Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :((

09.11.10, 02:44
Szlag mnie trafia juz na sama mysl o karmieniu mojej malej. Robi sie coraz starsza - 19 miesiecy -i zaczyna sie wojna o jedzenie na serio(wlasciwie o niejedzenie). A nie moze nie jesc, ciagle sobie wlosy rwe zeby ja podtuczyc bo jak Tolka decyduje kiedy juz skonczyla posilek to waga staje w miejscu albo spada. Wiec zabawianie, telewizor, ale mnie zaczyna szlag trafiac na to wszystko. Jako tako je kaszki na mleku, z maslem, awokado i bananami zeby jak najbardziej kaloryczne bylo. Zupki probuje to sie krzywi i nawet 100 ml nie zje. Nie pogryzie kawalkow bo sie od razu krztusi i rzyga wiec odpadaja kanapki czy nalesniki. Nie chce sie wsciekac na nia ale zaciskam zeby jak sie wykreca w krzeselku, marudzi, zrzuca zabawki z tacki (co maja jej uwage odwracac). Chyba ma tez juz dosc tej kaszki, ale nic innego nie zje, a wszyscy dookola rozkladaja rece. Juz chyba stracilam nadzieje ze posilki beda wygladac normalnie, no co zrobic sad(((((
    • mama-cudownego-misia Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 09.11.10, 08:09
      Posłodzić zupę glukozą. Te nasze maluchy bardzo często na wyjściu z wieku niemowlęcego są przyzwyczajone, ze wszystko słodkie, bo tu kaszka, tam deserek, tu mleczko. Dosłodź zupę, jak nie zdziała, to mieszaj z kaszką, najpierw w proporcji symbolicznej, potem coraz większej, a do tego spróbuj jakąś drożdżówkę na spacerze (tak, wiem, wymiotuje. Ale często jak się odciągnie uwagę, to takie maluchy i lepiej jedzą, i mniej wymiotują. Spróbuj, może się okazać, ze Twój dzieć całkiem nieźle wcina) - oczywiście ta drożdżówka na pusty żołądek.
      • gajmal Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 09.11.10, 09:59
        Z ta drożdżówką to dobry pomysł. Możesz tez dać jej biszkopta, czy banana do ręki. Jakbyś to jeszcze tak zorganizowała, żeby dostała to ciasteczko od jakiegoś innego dziecka, to pewnie jeszcze lepiej by smakowało.
      • vanillafields Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 09.11.10, 16:59
        MCM, wlasnie moja na slodkie nie bardzo sie rzuca... Jak cos jem to zawsze chce sprobowac, ale np slodkiego racucha nie bardzo, wafle z nutella tez nie podeszly, jej kaszka nie jest slodzona (mieszkam w US i nie ma takich slodkich kaszek jak w Polsce, tez odpowiednio mniej kalorii maja), taki kleik otrebowy z bananami czy jablkiem. Co prawda mieszam jej to z waniliowym mlekiem, nie wiem czy macie odpowiednik, nazywa sie Pediasure, 1ml/1 kcal.
        Sprobuje dzisiaj ze slodka bula na spacerze, kiepsko bo temp. spada i ciezko jesc przy mrozie buuhuu, ale moze zanim zima na porzadnie zawita sie uda?
    • corecki Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 09.11.10, 12:19
      Witaj, ja bym nie dosładzała natomiast jeśli nie zje jakiegoś posiłku nic Jej się nie stanie. Niech pije.
      Proponuję zapisywać co Jej dałaś do przekąszenia bo może się okazać ze zjadła kilka ciastek, chrupek itp a co za tym idzie żołądek ma wypełniony i dlatego nie chce jeść. Każdy kęs jest wżny a dziecko ma żołądek wielkości swojej pięści.
      Zycze powodzenia.
      • eter.nal Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 09.11.10, 12:24
        ja bym też za bardzo nie dosładzała, sztuczne pasienie cukrem to jakaś pomyłka. wiem ze jesteś załamana ale jak nauczysz dziecka ze wszystko ma być słodkie to koniec. jakieś biszkopty czy herbatniki raz dziennie to ok ale zupek i kaszek bym nie słodziła.
        a robiłaś omlet? może nie zwymiotuje jest miękki. z dżemem pycha.

        napisz jaką wagę ma mała teraz i ile dokładnie zjada.
        • mama-cudownego-misia Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 09.11.10, 15:32
          Kaszka to też pasienie cukrem, i na pewno posłodzona zupka jest zdrowsza od herbatników. Tu nie chodzi o to, żeby ten cukier już na zawsze był w zupce, jak się dzieć przyzwyczai, to zmniejszamy powoli jego ilość. Równie dobrze można zresztą mieszać zupkę z mlekiem w coraz większych proporcjach, ale ta glukoza się sprawdza. U nas wystarczało pół łyżeczki na średni słoiczek zupki, i przyzwyczajanie do jedzenia zup w ogóle trwało jakieś półtorej miesiąca, potem odzwyczajałam pannę od ich dosładzania raptem tydzień.
          Zresztą o ile pamiętam Tola Vanilki naprawdę stoi z wagą, może ruszy jak córcia Karro80, która stała wagowo, dopóki nie dostała więcej cukrów w diecie.
      • vanillafields Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 09.11.10, 17:08
        No pije wode tylko, to tez tylko ze sie nie odwodni. Pije chetnie co mnie cieszy bo woda zdrowa. Tylko kalorii brak wink ... Jedzenia jej nie dosladzam, kaszki sa nieslodzone. Mleko ma slodkie waniliowe ale za to jest w nim duzo witamin - takie mleko uzupelniajace niedobory w diecie niejadkow. Mieszam jej kleiki z owocami i to tez dosladza.
        Miekkie wafle z dzemem i nutella czy takie racuchowe nalesniki nie bardzo jej podchodza. Moze jej sprobuje parowke dac? Wiem ze parowki to zlo hehehe, wczoraj np jadlam pizze na lunch i sie z nia dzielilam serem - takie kawaleczki jej dawalam jak paznokiec dokladnie. O, je chetnie chrupki serowe i pomidorowe Gerbera, takie puffsy (tylko ze to nadmuchane i 20 puffsow ma 35 kcal czy jakos tak). Slowo daje, zeby mi ktos powiedzial ze bede liczyc kalorie dziecka to bym wysmiala...
        Tola ma 19 miesiecy (no powinno byc 17 co prawda) i ma chyba 80 cm juz (a moze i nie?) i prawie 3 tyg temu wazyla 7.7 kg... Mam nadzieje ze teraz jest 'juz' 8.
        • aga_sama Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 00:09
          Do każdego posiłku, nawet tych kaszek dodawaj tłuszcz: oliwę, masło. Oczywiście dobrej jakości.
          Spróbuj z mozarellą, ona jest miękka i taka trochę bez smaku, konsystencja może jej przypasować. Spróbuj serek capri zmiksowany z bananami. On ma dużo wapnia, jest zdrowszy od twarogu czy deserków.
          Kuskus - nie trzeba go gryźć, ma "przyjazną" konsystencję, mój czterolatek się zajada z bananami i jogurtem. Ale najpierw łyżka masła do kaszy smile
          Sinlac? Mojego wyciągnął na siatkę centylową.
          Skoro lubi chrupki, poszukaj takich hmmm bardziej kalorycznych, są prażynki smażone na oleju, może frytki polubi? Tylko te prażynki to z ekoszopu.
          Testuj dalej ser. Jak jej podejdzie - ziemniaki pieczone z żółtym serem, kotlety mielone z żółtym serem, spaghetti? koniecznie z żółtym serem.
          Parówki zostawiłabym na "czarną" godzinę. To jest syf jednak.
          • mama-cudownego-misia Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 08:05
            A ja wciąż do uporu będę przypominać dziecko Karro80, które nie rosło, dopóki nie zwiększyła ilości cukrów w diecie. Co Was tak naszło z tym cukrem?? Ja rozumiem zęby, ale je można umyć po, rozumiem u dziecka przetuczonego, jak moja, ale u takiego szkraba?
            • eter.nal Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 12:14
              bo każdy wie ze cukier tuczy, każda dieta odchudzająca przecież eliminuje cukier. i nie chodzi o węglowodany w ogóle bo tych dzieci muszą jeść dużo a zwykły cukier z cukeirniczki który dla małych dzieci jest wyjątkowo niezdrowy. oprócz próchnicy to jeszcze np częste przeziębienia -nie wierzysz to poczytaj, cukier zakwasza i wychładza. dzieci też częsciej niż dorosli mają grzybicę właśnie od tego cukru. no chyba ze wierzysz w hasło cukier krzepi.

              nie jestem jakims oszołomem który nie da dzieciom słodkiego i sama nie zje. jemy ale w rozsądnych ilościach. ale żadnej glukozy im nigdy nie sypałam, ani sinlacu - zresztą a obrzydzeniem wypluwali, słodzonych soków i kaszek, pączków. po co?
              • mama-cudownego-misia Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 21:21
                Ale ona chce Tolę podpędzić wagowo, nie odchudzić.
                I przepraszam, ale czy dziecko zje kaszkę składającą się wyłącznie z węglowodanów, czy też zupkę z cukrem z cukiernicy, to mu na jedno wyjdzie, co najwyżej po cukrze z cukiernicy szybciej zgłodnieje. A nie, przepraszam, nie na jedno wyjdzie - zupka jest bogatsza w białko, błonnik, etc. Mówimy tu o pół łyżeczki glukozy. Litości...
            • karro80 Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 11.11.10, 20:11
              Z cukrem jest sprawa prosta - powiedzmy, że dajemy dziecku wszystko zdrowiutkie i pełnoziarniste, baaardzo okazjonalnie węglowodany proste i cukry w sensie cukru, miodów, melasy czy innych naturalnych słodzikow. I moze jak dzieciak zdrowy to ok, ale jak wczęsniak skóra i kości i energiczny, to jednak węglowodany złożone, tłuszcz czy białko są przetwarzane wolniej, a na ich przetworzenie musi iść dodatkowa energia(czyli dziecko musi jeść na okrągło, bo tworzy się koło- i moja jadła - co 40 min w dzień i co 2-3 godziny w nocy, porządne ilości i NIE TYŁA wcale, a dawałam jej takie wypasy, że mózg staje) - dopiero po tym jak część rzeczy pełnoziarnistych zmieniliśmy na zwyczajne, wróciliśmy do lekkostrawnych kaszek ryzowych(wsio węglowodany proste) i przeprosiliśmy z cukrem, co prawda bardziej brązowy, melaska czy słodzik z daktyli, bo zawierają jeszcze coś oprócz cukru i młoda zaczeła jeść mniej, duzo mniej i lepiej przybierać. Do tej pory nie jest tłusta.

              Ps najbardziej pasie się dziecko na kaszkach gotowcach z cukrem, takich ryżowych.
    • syleczka78 Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 00:06
      hej, jedno co mogę podpowiedzieć to cierpliwość. Moi chłopcy też nie chcieli jesć jak kończyłam ze słoiczkami, opuścili nieraz obiad, a po kilku dniach zaczęli jeść wszystko.
      Może jakiś apetizer - syrop dla niejadków? Powodzenia!
      • ewelajnawrocek Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 13:16
        Nie wiem jak działa apetizer ale te peritole i inne mają działanie jak psychotropy i dla mnie to jest ostateczna ostateczność. Jak masz mozliwosc, chyba ze juz czytałas, to załatw sobie ksiazke gonzalesa " my child won't eat", naprawde dobra..
    • fryzzia Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 14:12
      wiesz czesc dzieci urodzonych o czasie tez ma podobna wage . moze to taki okres przejsciowy. moze niedlugo sie ruszy. u nas tez bylo ciezko z jedzeniem i czasami wydaje mi sie ze krzysiek malo je przez caly dzien ale jednak cos tam zajada .
      tez nie lubi slodyczy i papek i zupek i wlasciwie to najchetniej ogorek, ryba, kurczak, wolowina z sosem sojowym , ryz i kasza gryczana i w kolko macieju . ja juz rzygam ale jak on chce to niech ma .
      moze za czesto ja karmisz i dzieciak nie zdazy zglodniec ?
      • kicius_85 Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 14:47
        a może u budyn?ja tez kombinuje jak sie da bo moja tez taki niejadek
        probowałas twarożek na słodko?a jak nie lubi to moze z ogoreczkiem ?
        nie lubi zup?kurde moja jedynie to chetnie je tylko ze ja jej miele nadal na papki
        • inx123 Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 19:53
          próbowałaś dawać jej krupniczek taki na piersi gotowany?...z doświadczenia wiem, ze dzieci lubią tą zupkę..........kiedy moja była mała (a niejadła do 4 roku wink)......i ciężko było cokolwiek jej wcisnąć (do tego nie gryzła)......krupniczek działał cuda.....buzia się otwierała.....za każdym razem.....ziemniaczki i marchewkę wystarczy pokroić tak drobno żeby nie utkneły w przełyku ....i próbuj...........po krupniku przyszła kolei na inne zupy.......a co to za pomysł z tym cukrem?.......
          • mama-cudownego-misia Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 21:23
            > .a co to za pomysł z tym
            > cukrem?.......
            Pediatry wink
            • an_7 Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 10.11.10, 21:48
              Pomysł z cukrem też czasem stosuję. Działasmile A może Córcia woli kwaskowy smak? Spróbuj z zupką pomidorową, ale nie z koncentratem tylko z pomidorami bez skórki z puszki.
              Spróbuj też inną łyżką. Mój Synek wolał jeść z plastikowej, a na początku tylko z takiej zupełnie malutkiej, ok. 1/3 od herbaty.
              Przychodzą mi na myśl jeszcze serki i papka z bananów. A jeśli lubi kaszkę, ugotuj jej manną z jabłkiem - reguluje trawienie.
    • vanillafields Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 11.11.10, 20:48
      Dzieki za rady, ja sobie wszystko tutaj notuje i bede probowac codzinnie cos innego. Bo Tolka zaczyna pluc kasza, juz wiem, jak to sie skonczy, pewnego dnia bedzie nie i nie zje nawet lyzeczki, tak samo bylo z butelka pol roku temu. Wiec: maly sukces, wczoraj zjadla ze smakiem plasterek sera, lamalam jej na kawalki i mimo ze to taki troche klejace sie, ani razu sie nie zakrztusila, tak jak trzeba gryzla i polykala - a kawalki tez dawalam wieksze zeby smak poczula.. Dzisiaj jej zmiksuje zupe pomidorowa z roztopionym serem i maselkiem, o z tego co lubi to wiem ze puree ziemniaczane lubi, klade jej smietane i maselko, na pewno bardziej kaloryczne od tej kaszy?? Co jeszcze jej smakowalo - losos upieczony z ziolami, wiec chyba moge kombinowac z jakas inna rybka..
      • ania.moc Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 12.11.10, 09:18
        Wiem o czym piszesz u mnie z jedzeniem bylo tak samo a może i bardziej źle (groziło nam karmienie w szpitalu przez nos .... echhhhh) co to był za czas makabra butelki i miseczki z jedzeniem latały po mieszkaniu a on nic, ani słodkie ani słone ani kaszka ani mleko, przegłodzenie nie dawało efektu .... brrr na samą myśl.
        Ale jak miał 19 mc to prawie wszystkiego dostawał do sprubowania (przestałam gotować tylko dla niego jadł to co my ale zrobione pod dziecko ) i z czasem z czasem chyba badziej nauczył się jeść i je. Nam lekarz doradził trzymać się ściśle godzin karmienia by dziecko nauczyło się że to godzina na jedzenie i tak mamy do dziś (a ma już 3 latka). Ja bym wprowadzała sporo nowych rzeczy nowe smaki (ma problem z gryzieniem to miksuj a powoli wprowadzaj kawałeczki w czymś co lubi my do 2roku prawie wszystko miksowaliśmy a teraz już wszystko gryzie sam tylko czas jest potrzebny nadprzyrodzona cierpliwość i systematyczność daj jeść o wyznaczonych przez ciebie godzinach i stałe porcje (tz zawsze tyle samo zupy kaszy itd) może zadziała pozdrawiam
        • ania.moc Re: Rece mi opadaja, czym mam ja karmic?? :(( 12.11.10, 09:21
          ooojjj przeczytałam co napisałam i przepraszm za błąd ortograficzny!!! nie umiem jużtego poprawić
          powodzenia jeszcze raz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja