zuzu-and-more
01.12.10, 10:02
Zuzka w niedziele kończy roczek urodzeniowy (8,5 korygowanego) a jeszcze nie siedzi sama

z napięciem mięśniowym nie mamy raczej problemów. Gaworzy, bawi się rączkami i zabawkami tylko ze zlapaniem równowagi nie możemy sobie poradzic. Właśnie czekamy na rehabilitację. Coraz bardziej mnie niepokoi to "niesiedzenie", same najgorsze rzeczy cisną mi się do glowy. Czy któraś z Was miała podobną sytuację?