Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą?

29.11.10, 10:28
Witam Was dziewczyny, tym razem zakładam nowego posta.. Niektóre z Was wiedzą że straciłam moją ukochaną Karolinkę (początek 32tc, 3 tyg w szpitalu, tydzień w domu..). Poczułam wspaniały smak macierzyństwa, marzę o tym by znów zajść w ciążę, gdybym mogła to już, zaraz.. Czuję że tylko to ukoi mój ogromny ból. Czy są tu mamy, które mają doświadczenie z drugą ciążą? Jakie jest ryzyko że koszmar się powtórzy?
    • bootylicious1985 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 11:07
      podziwiam Cię ogromnie bo ja mimo że nie miałam tak strasznych przejść cały ten rok po urodzeniu Ali nie chciałam słyszeć o drugim dziecku wogóle.ciąża dla mnie była traumą ogromną, stałam się kłębkiem nerwów, zmieniłam się nie do poznania, długo się zbierałam psychicznie mimo że nic strasznego (suma sumarum) się nie działo(pomijam miesięczny pobyt w szpitalu na pompie, przedwczesny poród ogromnie ciężki,moją chorobę po porodzie,strach o maluszka,o jego przyszłość , rozwój i zdrowie). do dziś nie wiem czemu miałam non stop skurcze, wszytsko inne było ok. ale doszłam do etapu że chce mieć drugie dziecko jednak nie wczesniej niż za jakieś cztery lata.
      tez często szukam wypowiedzi pokrzepiajacych...że druga ciąża już ok, że nie musi być źle bo to mi pozwala wierzyc że kiedys będzie dobrze.
      trzymaj się kochana, wierzę mocno że jeszcze kiedyś będziessz szczęśliwoą mamą ! nie wolno się poddawać.
      • marta.krasnik Basia!!! 29.11.10, 11:27
        po pierwsze- zebysmy mogly pomoc musisz napisac co bylo powodem wczesnego porodu,
        po drugie jesli mala urodzila sie przez cc trzeba odczekac min pol roku przed kolejnym zajsciem w ciaze, poniewaz macica musi sie dobrze zrosnac w innym wypadku jest zagrozenie jej pękniecia przy obciązeniu kolejna ciaza
        • marta.krasnik Re: Basia!!! 29.11.10, 11:31
          zajrzyj tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,15302,115418540,115418540,KOLEJNE_DZIECKO_.html pod linkiem sa refleksje dziewczyn co do mojego pytania o kolejne dziecko
          • olaaa-calineczka Re: Basia!!! 30.11.10, 15:50
            u mnie niestety odwrotnie Gad 36 tc 3210 bez wczesniaczych jazd uznany za donoszonego aktualnie zdrowy prawie 4 latek no i 3 lata pozniej dziewczynki 24-25 tc 600 gram i koniec koncow zostala jedna niedawno skonczyla roczek moja rurkowa dziewczynka kolejnej ciazy juz nie planuje bo strach jest u mnie wiekszy niz chec posiadania 3 dziecka...
      • misiekjasiek Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 11:27
        Basia, dopiero przeczytałam waszą historię i nie mogę uwierzyć. Sytuacja prawie identyczna jak u Karro sad To straszne, tak Ci współczuję... Jedno co mi przychodzi do głowy, pisałaś, że Malutka miała problemy z oddychaniem - czy wykazywała je wcześniej? Dosyć krótko byłyście w szpitalu jak na ten tydzień ur.
        Ja Ci niestety nie pomogę w temacie drugiej ciąży, bo ja sama boję się w nią zajść. No i ostatnia wizyta u gina potwierdziła, że ryzyko kolejnego wcześniaka jest b. wysokie, więc nie chcę ryzykować.

        Koleżanka, z którą leżałam na patologii długi czas, urodziła synka (27 tc). Mały zmarł w drugiej dobie. W tej chwili koleżanka jest w drugiej ciąży, termin na połowę stycznia. Nie dzieje się nic złego, chociaż miała prawie takie same przyczyny przedwczesnego porodu jak ja.
        -----
        Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
        31 tc, ur. 17.10.2009 r.
    • mama_janka007 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 11:47
      basiu, spokojnie i powoli...
      tak jak napisala marta- najwazniejszy powod przedwczesnego porodu- znajdz dobrego lekarza- skonsultuj z nim ew.ryzyka- niech sprobuja dojsc przyczyny. porob wszystkie badania, daj sobie troche czasu.
      potrzebujesz fachowca ktory objektywnie przedstawi ci ryzyka.

      2 miesiace temu urodzilam drugiego juz nie-wczesniaka, 2 lata po 1.porodzie w 32.tc.
      • mamaadasia2010-2 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 12:30
        na dzien dzisiejszy zarzekam się, że drugiego nie chcę - w obawie, że może się powtórzyć "koszmar" kwietniowy...ja do dziś nie pogodziłam sie z tym wszystkim choć wiem teraz że miałam ogromne szczęście. Synek rośnie w oczach, rozwija sie prawidłowo.
        u mnie nie znaleziono przyczyny zlych przepływów pępowinowych i każdy lekarz którego nie zapytam mówi, ze może się to powtórzyć w przyszłości. Analiza łożyska nic nie wykazała. Wyniki badań moich - krew, hormony , tarczyca itp wręcz idealne. Ciąża przebiegała wzorowo ... do czasu . Synek nie rósł przez ostatnie 3 tyg ciąży . gdybym nie poszła na dodatkowe usg to nie wiem jakby sie to skonczyło sad
        Mi zalecono przerwę między ciążami ok 2 lata, aby organizm ( macica) dobrze się zregenerowała. Ale widze ze są różne opinie co do odstępu między ciążami po CC.
        • malutka552.2 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 13:04
          Witam .Przykro mi z powodu twojego Aniołka [*]
          Ciąża 1 - straciliśmy Piotrusia w 16tc.Liczne wady cewy nerwowej
          Ciąża 2- poród przedwczesny od 29tc rozwarcie bez bóli skurczy w szpitalu dotrwałam do 33tc.Kubuś 2420 zdrowy 11 dni w szpitalu przez żółtaczkę.
          Ciąża 3 - poród o czasie ciąża od początku pod nadzorem , na lekach
          Mam nie wydolność szyjki ale udało się.
          Bałam się 2 ciąży , że powtórzą się wady a 3 , że poród przedwczesny było ciężko, strach do końca.
          Ale warto .Różnica miedzy chłopcami 4 lata .
          Piszę to , żeby pokazać , że można donosić nawet po przejściach.Ale to indywidualna sprawa nikt nam nie zapewni , że kolejna ciąża będzie ok.Odczekaj trochę odwiedź lekarza zrób badania.Powodzenia
        • kiri77 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 13:05
          Ja marze o drugim dziecku, moj maz zreszta tez. U nas przyczyna porodu a raczej cc byly bardzzzzzoo slabe przeplywy lozyskowe i ciezka hipotrofia Kacperka. U nas byl powod tego wszytkiego a mianowicie nieszczesny wezel prawdziwny na pepowinie, u mnie jest taka sytuacja ze lekarz dal mi zielone swiatlo(15 mc po cc) na drugia ciaze i wszyscy lekarze o ktorych bylam powtarzaja mi do znudzenia ze w drugiej ciazy to nie moze sie wrecz powtorzyc (tak zadki przypadek).Ale strach jest ogromny, boje sie ze moze pojsc cos innego nie tak i bedzie powtorka a drugiego wczesniaka chyba psychicznie bym nie dala rady.Za duzo mnie ten kosztowal nerwow i strachuwink

          Wiec mysle ze stach przed kolejna ciaza jest w kazdej mamie wczesniaka czy zna przyczyne czy nie boi ze to wszytko sie powtorzy.
          Ja trzymam kciuki za kazda ciezaroweczke na tym forum i mam nadzieje ze tez kiedys dopisze post ze kacper ma donoszone duze rodzenstwo hehehe (takie moje marzenie). Ja sie bije z myslalami bo chce poswiecic jak najwiecej czasu malemu ale tez chce po raz drugi poczuc smak ciazy. No ale mam dopiero 23 lata wiec naszczescie mam jeszcze tego czasu troche na decyzjewink

          Ale znam dziewczyne razem ze mna lezala po porodzie(urodzila coreczke 31 tc 1600 g zakazenie wewnatrzmaciczne mala zmarla po 3 dniach) tak bardzo miala potzrebe zapelnienia pustki ze 3 mc po cc zawszla ponownie w ciaze (ciaza na lekach co prawda i zakonczona cc ) i urodzila zdrowego duzego synka.

          Wiec jak sie chce trzeba probowac i wierzyc ze drugi raz bedzie dobrze smile
        • annawoj Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 13:09
          ja pierwsza ciaza porod w 34 tc, niewydolnosc szyjki. W 29 tc mialam rozwarcie i dzieki pessarowi dociagnelam jeszcze 4 i pol tygodnia. Obecnie 3-latek zdrowy.
          Teraz jestem w 30 tc, tez szyjka taka sobie, ale mam pessar od 22 tc, podane sterydy na rozwoj pluc w 28 tc, biore leki przeciwskurczowe i duzo leze. Licze, ze dotrwam do konca stycznia, ale tez jestem nastawiona pozytywnie do tej ciazy i wmawiam sobie, ze dotrzymam co najmniej do 37 tyg.
    • karro80 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 15:57
      Ja bym się starała dowiedzieć czemu doszło do porodu(poród był naturalny jak mniemam?), ale jak się już nie da to mogło być wszystko - nagłe skrócenie sie szyjki, jak piszesz infekcja.
      U mnie było przez infekcję nerek(od kamieni się zaczęło, a poszło w domiedniczkowe zapalenie).
      Musisz znaleść gina, który będzie przewidywał co może się stać i będzie działał na wszelki wypadek, choć niestety nie wszystko da się przewidzieć(tu ja jestem przykładem, bo choć genialna lekarka mi prowadziła ciążę po wczesniejszym późnym poronieniu to wiadmo, ze czasem nie przewidzisz) - nie będę pocieszać, bywa różnie, ale dotrwałaś w tej ciązy do 32 tyg. To nie tak malutko.
      Najpierw przygotuj organizm do ciązy, tu znów -znajdź dobrego lekarza, chyba, ze ten co był się nadaje(ja mimo wcześniejszego porodu wiem, ze lepszej lekarki to nie znajdę) - niedawno urodziłaś dziecko i musisz mieć silny organizm żeby dziecko rozwijało się dobrze i miało wszystko co mu potrzeba.
      Wiem, ze to będzie trudno, poczekać itp, ale im twój orgaznim będzie bardziej silny tym większe szanse, że będzie dobrze.

      Jest kilka dziewczyn które niedawno urodziły zdrowe donoszone dzieci po wczesniakach.
      Możesz napisać, gdzie rodziłaś(miasto)to ktoś zawsze doradzi lekarzy itp.

      Jeśli chcesz pogadać mniej publicznie zawsze możesz napisać do którejś z nas na priva(ja np mam ten gazetowy mail)albo np umówić się na czata.
      • betita80 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 16:18
        U mnie pierwsza ciąża zakończona w 31 tc, powód-przedwczesne skurcze i niewydolność szyjki, mały ma ponad 2 lata i jest zdrowy. Teraz jestem w 28 tc, od 18 tc mam założony pessar, jestem cały czas na lekach antyskurczowych, dwa razy zaliczyłam szpital,dużo odpoczywam i mam nadzieję dotrwać chociaż do 34 tc.
    • edulka89 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 19:38
      Hej=)
      Ja urodzilam mojego smyczka w 24 tygodniu ciazy, lezalam wtedy 2 razy w szpitalu -w 11tyg i w 17 na krwawienie. Potem bylo juz w porzadku dopoki mi nagle w 23/24 hbd nie odeszly nagle wodysad...Wczesniej duzo lezalam, nic w domu nie robilam meczacego. Podobno przyczyna bylo zakazenie wewnatrzmaciczne, ale tak naprawde nie wiadomo czemuuncertain Teraz jestem w drugiej ciazy - zaszlam 11 miesiecy po cesarce i poki co dzieki Bogu wszystko jest w porzadku a jestem juz w 18 tygodniu. Trzymajcie za mnie kciuki obym wytrzymala do konca..=) Termin mam na 1 maja. Bardzo sie boje, ze znow przedwczesnie urodzesad Moj synek mial niewielkie szanse na przezycie, ale jednak zyjesmile Prawdziwy cudsmile Jednak teraz ma Dzieciece Porazenie Mozgowe, u wczesniakow urodzonych tak wczesnie czestosc wystepowania MPD jest znacznie wieksza niz u zdrowych dzieci.
      • basiao-le Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 20:25
        Wiem że będę musiała odczekać kilka dobrych miesięcy ale już robię zwiad ad lekarzy, chcę zacząć robić badania i powolutku się przygotowywać. Prawdopodobnie nigdy się nie dowiem co było przyczyną, wyniki miałam książkowe, poród zaczął się nagłym odpłynięciem wód, później to był moment. Czekam na wyniki sekcji mojego maleństwa ale nie wiem czy to coś wyjaśni. szukam chyba słowa pocieszenia, że drugi poród wcale nie musi być wcześniaczy jeśli nie było typowo fizycznych wad (np. macicy). Pragnienie macierzyństwa jest we mnie tak silne że jest to jedyna rzecz która trzyma mnie w tej chwili przy tym by nie zwariować...
        • karro80 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 21:33
          wiadomo, co innego mózg co innego serce(a dodoatkowo hormonalnie organizm jest nastawiony na bycie mamąsad) - będzie ci ciężko szczególnie teraz.
          Jeśli zdecydowaliście się na sekcję to znaczy, że przyczyna też nie była jasna dla lekarzy?
          • asia-damian Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 29.11.10, 21:48
            Kochana, ku pokrzepieniu....właśnie patrze na moją miesięczną Majeczke z tc. 37+4 i wierze w cuda. W ciąże zaszłam zupełnie niespodziewanie jak Maksiu ( 32 +6 oddzielenie łożyska) miał 6 miesięcy i dokładnie 6 mies. po cesarce. W tej ciązy nic się nie działo z resztą już o tym pisałam...Tak więc tule Cię serdecznie i nie trać nadziei!!
          • basiao-le Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 30.11.10, 19:31
            Nie była jasna ani dla nas ani dla lekarzy. Karolinka została wypisana do domu po 3 tygodniach i dokładnie w przeddzień swoich pierwszych miesięcznych urodzin coś się stało. Nagle zaczęła słabo oddychać i dosłownie mdleć mi na rękach. W szpitalu została podłączona do respiratora a następnego dnia o 11.20 zgasła.. Badania nie wykazały żadnego zakażenia itp. Ordynatorka mówił coś o wstrząsie, ale na jakim tle...? Malutka miała nie domknięty przewód w serduszku, ale nie na tyle by umrzeć..
            • karro80 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 30.11.10, 19:54
              sad no u nas też żadnej infekcji, płuca na ile miała to na tyle dobre. Bottala miała zamknietego duużo wczęsniej operacyjnie, otwór owalny zamkniety.
              Druga córa miała/ma(?) otwartego i bottala i otwór i nie zamykany, bo ok i nic -takze też nie to.
    • rycerzowa Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 30.11.10, 20:20
      basiao-le napisała:

      > Czy są tu mamy, które mają doświadczenie z drugą ciążą? Jakie jest ryzyko że koszmar
      > się powtórzy?

      Basiu, napiszę, jak było u nas w rodzinie, ponad ćwierć wieku temu.
      Piotruś urodził się jako wcześniak w 7 miesiącu ciąży, przez cc. Długo był w szpitalu.
      Ale rozwijał się prawidłowo, zgodnie z wiekiem korygowanym.
      Młoda mama szybko zaszła w kolejną ciążę, były problemy, pod koniec musiała leżeć.
      Ale donosiła ( czy raczej do-leżała).
      Małgosia urodziła się też przez cc dokładnie w ten dzień, gdy Piotruś skończył rok.
      Rozwijała się pięknie.
      Dziś te dzieciaki są dorosłe - zdrowe, fajne.
      Ale - tamta mama była naprawdę młoda, miała wtedy 20-21 lat.


      • eluna2006 Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 04.12.10, 14:33
        najważniejsze to być dobrej myśli
    • mama-cudownego-misia Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 04.12.10, 17:08
      Niedawno świętowaliśmy w ciągu 1 tygodnia narodziny trójki dzieci naszych koleżanek z forum, mam wcześniaków. Wszystkie donoszone, waga w okolicach 3,5 kg smile
      Gwarancji, że będzie ok, nie masz w żadnej ciąży, ale o ile niektóre kobity mają bardziej pod górkę, bo np. gestoza lubi się powtarzać, o tyle u Ciebie chyba nie ma podstawy, żeby twierdzić, że przy następnej ciąży będzie coś nie tak.

      Acha - mi kazali zrobić w około półtorej miesiąca po porodzie przeciwciała kardiolipinowe, i gin twierdził, ze każda mama wcześniaka, u której nie wiadomo, skąd był wcześniejszy poród, powinna je zrobić. Dużo to nie kosztuje, jakieś 30 zł, tylko się musiałam tłuc do Katowic, bo u nas akurat nie robili w tym czasie. Zapytaj swojego gina, bo może warto i u Ciebie to zrobić.
      • basiao-le Re: Pierwszy wcześniaczek, a co z drugą ciążą? 04.12.10, 20:38
        Dzięki! na pewno sprawdzę to badanko.
Pełna wersja