czeste kupy - problem?

02.12.10, 18:21
mam pyatnie odnosnie kup. Kacper ostatnimi czasy robi po 3 -4 dziennie nie wiem czy powinnam sie martwic czy nie? Slyszalam gdzies ze u dziecka 1 kupa to norma. Ostatnio moze wiecej tez zjada ale praktycznie po kazdym jedzeniu robi kupy.

Kacper przed opracja przepuklin nie robil wogole sam kup szly tylko lewatywy pozniej po operacji robi tak 1 dziennie a teraz nagle 3-4 nie wiem czy to normalne??
Boje sie ze jedzenie mu sie nie wchlania bo co zje to zaraz kupauncertain

Co o tym sadzicie?
    • mama-cudownego-misia Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 18:51
      A ile Kacper ma i co jada? Kupka jest normalna, jeśli chodzi o wygląd i konsystencję? Brzuch go nie boli?
      Jeśli z kupa i brzuchem wszystko ok, to zawsze możesz spróbować pokarmów zapierających - jeśli ma już te 6 miesięcy, to dać mu kaszki ryżowej, marchewki, banana, jagód, sinlacu, a unikać brokułów, szpinaku, jabłuszek, moreli, gruszek...
      • kiri77 Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 19:11
        Kacper ma 15 mc urodzeniowych, je praktycznie wszytko, kaszki , obiadki (te dorosle tez) paroweczki kanapeczki, no chyba wszytko. Kupka jest normalna gesta brazowa badz ciemno zolta. Nie wyglada zeby cos go bolalo jest taki jak zawsze. je kaszki ryzowe na dzien dobry i dobranoc hehe no i w nocy sinlac obiadki z marchewka jablek ogolnie nie lubi.
        Ale kupki sa po wsyztkim dzis rano po kaszce mannej z czekolada , pozniej po deserku monte pozniej po obiadku no i na koncu po owockach i paroweczce. W miedzy czasie jadl kinder czekoladke od babci . Wydaje mi sie ze czekolada zapiera a on i tak kupe walnal. Moze ze zaczal jesc wiecej to i kup produkuje wiecej no sama nie wiem.
        • nastjaa Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 19:23
          Wiesz co, mnie bardziej martwi to co dajesz do jedzenia: monte, kaszki z czekoladą, kinder czekoldki, paróweczki.... rozumiem dać raz na jakiś czas jeden z tych posiłków , ale wszystko jednego dnia i to 15 miesięcznemu dziiecku???? dla mnie koszmar.

          Wracając do głównego tematu -wydaje mi się, że nie jest dobrze jak teraz dziecko zaczelo robić 3-4 kupy dziennie. W pierwszej kolejności spróbuj zmienić dietę. My długo walczyliśmy z nadmiarem kup. Na szczęście brzuch nie bolał, mała jako tako przybierała, więc daliśmy jej trochę czasu.
          • wyspa-ela Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 19:44
            witam,
            ja zgadzam się z nastją co do cyt. :
            Wiesz co, mnie bardziej martwi to co dajesz do jedzenia: monte, kaszki z czekol
            > adą, kinder czekoldki, paróweczki.... rozumiem dać raz na jakiś czas jeden z ty
            > ch posiłków , ale wszystko jednego dnia i to 15 miesięcznemu dziiecku???? dla m
            > nie koszmar.

            a co do kup, no właśnie zmień dietę odpuść te czekoladki dawaj więcej owoców i warzyw, troszkę mięska (poza parówkami), a myślę że wróci wszystko do normy smile pozdrawiam
            • becia_mama_kacperka Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 20:17
              witam smile
              mój Kacperek też dopóki nie miał zoperowanych przepuklin pachwinowych to kupa była 1 na 2 dni i to jeszcze "ze wspomaganiem". Teraz gdy uporaliśmy się z przepuklinami kupy są normalne ok 2 na dobę. Kacper nie zna smaku czekolady ponieważ nefrolog zalecała wstrzymać się z dawaniem dziecku słodyczy. Dieta Kacperkowa to Bebilon pepti 2, kaszka smakowa mleczno ryżowa, obiadek (głównie warzywa, mało ziemniaków, drób, ryba, nie smażone), deser owocowy a na kolację jest kanapka lub mleko w zależności na co królewicz ma ochotę i o której idzie spać. Ostatnio trochę się rozstroił ze spaniem przez przeziębienie. w międzyczasie oczywiście dopajanie herbatkami albo wodą. Soków mój królewicz nie lubi uncertain ja akurat mam taki schemat żywienia - konsultowałam go z nefrologiem, pediatrą i koleżankami mamuśkami.
              Jeśli mam coś podpowiedzieć - skonsultuj z kimś dietę Synka.
              • misiekjasiek Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 20:47
                O kurcze. Mam nadzieję, że zęby mu myjesz? Przy takiej diecie próchnica murowana.
                Zmień dietę. Odstaw parówki, zminimalizuj ilość czekolady, kaszkę mu daj - ale z owocami (najlepiej normalną mannę gotowaną z prawdziwym owocem), odstaw monte i inne tego typu. Oczywiście na rzecz warzyw, owoców, normalnych kanapek z prawdziwym masłem i co tam lubi. Jak babcia lubi faszerować wnuka, niech upiecze dobre ciasto zamiast kupować kinderki.
                Moje chłopaki zwykle robią 2 kupy dziennie, rano i wieczorem. Jak przypadkiem złapią kawał czekolady robią 3.
                -----
                Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
                31 tc, ur. 17.10.2009 r.
              • kiri77 Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 20:48
                Ale na mnie napadlyscie. Boshe on nie je tego dzien w dzien.Faktycznie aqrat sie trafilo jednego dnia. Kaszki z czekolada to sa w sloiczkach hippa ktore wrecz ubostwia oraz ta z biszkoptami. Je kanapeczki z twarozkiem, serkiem szyneczka, pulpeciki, zupki, deserki z owocami, paroweczki co tylko chce. Nie raz mowilam i pediatrze i neonatologowi osttanio i neurolog co je i nikt nie mial zastrzezen. monte uwielbia i je raz na jakis czas neurolog stwierdzila ze raz na jakis czas mozna a ze to sa puste kalorie ale jemuu i tak nie zaszkodzi.
                Czekoladke zjadl dzisiaj jedna bo przyjechala tesciowa.
                Beciu moj Kacper je podobnie jak twoj tzn kaszki ryzowe z owocami, bebilon , obiadek zawsze z mieskiem na wywarze warzywnym z roznymi warzywkami, gotuje mu pulpeciki. kanapeczki tez je w miedzy czasie no i na kolacje kaszke, wiec duzej roznicy nie widze. Sokow kazali nam nie dawac i Kacper nie dostaje pije rozcienczone herbatki.
                Nie uwazam zeby jego dieta byla zla, a wrecz ciesze sie ze chociaz to je bo mozna jak ktos nas nie zna nie wie jakie mielismy problemy z kacpra niejedzeniem a teraz zaczal tak ladnie jesc i to non stop cos je jak mu zasmakowalo dorosle jedzenie czemu mam mu nie dawac. Dzieci po roku bynajmniej te co znam juz jedza sporo rzeczy. Dzieki temu maly zaczal jesc spore kawalki.
                • marcowa82 Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 21:16
                  Wiesz babcie to najchetniej podtuczyłyby dziecko takimi słodyczami. U mnie moja mama ostatnio się pyta "a dlaczego ja mu nie daje danonków, albo właśnie kinder czekolady, bo wszystkie dzieci to jedzą". Ja jej mówie, że uważam, że to nie jest dobre dla Kacpra. Jak jesteśmy ma kategoryczny zakaz wsiskania mu takiego żarcia po kątach.
    • marcowa82 Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 21:08
      Dla mnie taka ilość jest normalna. Mój Kacper potrafi zrobic 2,3,4 dziennie. Tak było od zawsze więc jesli chodzi o nas to to mnie nie dziwi. Jesli chodzi o to co mu dajesz do jedzenia to Twoja sprawa. Troche jednak za dużo tu mam wrażenie tej " chemicznej" czekolady jak dla mnie. Ja swojemu 22 miesiecznemu nie daje monte, danonków, kinder czekolady itd. Ostatnio chętnie pieke mu ciasteczka ( czekoladowe z kakao też ), a z deserków to jogurt HIPP, twarozek HIPP, jogurt naturalny z owocami, ryz z jabłkiem, jogurtem i cukrem, ewentualnie naleśnik z dzemem itd. Mały tez lubi słodycze i nie ukrywam, że czasem dam mu ugryżc delicje. Na razie ja decyduje co ma jeść propo słodkiego. Po przeczytaniu składu na opakowaniu chociażby kinder czekolady moja matczyna intuicja podpowiada mi, ze to nie jest dobre dla mojego dziecka.
      • nowa23 Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 22:23
        raz na jakis czas jak dziecko zje kinder czekolade to nic mu sie nie stanie smile a myslisz ze delicje to mniejsza chemia....
        to zeby jeszcze bardziej nakrecic atmosefere zdrowej i nie zdrowej zywnosci smile to Franek je paluszki dla dzieci, skittles, ciastka z marmolada, frytki z McDonald's ale tak jak napisala autorka watku- wszystko w granicach rozsadku.
        • kiri77 Re: czeste kupy - problem? 02.12.10, 23:55
          Nowa23 dziekuje ci bardzo bo juz myslalam ze zwolenniczki zdrowego zywienia mnie tu na stosie spala.Ja malemu daje wszytko sprobowac uwazam ze wszytkie smaki musi poznac a nie uchronie go przed chemia w jedzeniu. I tak jak napisalas uwazam ze nie codziennie ale od czasu do czasu nic nie zaszkodzi.
          • misiekjasiek Re: czeste kupy - problem? 03.12.10, 10:05
            Nie chodzi o palenie na stosie za złą dietę, tak naprawdę to Twoja sprawa co dajesz swojemu dziecku i generalnie mnie wisi, co Kacper je, niech mu będzie na zdrowie.
            Jednak pytasz o kupy i masz przyczynę, za dużo cukru. Pewnie, że można dać czekoladę - moje dzieci też znają jej smak, ale skoro już dałaś w ciągu dnia monte i parówki, to kinderka można było podarować (to nic, że teściowa przyjechała), bo to jednak za dużo dla tak małego dziecka. Myślę, że na nadmiar słodyczy i niezdrowego żarcia (sorry, ale frytek z Maca nie skomentuję!) przyjdzie jeszcze czas. To jest najważniejszy czas w rozwoju dziecka, warto wspierać malucha zdrową dietą.
            Następnym razem nie pytaj, dlaczego Kacper choruje itd. to też będzie objaw złej diety.
            Piszesz - tylko jedna czekoladka, dla Ciebie to jest "tylko" a dla takiego dziecka to już jest spora porcja. No i nie musi znać smaku każdej słodyczy dla dorosłych, tak naprawdę jabłko czy banan to też źródło cukru, fruktozy.

            PS. Mam cały czas nadzieję, że ZĘBY myjecie dzieciom codziennie?
            -----
            Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
            31 tc, ur. 17.10.2009 r.
          • mama-cudownego-misia Kiri 03.12.10, 10:35
            To są realistki, a nie nawiedzone baby. Sama tak to napisałaś, ze wyszła dieta-koszmarek. Nikt Ci do talerza nie zagląda i bazujemy na tym, co piszesz. Więc nie miej pretensji do innych smile

            Na pewno jeśli ma te półtorej roku i kupki są normalne, to problem duży nie jest. ALE ponieważ jest to jakieś odstępstwo od normy, na pewien czas odpuść sobie te chemie i to próbowanie nowych smaków, jeszcze zdąży spróbować kinderka, a na razie pomóż mu normując dietę - dużo gotowanego, może jakieś słoiczki, bo wbrew pozorom są lekkostrawne. Unikaj parówek, strączkowych, kalafiora i kapusty, bazuj na ryżu, ziemniaczkach, makaronie, delikatnym gotowanym mięsku, jakiejś ugęstowanej marcheweczce, zamiast deserków dawaj upieczony w domu biszkopt albo ciasto drożdżowe, zamiast danonka twarożek...
            • misiekjasiek Re: Kiri 03.12.10, 10:58
              No i o czym trzeba jeszcze pamiętać, że czekolada to jeden z najbardziej alergennych produktów (oprócz kakao zawiera orzechy i jaja) i nawet jeśli dzieć nie jest uczulony, to nadmiarem słodkości też można mu zaszkodzić w taki sposób.
              Nie ma co popadać ze skrajności w skrajność, ale ja nigdy nie przyklasnę komuś, kto małemu dziecku podaje frytki z Maca (no przecież dziecko żyje! nic mu nie jest!) czy faszeruje czekoladą, żeby nie zrobić przykrości babci. Trzeba mieć przede wszystkim na uwadze zdrowie własnego dziecka, słodycze w dużej ilości, danonki i monte temu nie służą - chyba z tym każdy się zgodzi. No i trzeba wiedzieć o tym, że jeden kinderek dla kilkunastomiesięcznego dziecka stanowi sporą porcję a co dopiero monte + kinder + parówka itd.
              -----
              Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
              31 tc, ur. 17.10.2009 r.
              • marcowa82 Re: Kiri 03.12.10, 11:44
                Zgadzam się z misiekjasiek w 100%
        • marcowa82 Re: czeste kupy - problem? 03.12.10, 11:57
          Gratuluje podejścia, że jak raz na jakis czas dziecko zje kinder czekolade to nic mu sie nie stanie smile
          Ty jesteś matką i Ty ustalasz granice zdrowego rozsądku jeśli chodzi o jedzenie. Jest róznica między ugryzieniem delicji ( u na dzieje sie to baaaardzo rzadko ), a daniem całego batonika kinder czekolady lub monte smile Nie interesuje mnie co dajesz swoim dzieciom. Zauważ, że temat wątku był zupełnie inny. Chcesz utwórz inny watek na temat zdrowej i niezdrowej zywności i tam się ponakręcaj smile
          • kiri77 Re: czeste kupy - problem? 03.12.10, 12:11
            Skonsultowalam kupy z nasza neonatolog. Sa prawidlowe i nie widzi tu problemu co do diety nie miala przeciwskazan a wrecz powiedziala ze cieszy sie ze Kacper zaczal jesc i probuje tyle roznych rzeczy.
            Zamknijmy juz ten temat. Moze jestem mloda mama i moje podejscie do zywienia jest dosc lajtowe ale to juz moja sprawa. Kacper jest dzieckiem sloiczkowym i rozniez nie widze w tym nic zlego.
            chcialam sie tylko dowiedziec czy takie kupy to norma, nie potrzebnie zakladalam tu watek bo nic sie nie dowiedzialam a powinnam od razu zadzwonic do lekarz, ktora powiedziala ze jak zjada tyle co 2 h to musi i kupki robic.

            zamknijmy ten temat bo opinie na temat jedzenia malo mnie interesuja.
            • mamaduo Re: czeste kupy - problem? 03.12.10, 14:07
              a to szkoda, ze dieta Twojego dziecka Cie nie interesuje - bo dieta to podstawa dla zdrowia i rozwoju i to nie tylko dziecka ale i Twojej rodziny. Zamiast sie oburzac, warto byloby cos poczytac i jednak zainteresowac sie wplywem pokarmow na zdrowie dziecka i doroslego.
              Z najnowyszch badan np. wynika, ze m.in. cukier (sacharoza konkretnie), sztuczne barwniki, weglowodany zawarte w slodyczach, zelkach, danonkach i in. deserach tego typu nie tylko moga spowodowac otylosc, ale sa odpowiedzialne za nadpobudliwosc u dzieci w pozniejszym wieku. Polecam jednak zainteresowanie tym, co jesz.
    • perelka110 Re: czeste kupy - problem? 03.12.10, 14:55
      Kiri 77 moje dziecko jest w wieku Twojego i również daję mu monte, od czasu do czasu kinderka. Jest moim drugim dzieckiem i uważam że powinno spróbować wszystkiego. Tak samo jak mówienie nie karmić w nocy, a co zrobić jak dziecko płacze bo jest głodne. Mój syn ma 3 latka i również jadł w nocy i zęby są zdrowe. Dziewczyny mam wrażenie że są to wasze pierwsze pociechy i się dosłownie trzęsiecie co im dać a czego nie. Do wszystkiego trzeba mieć zdrowy rozsądek. Pozdrawiam.
    • eter.nal Re: czeste kupy - problem? 04.12.10, 11:35
      kiri bez obrazy ale czy musisz tak wszystko zdrabniać - dziecko je kanapeczki z szyneczką i paroweczki, owocki. normalnie mam ochotę siąść na krzesełku i popłakać ze śmieszku przed komputerkiem
      • misiekjasiek Re: czeste kupy - problem? 04.12.10, 11:46
        Bez jaj. Perełka, widziałaś może matki bliźniaków trzęsące się nad swoimi dziećmi (bo pierwsze)? Pokaż mi taką, to jej gratulacje złożę. Ja nie mam czasu ostatnio po tyłku się podrapać a co dopiero trząść się nad stonkami...
        Nawet gdybym miała gromadkę a'la grupa misiów z przedszkola, nie wpychałabym dzieciom takiego żarcia. Nie i już.
        -----
        Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
        31 tc, ur. 17.10.2009 r.
      • nastjaa Re: czeste kupy - problem? 04.12.10, 14:16
        big_grin
    • ala_bama1 Re: czeste kupy - problem? 04.12.10, 17:27
      • mama-cudownego-misia ala-bama 04.12.10, 20:13
        Dziękujemy za ten wiele wnoszący głos w dyskusji. Masz rację, reszta jest milczeniem smile
Pełna wersja