Rok a nie siedzi

01.12.10, 10:02
Zuzka w niedziele kończy roczek urodzeniowy (8,5 korygowanego) a jeszcze nie siedzi sama sad z napięciem mięśniowym nie mamy raczej problemów. Gaworzy, bawi się rączkami i zabawkami tylko ze zlapaniem równowagi nie możemy sobie poradzic. Właśnie czekamy na rehabilitację. Coraz bardziej mnie niepokoi to "niesiedzenie", same najgorsze rzeczy cisną mi się do glowy. Czy któraś z Was miała podobną sytuację?
    • mamaolisia Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 10:14
      Mój synek usiadł jak miał 18 m-cy urodzeniowych. Oliś ma MPDZ i wzmożone napięcie.
      Kiedy zaczynacie rehabilitację , widział Zuzie jakiś lekarz neurolog, lekarz rehabilitacji?
      • zuzu-and-more Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 10:23
        Neurolog, dwóch lekarzy z poradni rehabilitacyjnej. raczej nie byli zaniepokojeni. Cały czas jeździmy na kontrole. Wczoraj skierowali nas na rehabilitacje. wczesniej cwiczyłysmy bobath ale krótko bo wszystko bylo ok.
    • prezent_na_gwiadke Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 10:30
      moj wczesniak z 34 tc tez nie siedzial dlugo i sam nie siadal...nie byl rehabilitowany, usiadl sam w wieku 11miesi(9,5 kor), wiec o ile lekrze nie widza nic niepokojacego to corcia Twoja ma jeszcze czas na siedzenie, tak ja mysle... A przemieszcza sie w jakis sposob? turlanie , pełzanie?
      • zuzu-and-more Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 10:36
        Potrafi przekrecic sie na brzuszek, ale ma problemy z powrotem na plecki. Nie potrafi pełzac
        • wyspa-ela Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 10:58
          witam, mój synek też późno zaczął sam siadać (bo posadzony siedział - a jak jest u Was?) byłam u reha. i on twierdził że coś jest z napięciem w nogach, a neurolog bardzo gruntownie i dokładnie przebadał smyka i stwierdził że reh. chyba nie widział dziecka z napięciem w nogach he he dzisiaj jest wszystko ok neurolog mi cały czas mówił że poprostu potrzebuje więcej czasu na to i faktycznie, a wogóle to zaczął raczkować (a raczej pełzać bo na panelach się ślizga na czworaka wink) i chodzić w tym samym momencie więc wszystko inaczej ehhh
          będzie dobrze daj dziecku czas, są też ćwiczenia które pomagają w siadaniu, zapytaj się swojego reh. możesz je też wykonywać w domu smile

          pozdrawiam
    • kwiatki_swietej_malgorzatki Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 11:49
      Ja na podstawie swojego wielce skromnego doświadczenia, chyba bardziej zwróciłabym uwagę na to, że się nie przemieszcza (pelzanie, obracanie jak wskazówka zegara wokół własnej osi za zabawką). Neurolog nam mówiła, że lepiej, że nasza córka nie rwie się do siadania (bo tak było), tylko stara się przemieszczać - a więc celem jest raczkowanie. My mieliśmy włączoną rehabilitację Bobathami i chodziło tu bardziej o stymulację dziecka - tak, żeby przygotować je do raczkowania. Jak długo bedziecie jeszcze czekać na Waszą rehabilitację, może warto spotkać się z kimś prywatnie? I czy stymulujesz córkę? Nam mówiono, że jak najmniej noszenia, jak najwięcej na podłodze (njlepiej na wykładzinie, dywan czy kołdra za miękkie), obstawianie zabawkami, przesuwanie ich etc.
      I moja córa usiadła dopiero kiedy zaczęła raczkować - z raczkowania siada tyłem.
      • zuzu-and-more Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 12:00
        w łóżeczku potrafi kręcic sie wokól własnej osi jako tako. na plecach lepiej jej wychodzi. Prywatna rehabilitacja u nas w mieście graniczy z cudem bo jest tylko jedna osoba, ktora zajmuje sie tak malymi dziecmi sad staram sie szuka kogoś ale z marnym skutkiem
        • mamba5x2007 Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 13:37
          U nas siadanie przyszło późno - między 12 a 14 m-cem urodzeniowym. W tym samym mniej więcej czasie zaczynali raczkowac i wstawac przy szczebelkach. Pełzanie zaczęło się wcześniej, między 9 a 11-tym m-cem urodz. Wszyscy mieli stwierdzone: asymetrię i zaburzenia ośrodkowej koordynacji nerwowej. Napięcie mięśniowe w normie. Rehabilitowani od 6 m-ca życia vojtą, od 11 -tego do 14-tego bobathami. W naszym przypadku duże znaczenie opóźniające rozwój miała niska masa i słabe mięsnie (urodzeni z silną hipotrofią, a potem do 20 m-ca mieli refluks). Bradzo duzo czasu spędzali na podłodze, w zasadzie to w łóżku tylko spali.
        • nastjaa Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 17:28
          Z tego co piszesz do siadania jeszcze długa droga. ja wiem, że dla wielu wyznacznikiem jest właśnie siadanie, ale dopóki dziecko nie osiągnie pozostałych (wczesniejszych) etapów rozwoju to z siedzenie nic nie będzie. Najpierw obroty/turlanie, nastepnie pełzanie, potem raczkowanie. Prawidłowy siad nastąpi tuz przed , w trakcie lub po rozpoczęciu raczkowania. Moim zdaniem Twoje dziecko wymaga stymulacji rozwoju i na 100% nie jest jeszcze przygotowane do siadania.
    • mama-cudownego-misia Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 18:28
      Eee... 8,5 miesiąca (nie rok! rok to ma w papierach, a natury nie oszukasz) i już sie obraca wokół własnej osi, to jak na takiego wcześniaka całkiem całkiem. Do siadu jeszcze daleko. Najzdrowiej dla kręgosłupa bedzie, jak siądzie z czworaków. Broń boże nie sadzaj sama i żednego testowania, czy łapie równowagę. Jeszcze na to za wcześnie.
      • olaaa-calineczka Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 19:33
        ciesze Cie moze moja Maja rok ur ok 8 z hakiem kor 24-25 tc od 6 mies rehabilitowana intensywnie wnp potem obnizone aktualnie obraca sie na boki pełza namietnie i zaczyna czworaki posadzona siedzi bez podparcia ale nie sadzam poki sama nie zacznie tak zaleca nasza rehabilitantka mysle ze z twoim dzieckiem nie jest cos nie tak tylko potrzebuje stymulacji ja klade koc na podlodze fuyll zabawek i tak Maja spedza kazda wolna chwile a no i na twoim miejscu skonsultowalabym sie z rehabilitantem tak na wszelki wypadek a skad jestes?moze w sasiednim miescie jest ktos?do nas przyjezdza rehabilitanka z miejscowosci oddalonej od nas ok 50 km bo blisko nie bylo nikogo
    • becia_mama_kacperka Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 21:31
      Mój synek też długo nie siedział sam mimo, że nie miał napięcia zdiagnozowanego. Co prawda neurolog wspominała, że jak by lekkie było ale nie wymagało to intensywnych ćwiczeń w tym kierunku. Rehabilitacja była i jest nadal - teraz mamy przerwę bo mały jest chory - ale ćwiczenia były takie ogólne, stymulujące. Dr neurolog powiedziała, że najgorzej jest jak się dziecko na siłę sadza i podpiera poduszkami, kocami itp. No i my nie sadzaliśmy aż pewnego dnia moja mamcia posadziła Bąbla na dywanie i ... siedział, sam, stabilnie! Byłam w szoku! teraz młody pełza, raczkuje, sam wstaje opierając się o meble i siada z pozycji raczkującej. Lekarze są zadowoleni, mówią, że ma bardzo ładną postawę kręgosłupa w siadzie. Ale wszystko przyszło z czasem, z ćwiczeniami. I co najważniejsze - każde dziecko ma swój indywidualny "plan" rozwoju. Nie ma co porównywać za bardzo bo każdy jest inny.
      mój Kacperuś siedział jak miał 10 m-cy po skorygowaniu 7 miesięcy. Czy to szybko czy za późno - nie wiem. Mnie cieszy fakt, że siedzi! I tego się trzymajmysmile))
    • goginak Re: Rok a nie siedzi 01.12.10, 22:16
      zuzu-and-more napisała:
      Cześć, Marcelek ma 1 rok ur, 8 kor, nie siedzi, turla się, pełza, przekręca na dwie strony, ale nie siedzi. Nasz neurolog (sława dc. Hnatyszyn) nie widzi w tym nic niepokojącego.
      Tak skrajny wcześniak wymaga czasu. Będzie dobrze, tego się trzymajmy (i rehabilitujmy oczywiście) smile


      > Zuzka w niedziele kończy roczek urodzeniowy (8,5 korygowanego) a jeszcze nie si
      > edzi sama sad z napięciem mięśniowym nie mamy raczej problemów. Gaworzy, bawi s
      > ię rączkami i zabawkami tylko ze zlapaniem równowagi nie możemy sobie poradzic.
      > Właśnie czekamy na rehabilitację. Coraz bardziej mnie niepokoi to "niesiedzeni
      > e", same najgorsze rzeczy cisną mi się do glowy. Czy któraś z Was miała podobną
      > sytuację?
    • zuzu-and-more Re: Rok a nie siedzi 02.12.10, 09:33
      Dzieki dziewczyny kiss co ja bym bez was zrobiła. za dwa tyg mamy wizyte u dr Kmiecia. Podobno bardzo dobry lekarz bo nasz dotychczasowy neurolog zadawał mnóstwo pytań a nie słuchał odpowiedzi crying mam dużo obaw i przyznam sie bez bicia że czasami nie mam juz siły ale jak patrze na Zuzie to wracają
    • mam-ann Re: Rok a nie siedzi 02.12.10, 20:23
      pewnie ma problemy z napięciem tylko tego nie widzisz. rehabilitacja by się przydała

      ale pociesze Cię bo mój Krzyś nie umiał siedzieć do 1,5 roku.... usiadł na 1,5 potem poraczkował, zaczał wstawać i na 2 rok poszedł na nóżkach... teraz musi się nauczyć po schodach...

      ale to wszystko dzięki morderczej rehabilitacji.
      • zuzu-and-more Re: Rok a nie siedzi 03.12.10, 10:23
        Zuzka nie ma problemów z napięciem. czekamy na konsultacje z p. zawitkowskim i kolejny neurolog
        • syleczka78 Re: Rok a nie siedzi 03.12.10, 12:07
          Powiem z własnego doświadczenia - cierpliwości na wszystko przyjdzie pora! Znajomych bliź naiki już dawno siedziały, a moje nie i też się zastanawiałam co tu zrobić, ale na reh mi powiedzieli że nic na siłę. I rzeczywiście, pewnego dnia po prostu zaczęli raczkować a potem siadać. Teraz pomału zaczynają chodzić. smile Mają rok urodzeniowy. Pozdrawiam.
    • kicius_85 Re: Rok a nie siedzi 03.12.10, 12:44
      moja Julka 25 tydz ciązy zaczeła siedziec sama (ale posadzona jak miała 17 miesięcy) sama zaczeła siadac jak miala miedzy 18-19 miesiecy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja