Przychodnie i placówki (NIE)PRZYJAZNE dzieciom

17.11.10, 10:09
Nasze dzieci częściej niż inne odwiedzają różnych lekarzy specjalistów, leżą w szpitalach. Spotkaliście się z ciasnotą, brudem i totalnym brakiem miejsc dla rodziców na oddziałach szpitalnych? A podczas wizyt u lekarza nagle okazało się, że dziecka nie ma gdzie przebrać, przewinąć, a do gabinetu prowadzi góra stromych schodów do pokonania z wózkiem? A starszaki mogą liczyć na oczekiwanie godzinami w poczekalni metr na metr razem z 6 innych dzieci i ich rodzicami?

Szukamy najlepszych specjalistów dla naszych dzieci. Ale zaraz na drugim miejscu są też ludzkie, godne warunki dla nas i naszych dzieci. Moje doświadczenie pokazuje, ze często nawet w prywatnych placówkach ciężko o miejsca przyjazne dzieciom. Piszcie jak jest w Waszych miastach!
    • polaa27 Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu 17.11.10, 10:11
      Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu- na oddziałach niestety ścisk, rodzic nawet czasami nie ma miejsca na podłodze (!) żeby spać przy dziecku. I niestety, ale za czysto też tam nie jest (podłogi i łóżeczka myte jedną szmatą kolejno przez wszystkie sale (!) W przychodniach ścisk, tłok, brak miejsc zabaw dla dzieci, a te nieliczne sponsorowane przez firmy pozostawiają wiele do życzenia. Na żadnym z nielicznych przewijaków też bym dziecka tam nie położyłasad Brak miejsca do nakarmienia dzieci (!), a wizyty w CZD często trwają cały dzień.

      Szkoda, ze takie miejsce, z takimi specjalistami i taką diagnostyką, jest aż tak nieprzyjazne maluchom i ich rodzicom.
      • polaa27 Instytut Matki i Dziecka 17.11.10, 10:15
        Mogę wypowiedzieć się tylko o przychodniach. W środku nie jest bardzo źle, są podjazdy, windy, etc. Ale poczekalnie to znów ścisk, tłok, brak kącików dla dzieci, brak przewijaków. A toalety (o zgrozo) straszą! I totalny brak oznaczenia, gdzie jaki lekarz przyjmuje i gdzie jest jaka pracownia. (To akurat w CZD jest wszystko oznaczone), więc jak się kogoś nie zapytamy, nie ma szans, żebyśmy sami gdzieś trafili.
        • an_7 Re: Instytut Matki i Dziecka 20.11.10, 18:18
          Dodam jeszcze, że przed wizytą w poradni neonatologicznej bardzo długo się czeka. Niby są zapisy na godziny, ale w praktyce trzeba koczować na ławce przed gabinetem, aż pielęgniarka raczy zawołać.
      • fajny.c.u.k.i.e.r.e.k Re: Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu 14.12.10, 01:58
        polaa27 napisała:

        > Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu- na oddziałach niestety ścisk, rodzic naw
        > et czasami nie ma miejsca na podłodze (!) żeby spać przy dziecku. I niestety, a
        > le za czysto też tam nie jest (podłogi i łóżeczka myte jedną szmatą kolejno prz
        > ez wszystkie sale (!) W przychodniach ścisk, tłok, brak miejsc zabaw dla dzieci
        > , a te nieliczne sponsorowane przez firmy pozostawiają wiele do życzenia. Na ża
        > dnym z nielicznych przewijaków też bym dziecka tam nie położyłasad Brak miejsca
        > do nakarmienia dzieci (!), a wizyty w CZD często trwają cały dzień.
        >
        > Szkoda, ze takie miejsce, z takimi specjalistami i taką diagnostyką, jest aż ta
        > k nieprzyjazne maluchom i ich rodzicom.

        zgadzam się w 100-u %, na całe szczęście moje dziecko ma już 2,5 roku i nie potrzebuje przewijaka i z jedzeniem nie ma jakiegoś problemu, ale usiąść to by chciało, oczywiście nie ma gdzie uncertain, w szczególności pod gabinetem neurologicznym - PORAŻKA!
    • polaa27 CM Arka w Warszawie (prywatne) 17.11.10, 10:21
      Tak wiele świetnych specjalistów (głównie z pobliskiego IMIDu), a takie warunki dla dzieci... Wstyd. Poczekalnia metr na metr, 3 krzesełka na krzyż, o miejscu dla dzieci można pomarzyć, przewijak wciśnięty gdzieś pomiędzy wnękę z ubraniami, a krzesła dla oczekujących. W zimie, jak jest jakieś opóźnienie do lekarza, wszyscy oczekujący tłoczą się tam z malutkimi dziećmi jak w komunikacji miejskiej w godzinach szczytu. Gorzej już chyba być nie możesad A szkoda, bo pracują tu naprawdę świetni lekarze.
      • polaa27 CM Babka Medica Warszawa (prywtanie) 17.11.10, 11:36
        Nie ideał, ale jest dobrzesmile Jest winda, poczekalnia nie za duża, ale sa małe kąciki dla dzieci do zabawy i przewijaki. Sprawna rejestracja, miła obsługa, dobrzy lekarze. Tylko miejsc parkingowych (bodajże jedno, wiecznie zajęte) jak na lekarstwo. A w okolicy (rondo Babka) nie ma gdzie zaparkowaćsad
      • noname_net Babca Medica 17.11.10, 11:56
        Rozumiem, ze wpisujemy tez pozytywne oceny? Do pozytywnych miejsc, przystosowanych dla maluchów zaliczyłabym Babka Medica przy Rondzie Babka w Warszawie. Nie ma tloku, sa przewijaki i zabawki dla dzieci. Fakt, ze korytarze moglyby byc szersze ale zle nie jest. Toalet nie sprawdzalam.
    • polaa27 Scanmed w Szpitalu Św. Rafała (Kraków) (prywatnie) 17.11.10, 11:46
      My do Scanmedu Krakowskiego jeździmy do okulisty. Prywatnie, choć operują też na NFZ (odległe terminy niestety). Wcześniej Scanmed był w 2 innych, mało ciekawych miejscach. Szpital Św. Rafała to miejsce bardzo przyjazne małym pacjentom.

      Ogromne przestrzenie, hole z kanapami, stolikami i TV. Rejestracje na każdym piętrze, toalety na błysk, ze wszystkimi standardami dla niepełnosprawnych. Duży parking, windy, drzwi otwierane automatycznie. Żadnych barier dla rodziców z małym dzieckiem w wózku.

      Miejsce zabaw dla dzieci z prawdziwego zdarzenia - duże, wygodne, z przeróżnymi zabawkami, bezpieczne. Z kanapą dla rodziców i wielką plazmą (my puściliśmy na niej teletubisie do nakarmienia młodegosmile

      Świetna obsługa, różni specjaliści (my dla b. dobrego okulisty przyjeżdżamy aż z Warszawy). Szkoda, że to głównie placówka prywatna, ale patrząc na standard prywatnych przychodni w Warszawie, zazdroszczę Krakowianom takiego miejscasmile

    • zdunia1979 Re: Arka 17.11.10, 12:43
      Byłam tam z chłopcami 2 listopada i przychylam się do słów Poli. Jest strasznie ciasno.Rodzice wjeżdżają wózkami (co jest oczywiste) i już nie ma się gdzie ruszyć. Nie ma kącika zabaw. Więc starsze dzieci nie mają żadnej możliwości poruszania się co powoduje, że czekanie jest bardzo uciążliwe. Poza tym Panie w recepcji nie grzeszą sympatią i przychylnością.
    • pola-102 Re: Przychodnie i placówki (NIE)PRZYJAZNE dziecio 17.11.10, 13:31
      Warszawa szpital przy niekłanskiej. Moja cora lezała tam w kwietniu na zapelnie oskrzeli. W pokojach małych 3dzieci plus rodzice a czesem całe rodziny. Spaliśmy na czym sie dało ja miałam leżak plażowy niektore karimaty, wiec jak ktos chciał w nocy przejsc nie bylo jak.Gdy wieczorem zapytałam gdzie moge sie umyc to odpowiedziano mi ze dzis juz nie mozna po prysznice tylko do 18.wiec codzinnie jezdziłam do domu sie kapac, dobrze ze mialam niedaleko.Ogolnie wyglad odziału okropny wszystko stare ja dziecka przez 10 dni nie wykapałam w tym zlewie.Co do pracy lekarzy nie mam zastrzeżen. Ale do pracy pielegniarek owszem. Pamietam szczegolnie taka jedna ktora robiac zastrzyk mojemu dziecku darła sie naNia ze płacze. Walka o inhalatory. Dzieci chore na zapalenie oskrzeli kladzione bok dziecka z rotawirusami. Wiec dziecko ktore przyszlo z zapaleniem oskrzeli lezalo 10 dni dluzej bo zlapalo rota.
      • annawoj Re: Przychodnie i placówki (NIE)PRZYJAZNE dziecio 17.11.10, 14:36
        CDZ okulistyka-ciasno bardzo, zatem prosba do wszystkich rodzicow: nie przyjezdzajacie dodatkowo z babcia i dziadkiem, ktorzy zajmuja jedyne wolne miejsca w poczekalni, zasiadajac na wiele godzin, a obok na jeszcze wolnym miejscu klada fotelik samochodowy i torby rozne. Rzecz jasna, ze maja pierwszenstwo przed karmiaca matka z niemowleciem przy piersi-ona moze usiasc przy scianie na podlodze i tak karmic, prawda?
        Poza tym, oszczedzanie 1 zl na szatni tez jest karygodne w tych warunkach-kurtki i plaszcze zajmuja cale przewijaki. jak wtedy przewinac dziecko?!
        Ta bezmyslnosc mnie przeraza.
        szpital na Nieklanskiej (straszny syf i brud, w lazienkach na podlodze nie splywajaca stojaca brudna woda, a w tym miski do mycia, szok!-pojechalismy z zapaleniem ucha, dodatkowo przeszlismy rotawirusa wszyscy troje-dziecko+rodzice)
        Arka-ciasno bardzo, dobrze ze krotko czekalismy
    • polaa27 Okuliscie prywatnie w Warszawie (Prost, Hautz) 17.11.10, 15:16
      Prof Hautz ma swój prywatny gabinet w Wawrze. Oprócz tego, ze kiepsko zaparkować na wąskich uliczkach, jest ok. Duża poczekalnia, kącik do zabawy dla dzieci. Przewijak w łazience (choć łazienka malutka).

      Dr Hautz przyjmuje w centrum miasta. Począwszy od problemów z zaparkowaniem w centrum, idąc dalej problemy tylko rosną. Jak wejść z wózkiem do starej kamienicy po mega stromych schodach? Żeby wejść na te schody to trzeba się przedtem jeszcze zmieścić w drzwiach wejściowych. No chyba, że się w międzyczasie pobiegnie do gospodarza domu, żeby uchylił drugie skrzydło. Proste, nie?

      Jak już się wejdzie z wózkiem to i tak, trzeba go znieść i pozostawić chyba na ulicy, bo poczekalnia ma metr na metr + 3 krzesełka na krzyż. Brak przewijaka, brak w ogóle miejsca, nie mówiąc o jakimkolwiek miejscu dla dzieci. I ta przyjemność oczywiście za grube pieniądze. Wstydsad
      • mammamia1000 Re: Okuliscie prywatnie w Warszawie (Prost, Hautz 17.11.10, 15:43
        Byłam u Dr Hautza 2 tyg temu ale nie na Wawrze tylko na Saskiej - zaraz obok wiaduktu na Trasie Łazienkowskiej i oprócz tego, że trudno tam zaparkować , bo osiedlowe uliczki to nic nie mam do zarzucenia. ładny gabinet, sporawa poczekalnia z przewijakiem. No i super specjalista, który jak większość lekarzy na prywatnej wizycie za 150 zł okazał się miłym aniołem , a na oddziale w szpitalu był koszmarnie niemiły i oschły. A na marginesie dowiedziałem się od lekarki, że za przyjazd do szpitala aby skonsultował wcześniaka też bierze 150 zł , wiec o co chodzi nie wiem smile Fakt jest faktem , że specjalista super no i to się liczy
        • polaa27 Re: Okuliscie prywatnie w Warszawie (Prost, Hautz 17.11.10, 15:51
          Dr Hautz przyjmuje/przyjmował w centrum na Mokotowskiej. ale my byliśmy u niego ponad rok temu, wiec może zmienił miejsce (oby na lepsze). Dzięki za nowe informacje.

          A co do kompetencji, cóż to już chyba na inny wątek... W każdym razie tez chodziliśmy do dr Hautza, a później musieli nas ratować okuliście krakowscy (z operacją okulistyczną włącznie).
        • becia_mama_kacperka Re: Poznań - u nas też nie lepiej... 17.11.10, 21:13
          Przychodnie przy Szpitalnej - panie w rejestracji dla mnie są OK, jak tylko mogą to pomagają smile ale za to poczekalnie... - wąskie korytarze, mało miejsca, rodzice koczują pod drzwiami - my jeździmy tam do neurochirurga i dr wyczytuje po nazwisku nie zawsze wg kolejności z rejestracji dlatego wszyscy chcą być jak najbliżej drzwi żeby słyszeć kto następny, a tuż obok jest miejsce dla dzieciaczków i rodziców z przewijakami i krzesełkami.
          Przychodnie przy Spornej 16 - umówienie się na wizytę telefonicznie - graniczy z cudem. Pierwszy raz dzwoniłam 2 dni... Później zapisywałam sie przy okazji kolejnych wizyt. Generalnie wizyty są na czas - nawet przed czasem smile korytarze nie za szerokie ale dla matek z małymi dziećmi jest pokój do nakarmienia, przewinięcia i przytulenia milusińskich. Panbie w rejestracji generalnie miłe, konkretne - nigdy nie miałam problemu żeby zsynchronizować 2-3 wizyty w 1 dzień u różnych specjalistów. Parking na zewnątrz to albo strefa płatna z 1 miejscem dla inwalidy albo parking płatny na terenie przychodni.
          Okulistyka na Jasielskiej - mało miejsca w poczekalni.
    • an_7 OWi na Pilickiej 20.11.10, 18:22
      Generalnie starają się, żeby wizyty przebiegały szybko i "w pakiecie", jedna po drugiej. Ale zdarza się czekać. Mało miejsca na korytarzach, ale jest plac zabaw.
    • kajos5 Re: Przychodnie i placówki (NIE)PRZYJAZNE dziecio 26.11.10, 21:52
      na Szpitalnej w Poznaniu rzeczywiście tragedia. Nie tylko z brakiem miejsca ale tez z organizacją. Przy wizycie do kardiologa odstaliśmy godzinę tylko po to żeby lekarka wręczyła nam kartkę na ekg w budynku obok - tam staliśmy w kolejce (podobnie jak połowa rodziców z tej pierwszej kolejki). Skierowania były juz wypisane na biurku u lekarki przed naszym wejściem wiec nie rozumiem dlaczego nie mogła nam go dać osoba w rejestracji skoro i tak trzeba się tam obowiązkowo zgłosić przed wizytą. Po ekg znów godzina czekania do pani doktor - nam trafiła sie bardzo miła kompetentna kobieta (za to panie w ekg nie były już takie miłe).
      Na Jasielskiej miło i sympatycznie ale rzeczywiście mało miejsca.
      Poradnia dla wcześniaków przy Polnej - budynek z zewnątrz nowoczesny, hol wejściowy też, ale gabinety robią na mnie wrażenie jakby były z innej epoki. Personel miły i pomocny.
      ----
      https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=77094cd1e29e2ad60.png
    • mama-cudownego-misia Re: Przychodnie i placówki (NIE)PRZYJAZNE dziecio 28.11.10, 16:22
      W Szpitalu Wojewódzkim na ul Kamińskiego - lekarze świetni, ale organizacja fatalna. Może ten problem już rozwiązali, ale za "naszych" czasów wszystkie dzieci umawiane na godzinę 9.00, kilka razy zdarzyło się, ze przyszliśmy o 8.30, a zostaliśmy przyjęci po 15.00. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że dziecko musiało być cały czas na czczo, a na dodatek dzieciaki były w regularnych odstępach kropione czymś atropinopodobnym - po 4 czy 5 kropieniu młoda miała przyspieszony oddech, suchy język, wypieki i widać było gołym okiem, że jej to zaszkodziło. Dopiero jak narobiłam rabanu, że nie dam więcej zakropić oczek, przyleciał lekarz, zobaczył, jak wyglada i wziął ją na badanie poza kolejnością.
      Ja rozumiem, ze lekarze przychodzą z oddziału badać dzieci, jak maja czas, między zabiegami i nie da się przewidzieć, kiedy będą. Że często badają po godzinach pracy. Ale spokojnie można by umawiać dzieci w "pakietach", np. po 5 sztuk co godzinę.

      Miałam porównanie z okulistyką na Chałubińskiego, skąd nas niestety pogonili, bo za mały wcześniak i powinien być pod opieka dr Lange - dzieci umawiane co 15 minut, 2 kropienia w odstępie chyba kwadransa, potem szybkie badanie i do domu.
    • nastjaa Re: Przychodnie i placówki (NIE)PRZYJAZNE dziecio 28.11.10, 17:00
      Moja córka leżala w CZMP w Łodzi. Na wypisie ze szpitala mieliśmy spis lekarzy, do ktorych powinniśmy się zgłosić wraz z numerami telefonów. Byly to nast. poradnie:
      - patologii noworodka
      - okulistyczna
      - audiologiczna
      - kardiologiczna
      - neurologiczna
      - rehabilitacyjna
      Do por. pat. nowordoka mieliśmy wyznaczony termin - tutaj przyjmowali lekarze, którzy zajmowali się dziećmi w oddziale, nie było problemów z terminami. Co do pozostałych poradni - okazało sie, że moja corka wyszła ze szpitala w złym czasie (brak limitów) i zaproponowano nam wizyty mniej więcej za poł roku, zaznaczając, że dziecko urodzone z wagą 870 g i takimi rozpoznaniami na wypisie nie może tyle czekać. Większość wizyt zaliczyliśmy prywatnie. Zlitowała się nad nami prywatna przychodnia rehabilitacyjna (wizyty na NFZ), która zapewniła nam rehabilitację nawet kilka razy w tygodniu, opiekę lek. rehabilitanta, psychologa i logopedy. Mała biorąc pod uwagę start wyszła (moim zdaniem dzieki nim) ze wszystskiego bardzo dobrze. Ale personel z "naszego" szpitala był oburzony, twierdząc, ze tylko oni mają wykwalifikowanych (do tego, żeby zajmować się tak małymi dziećmi) rehabilitantów- tylko dlaczego wcześniej nie chcieli nas przyjąć?

      Chyba chciałam wylać z siebie żale wink
      • 11anetta Re: Okulistyka katowice-ligota 28.11.10, 18:51
        W szpitalu klinicznym koljeka do rejestracji nieziemska.Mala sala ,duszno.Dzieci przyjmuja tylko w srody razem z doroslymi.Jak mam tam isc to juz jestem chora.
      • becia_mama_kacperka Re: Przychodnie i placówki (NIE)PRZYJAZNE dziecio 28.11.10, 19:12
        Masz prawo się wyżalić! A co! Po to po części jest to forum smile Trzeba pokazać, że pacjenci -szczególnie Ci mali zasługują na uwagę, czas i przede wszystkim na wyrozumiałość ze strony "białego personelu"! Sami jeszcze nie potrafią się upomnieć o swoje prawa więc nasza - rodziców w tym rola! Osobiście w ciągu roku od narodzin Kacperka też miałam kilka spięć z lekarzami, pielęgniarkami i nawet rehabilitantką ale zawsze powtarzałam, że ja tego nie robię dla siebie tylko dla SYNA. On jest w tym wszystkim najważniejszy, o czym niektórzy niestety zapominają. A szkoda.
        • skomroch1 Nieprzyjazne 28.11.10, 23:22
          Niekłańska-Chamscy lekarze, szczególnie na IP, bród, syf, ciasnota, szalejący rota. Trzeci świat.
          Litewska-lekarze nawet ok, ale ciasnota, syf , brud, pielęgniarki zupełnie nie znające sie na swojej pracy( musiałam pokazać jednej, jak zakłada się i włącza pulsoksymetr).
          • lazy_lou Nieprzyjazne w Warszawie 29.11.10, 04:40
            Nieklanska- pospisuje sie pod Skomrochem: okropni lekarze robiacy laske, na IP jestes intruzem- raz pojechalismy o 4 w nocy bo kuba potwornie plakal z bolu ucha. Najpierw usilowal nas zczyscic potem zbadal bez slowa, cos napisal na kartce ktora zostawil na biurku, i wyszedl. Myslelismy ze po cos i zaraz wroci wiec czekalismy.Po 10 minutac wpadla pielegniarka i zdziwona zapytala czy na cos czekamy, Jak odparlismy ze chybana lekarza to oswiadczyla ze przeciez nas zbadal i juz poszedl sie polozyc big_grin
            Wiem ze pewnie malo zarabiaja, wiem ze pewnie mial za soba dlugi dzien. Ale pracuje z dziecmi wiec jakos mi to jednak przeszkadza.

            CZD- nie lubie, jest za duzy i boje sie tego szpitala. Niemniej jak wpadamy tam raz na rok o 3 w nocy z duszacym sie w zapaleniu krtani kuba zawsze sa bardzo mili, uprzejmi i pomocni- mimo ze nie maja laryngologii i zawsze o tym przypominaja wink

            Kopernika- rehabilitacje naurologiczna lubie- chodzilam tam ok roku, wydaje mi sie ze sa kompetentni, terminy nie sa zabojcze jak w CZD. IP- totalna porazka- brak informacji, brak przewiajkow, brak kultury.

            Szpital w Sochaczewie, oddzial dzieciecy. Najlepsze miejsce gdzie przyszlo nam chorowac. Przyszlismy o 19, od reki zrobiono kubie wszystkie konieczne badania, przyjeto na oddzial. Wszyscy mili choc nie slodkopierdzacy wink
            JEslijest mozliwosc -daja oddzielny pokoj, staraja sie nie upychac dzieci razem. pokoje male, 2 male lozeczka i 2 duze (dla wiekszych dzieci albo mam), wanna dla dziecia i umywalka w pokoju, niektore z lazienka. lazieka dla mam zawsze czynna i czysta, caly oddzial czysty. Jak chorowac na cos niegroznego typu zapalenie ucha to tam wink
            • skomroch1 Re: Nieprzyjazne w Warszawie 29.11.10, 22:33
              Nie zarabiaja mało. Np. znajoma lekarka, radiolog za dyżur świąteczny, czyli niedziela lub wigilia, 11go list. itp. zarabia tysiaka, za zwykły ok. 600 zł.
              • an_7 Re: Nieprzyjazne w Warszawie 30.11.10, 22:04
                Litewska i Niekłańska - zgadzam się w pełni! Niekłańska to jeden wielki bałagan, szczególnie poradnia zeza to jedna wielka porażka. Brak kompetencji, informacji, kilkugodzinne oczekiwanie pod gabinetem na wizytę.
                Litewska - pielęgniarki mają (wiadomo gdzie) pacjentów, liczą na opiekę rodziców. Kiepskie warunki.
    • zuzu-and-more Re: Przychodnie i placówki (NIE)PRZYJAZNE dziecio 01.12.10, 11:53
      Moge sie wypowiedziec o Lublinie. W DSK warunki w poradniach ok, tylko długo sie czeka na wizytę (moze poza poradnią chirurgiczną gdzie personel nie jest zbyt miły). Na odziale chirurgii i traumatologii tragedia- przychodzi 10 lekarzy i każdy mówi co innego, pielęgniarki okropne a warunki dla rodziców- brak zupełny. w dodatku moja córka dostała za male łóżeczko
      uncertain Jednak najgorsze sa wizyty u okulisty na Chmielnej w Klinice Okulistyki. Poczekalnia jest malenka w porownaniu z liczbą pacjentów, zwłaszcza że wiekszośc przyjeżdza z całymi rodzinami jak na wycieczke- mama, tata, babcia i dziadek sad Jednak warto tam jeździc ze wzgędu na pana doktora smile
      • julia56 Krajmed Warszawa 02.12.10, 18:01
        mogę się wypowiedzieć laryngologicznie, bo ostatnio często korzystamy. sad
        Lekarze kompetentni i lubiący dzieci (co wcale nie jest takie oczywiste, a byliśmy już u trzech).
        Poczekalnia w porządku, z kącikiem zabaw.
        Po wyjściu od lekarza dziecko bierze sobie z kuferka jakąś małą zabawkę do domu (fajny pomysł).
        No i są czynni do 22, nawet chyba w niedzielę tak samo długo.

        ------------------------------
        Tak, taką WODĄ być.
Pełna wersja