problem z mówieniem

04.11.10, 15:56
Witam forumowe mamy. Tym razem i ja postanowiłam zasięgnąć Waszych mądrych rad. Moje dziecię (16 miesięcy) przestało mówić. Wcześniej mówiła mama, tata, baba i tym podobne. Nawet zaczynała już odmieniać - tato, mamo. A od trzech tygodni prawie nic nie mówi. Jedynym wyrazem jest "nie". Czasem jak je, mówi, jak by do siebie "mniam mniam". Wydaje nieartykułowane sformułowania - o, ach, ech. Wszyscy wokół mówią że jej przejdzie. Ja jednak zaczynam się niepokoić. U neurologa wizytę mamy dopiero na 22 grudnia.
Dziecię moje należy do tych "późnych wcześniaków" 34/35 tydzień. Dużych problemów neurologicznych - też raczej nie miała. Dręczy mnie to pewnie też z powodu tego, że w USG główki miała powiększone przestrzenie przykomorowe - niby nic poważnego, bo się wyrównało, no ale zawsze jest ten niepokój. Więc liczę na Wasze mądre rady - co zrobić żeby zaczęła mówić. Stymulować jakoś- biec szybciej do neurologa? a może odpuścić ?
    • verdana Re: problem z mówieniem 04.11.10, 16:14
      Czy zaczęła własnie chodzić?
      • tolka11 Re: problem z mówieniem 04.11.10, 16:24
        Pomyślałam o tym samym, co Verdana. Nie nabyła jakichś nowych absorbujących umiejętności, które zepchnęły mowę na dalszy plan?
        A poza tym i tak fajnie, bo wczesnie zaczęła mówić i całkiem sensownie. No i piszesz, ze jednak coś tam do siebie gada, więc tak na dobre nie zamilkła.
        • polaa27 Re: problem z mówieniem 04.11.10, 18:27
          Przy skokach rozwojowych wcześniej zdobyte umiejętności wygaszają się na jakiś czas. Jeśli ostatnio zaczęła chodzić, albo zaczęła robić coś nowego, skomplikowanego to pewnie jest to wielki krok i mówienie zeszło na dalszy plan. Chociaż u nas akurat regres w mowie oznaczał cechy autystyczne niestetysad
    • vanillafields Re: problem z mówieniem 04.11.10, 18:38
      Moja Tola ma prawie 19 miesiecy (tez z 34tego tygodnia). No i tez za bardzo nie mowi, nawet mama i dada czy podstaw. Gada do siebie i po swojemu duzo, rozumie tez sporo i probuje powtarzac ale sama z siebie - nie. Np pytam sie jej 'chcesz pasiki?' (nasze wymyslone na smoczek) i od razu biegnie do lozeczka (bo smoczki tylko na drzemke sa i na noc do zasypiania) i mowi 'psiki siki' i leci i pokazuje reka przez szczebelki. Jak cos chce to tez pokazuje reka i 'yyyyyy'. Czy Twoja coreczka jakos komunikuje co chce? Bylismy ocenieni przez logopede (taka 'wczesna interwencja' bo mieszkamy poza Polska) i ocenili ze choc jest opoznienie, to jeszcze nie takie drastyczne.. Moja mala miala refluks koszmarny przez pierwszy rok zycia i to tez moze wplynac na opoznienie.
      • mandinka83 Re: problem z mówieniem 04.11.10, 19:54
        tak jak pisały dziewczyny-całkiem możliwe, że jest tak zaabsorbowana nabywaniem jakiejś nowej umiejętności, że chwilowo odpuściła sobie mówienie, na Twoim miejscu spokojnie czekałabym na wizytę u neurologa. Tosia też jest z 34/35 tygodnia i ma opóźnienie mowy (teraz ma 21 miesięcy), tyle że ona generalnie ma cały pakiecik zaburzeń neurologicznych. Pozdrawiamy!
        • maga-7811 Re: problem z mówieniem 04.11.10, 20:17
          Jeśli chodzi o nowe umiejętności, to nic ostatnio szczególnego się nie wydarzyło - bo chodzić zaczęła trochę wcześniej. Jedynie co mi przychodzi do głowy - to to, że mniej więcej w tym samym czasie co zamilkła, zaczęła bardzo intensywnie bawić się kredkami i ciastoliną. Ciągle by "rysowała". Jeśli chodzi o komunikację z nami to doskonale sobie daje radę, tym bardziej, że wcześniej chodziliśmy z nią na zajęcia z bobomigania i gestami bardzo dobrze się komunikujemy. Też wykonuje wszystkie polecenia ( no oczywiście jak nie ma coś ochoty- to nie ). No cóż więc chyba się uzbroję w cierpliwość. A znacie może jakieś sposoby na "rozgadanie" malucha?
          • vanillafields Re: problem z mówieniem 05.11.10, 23:56
            Dobrze ze pokazuje, co chce, znaczy sie komunikuje sie jakos smile. Moja zainteresowana kredkami nie jest za bardzo, ciastoliny nawet nie probowalam. Moze one z takich co jak zaczna mowic, to zdaniami? wink. Moja chodzi (ba juz biega nawet) od dobrych 6ciu miesiecy, nowych umiejetnosci ostatnio nie nabyla... Mi poradzili zebym malej mowila co sie dzieje akurat teraz w czasie biezacym, w stylu 'Idziemy sie kapac', 'Otwieramy drzwi', itp, no i gadac do niej non stop, nawet jak tam gaa po swojemu to jej 'odpowiadac' i zadawac pytania normalnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja