewnątrz szpitala.

      Skonsultuj się z neurologiem i niech neurolog wyda Ci oświadczenie że dziecko może być szczepione lub jaki powinien być kalendarz szczepień (u mnie tego wymagała moja przychodnia).
    • gosiakt86 Re: szczepienie wcześniaka 29.10.10, 12:10
      zapytaj od razu pediatry(albo najlepiej zadzwon do najblizszego sanepidu) bo szczepionki 3w1 i na pneumokoki sa refundowane dla wczesniaków a juz na pewno dla tych skrajnych,w poradni szczepien ochronnych bys sie pewnie o tym dowiedziala
    • aga.n.f Re: szczepienie wcześniaka 30.10.10, 10:03
      Już w jakimś wątku o szczepieniach pisałam - w przypadku mojego smyka o szczepieniu decyduje neurolog i immunolog (bo hipoimmunoglobulinemia). Nadal czerwone światło. Mały dostał tylko WZW i gruźlicę, to jeszcze w szpitalu. Podczas jednego z pobytów szpitalnych dostał rota w prezencie, przeszedł ciężko ale przeszedł.
      Tak jak dziewczyny pisały wyżej - jestem zdania, ze w przypadku wcześniaków lepiej zaszepić miesiąc później niz miesiąc za wcześnie. O tym jednak zawsze przede wszystkim decyduje neurolog.
      Dodam tylko, ze mimo braku szczepień Franek był izolowany od otoczenia tylko do oj 8 mies zycia (i tak jazdy do lekarzy, na rehabil były). Po 8 mies ż zaczęły się szpitale więc trudno mówić o jakimkolwiek izolowaniu dziecka.
      • super.wilczyca Re: szczepienie wcześniaka 01.11.10, 11:48
        Nie do końca zgodzę się że wszystkim wcześniakom - skrajnym - pneumokoki należą się. U nas nie było wskazań i sami zapłaciliśmy za szczepionki. Dodatkowo w porozumieniu z panią pediatrą podaliśmy rotawirusy i meningokoki. Teraz czeka na nas ospa w przychodni. Słuchajcie nie wiem czy dobrze robimy tymi szczepieniami, ale coraz więcej rodziców decyduje się na nie, a ostateczna decyzja i tak należy do nas.
        • gosiakt86 Re: szczepienie wcześniaka 01.11.10, 17:04
          lex.pl/serwis/du/2008/0795.htm
          tu jest napisane komu sie nalezy a komu nie,ale z tego co wiem Hania miala bezdechy wiec sie jej nalezy wiem bo moja dostala na tej podstawie a górna granica z tego co wiem to 36tc.
          • mammamia1000 Re: szczepienie wcześniaka 06.11.10, 12:49
            w mojej przychodni ( Zielonka obok Warszawy) pneumokoki sa refundowane dla dzieci z dysplazją płuc i innymi poważniejszymi schorzeniami.
            jednak jest to Prevenar 7 , a powszechnie szczepi się Prevenarem 13.
            Więc to zależy od rodzica. Mój pediatra mimo tego, że nasz mały nie zalicza się do żadnej z grup mógł jakoś podciągnąć go pod refundację, ale ja wolałam zaszczepić 13.

            Szczepiliśmy się we wtorek, dziś mamy sobotę i nic się nie dzieje.
            W drugą nóżkę dostał Hexę.

            Starszą córę , nie wcześniaka też szczepiłam i nie żałuję. Po 14 m-cu zafunduję małemu meningokoki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja