karmienie piersią wcześniaka

21.11.10, 00:12
Dziewczyny, jestem ciekawa Waszych doświadczeń:
Hania osiągnęła "przepisowe" 3 kg (w zasadzie 3,21) - na oddziale zalecono mi, żeby karmienie piersią zacząć jak będzie miała owe 3 kg. No i los chciał, że zepsuł mi się laktator smile Pełna obaw przystawiłam ją do piersi, a ona jak gdyby robiła to od urodzenia zaczęła pięknie ssać - przełykanie słyszałam, więc mniemam że się najadła, zasnęła na przepisowe 3 godziny - więc głodna chyba nie była.
No i zastanawiam się jak mam dalej ją karmić - laktację mam niestety zdecydowanie za małą, bo idzie Nutramigem. Czy dać się ponieść i po prostu przystawiać ją ze 2 doby aż się wszystko samo unormuje, trochę się boję o wagę czy jej nie spadnie zanadto, czy tylko na razie co drugie karmienie. No i jak karmiłam ją butlą to wiem ile jadła, a tak to stracę kontrolę zupełnie. W miesiąc przybrała na mleku i Nutramigenie około 600 gram, to nie zbyt dużo, więc się obawiam, żeby jej nie głodzić..
Do tej pory wybudzała się zwykle sama co 3 godziny, max. 4. Trochę się boję, czy jest na tyle już silna, żeby karmić ją "na żądanie". Moja starsza córa mając miesiąc budziła się sama regularnie i przybierała pięknie, ale Hania to zupełnie inna bajka.
Jak to u Was szło ? Za odrobinę czasu poświęconą na podzielenie się doświadczeniami - ogromnie będę wdzięczna...
    • ag0000 Re: karmienie piersią wcześniaka 21.11.10, 07:43
      Więc u nas nie było tak fajnie jak u ciebie,mała nie dawała rady ssać i cała reszta z podniebieniem (nie będę już o tym pisała),ale jak karmiłam ją tylko moim pokarmem ściąganym i przez butelkę podawany to niestety nie przybierała na wadze tylko na innym mleku szła do przodu.Ja bym spróbowała ją karmić na żądanie,a zawsze możesz wrócić do poprzedniego porządku karmienia.
      • jolantusia1 Re: karmienie piersią wcześniaka 21.11.10, 07:58
        spróbuj, przez jakiś czas tydzień, dwa - dopiero wtedy będziesz miała jakiś obraz. U mnie młody sam się przestawił - odmawiał butelki, poza tym przy butelce często się krztusił ale to nie była wina wypływającego mleka tylko samego smoczka. Po prostu każdy smoczek to powodował. Alex nigdy nie przybierał dobrze na sztucznym w ogóle raz będąc już tylko na piersi w ciągu miesiąca udało się 600g tak zawsze było mniej.
    • aska1972 Re: karmienie piersią wcześniaka 21.11.10, 09:56
      Wiesz, ja karmię tylko piersią, na tzw. żądanie. Ale przystawiam ją częściej, nawet jak się nie dopomina. Ale ja się bardzo uparłam na wyłączne karmienie piersią, także mózg mam odpowiednio "sprany" wink i nie mam w domu nawet grama sztucznego mleka. Jak Róża wyszła ze szpitala pożyczyłam sobie wagę i ważyłam ją przed i po posiłku i wiedziałam ile mniej więcej zjadła. Nie je dużo na raz ale za miesiąc przybyła około 900 g więc uważam że nie jest źle.
      Może spróbuj, połóż się z małą i karm ją prawie non stop. Niech sobie po prostu trzyma pierś w buzi. Może rozpędzi laktację. Pamiętaj, pokarm rodzi się najpierw w głowie a potem w piersiach. Jedz, pij, odpoczywaj i nie stresuj się. A jak się nie uda to daj butle, to nie tragedia. I tak jesteś świetną mamą, trzymam za Was kciuki smile
      • kiri77 Re: karmienie piersią wcześniaka 21.11.10, 11:58
        Powiem jak bylo u nas. Ja Kacperka zaczelam przystawiac jeszcze na oddziale jak bylam u niego to wtedy karmilam go piersia. Pozniej jak wyszedl do domu wazyl 2090g mial zalecenie -piers naprzemiennie z bebilonem mct(ze wzgledu na chora watrobe) ale maly posmakowal tak w moim mleku ze mct nie chcial wiec zaczelam na zadanie karmin co piersia. Niestety gdy byl w szpitalu sciagalam po 150 ml z jednej piersi a pozniej jak maly wrocil zaczal wypijac po 30-50 ml max. wiec laktacja ustawala i tak w 5 miesiacu maly sie nie najadall juz i wlaczylismy sinlac(mleka sztucznego nie chchial) i w ciagu 2 dni laktacja sama ustala. Moj Kacper upominal sie piersi co godzine i nie zdazy;lam naprodukowac mleka (raczej chcial byc przy cycku i sie przytulac bo wypijal troszeczke ale co godzine)
        Moim zdaniem powinnas przystawiac do piersi jak najczesciej a pozniej mozesz podawac jeszcze butelke z mlekiem jak mala bedzie chciala ale jak sama co 3-4 godz sie upomni to mysle ze sie najada ladnie.
    • joann.a1974 Re: karmienie piersią wcześniaka 21.11.10, 15:14
      ...dzięki wielkie dziewczyny smile
      • gosiakt86 Re: karmienie piersią wcześniaka 21.11.10, 19:01
        przystawiaj jak najczęściej,najlepiej połóż się z małą i bądź na jej zawołanie no chyba ze nie będzie się domagać(moja nie miała siły płakać ze głodna) to podstawiaj jej co 2 godzinki a żeby nie spadła na wadze to w nocy tez jak najczęściej przystawiaj.ja na początku patrzyłam na zegarek jak długo intensywnie ssie i sobie zapisywałam ale później już zapomniałam zapisywać.moja ssała ok 10-15 min i była najedzona.przez pierwszy miesiąc przybrała 1 kgsmile a co do sztucznego to postaraj się jak najszybciej zrezygnować z butelki żeby malej się nie odwidziałosmile i zawsze możesz zajrzeć na forum karmienie piersiąsmile
        • jjjusta Re: karmienie piersią wcześniaka 22.11.10, 13:21
          Uwierz w moc natury smile Jeśli wydaje Ci się, że masz mało pokarmu to najlepiej właśnie poświęcić jeden dzień i spędzić go z maluszkiem na cycku. Połóżcie się i nawet niech śpi z sutkiem w buzi. Zobaczysz, że produkcja ruszy. Ja tak zrobiłam, bo też miałam mało pokarmu i na następny dzień już było wszystko w normie.
          Ja początkowo dokarmiałam raz na dobę moją córcię mlekiem NAN1 sensitive, teraz dokarmiam mm jak mam wychodne i karmi mąż. Początkowo karmiłam na czas, czyli co 2,5 maks co 3 h. Wybudzałam jak maleństwo spało. Tym sposobem w 2 tyg przybrała 600g smile
          Teraz karmie już na żadanie, ale w czasie dnia staram się, żeby przerwy nie były dłuższe niż 3h. W nocy natomiast przesypiamy ok 4,5 godzin. Powodzenia! i nie poddawaj się, jak będziesz przystawiała dzieciątko do piersi często i ono będzie ssało to na pewno nie będzie głodne!
          • czarnawrona.online Re: karmienie piersią wcześniaka 23.11.10, 10:27
            Zastanawiam się dlaczego przystawianie dopiero na 3 kg - córeczka miala jakies dodatkowe problemy? Moja dwójka rozpoczęła naukę ssania z piersi w okolicach wagi 1500- 1600 jeszcze na oddziale (a Lena raz podczas kangurowania w okolicy wagi 1400 zsunęła się na pierś i sama zassała - za zgoda pielęgniarki pozwoliłam jej trochę possać - o dziwi saturacja dobijajaąca 100, a zasadniczo miała zjazdy saturacji i bezdechy bardzo długo, niemalże do końca pobytu)

            Ale do rzeczy: moje dzieciaki po osiągnięciu wagi około 1600 w szpitalu karmione 3-5 x na żądanie piersią, pozostałe karmienia mieszanką/ moim mlekiem z butelki. Po wyjściu do domu zaparłam się na wyłączne karmienie piersią (mając oczywiście w zapasie mieszankę na wszelki wypadek). Udało się z każdym. Twoja córeczka juz spora babka z waga donoszonego, więc chyba powinna dać radę. Możesz spróbować przejść wyłącznie na pierś, ale musisz wtedy odpuścić ważenie przez kilka dni, bo pewnie zleci trochę. Ja zwykle w takich wypadkach zdaję sie na intuicję - znacie się juz trochę, więc zobaczysz, czy nie bywa głodna, albo zanadto zmęczona etc.
            A skoro udało Ci się uterzyamać laktację, to szkoda byłoby się męczyc dalej z laktatorem, skoro ona tak fajnie zaskoczyła na piersi.

            Powodzenia życzę, daj znać jak Wam poszło.
            • joann.a1974 Re: karmienie piersią wcześniaka 26.11.10, 23:15
              ... co do tych 3 kg, jako optymalnej wagi do przystawiania do piersi - otóż tak nam lekarz prowadzący przy wypisie poradził, że jeszcze ciut za słaba jest Hania do ssania piersi. A na oddziale nie przystawiało się dziecka do piersi- były już większe szkraby niż Hania i nie tak skrajne wcześniaki i też tylko butlą - ot, takie zasady (zresztą kangurowania też się tam nie "uprawia"), co szpital to obyczaj..
              Ale Hania dzielnie ssie, na razie na 7 - 8 karmień, piersią je 4- 5, czasem nawet 5-6. Karmienia piersią są głównie nocą, nad ranem, wieczorkiem - rany, jak to wygoda w nocy ! Na szczęście Hania nie ma problemu - smoczek czy pierś - byle mleko leciało smile
              Jakoś nie mam jeszcze tego "zaparcia" żeby przejść wyłącznie na pierś - choć tak jak mówiłyście, Matka Natura sama o to dba, żeby tego mleka przybywało - z dnia na dzień praktycznie po prostu zwiększyła mi się laktacja. Daję jej pomalutku Enfamil Premature (pomalutku - bo dopiero neonanotolog dał zielone światło, żeby jej tym Nutramigemem nie karmić - a to zalecił pediatra) i tak myślę sobie, że może warto ten Enfamil utrzymać, bo ma te "cudowne" omega-cośtam, na wzrok i rozumek...
              To tak w skrócie - o tym jak z Waszych porad skorzystałam smile
              Pozdrawiam
    • pola-102 Re: karmienie piersią wcześniaka 23.11.10, 13:52
      u Nas było tak. Juz w szpitalu mała przyssała sie do piersi ważyła jakies 1.600. Po powrocie do domu z waga 1800 ssała piers. Gdy poszłąm z nia do lekarza to mi powiedziano zeby sciagac i dawac Jej przez butle poniewaz jest jescze za mala mimo ze sobie naprawde swietnie radzila. Ja glupia sie posluchalam i na tym skonczylo sie karmienie piersia. Nie moge sobie tego odzalowac. Czesto przystawiaj ja do piersi a mleko bedzie plyneło.Aha wazna jest psychika. powodzenia!
      • alicjontko Re: karmienie piersią wcześniaka 05.12.10, 20:44
        Ja zaczęłam przystawiać do piersi jak mała miala 1400g, słabo nam szło. Odciągałam w sumie 2,5 miesiąca, byłam bardzo nastawiona na to, że jak wróci do domu to w domowym zaciszu uda nam się nauczyć ją porządnie ssać pierś, niestety. Potwór na widok piersi wył a na widok butelki szalał z radości. No trudno, odciągałam ile się dało ale na koniec albo nie było nic, albo max 20 a ja czułam się zmęczona i miałam dosyć więc w końcu zrezygnowałam.
Pełna wersja